reklama

Kto po in vitro?

silvia 84 - mój Dr mówi, że 8mm to przyzwoite minimum :)

uaktualniony kalendarz:

GRUDZIEŃ:
05: najki - wizyta kontrolna przed crio
07: Emenems - wizyta u położnej
07: Hess - wizyta w trakcie stymulacji
07: 24magda09 - wizyta kontrolna
07: silvia84 - punkcja
08: 24magda09 - kontrola i USG przed transferem
08: Nikaaa - beta i kolejny wysoki przyrost!:)
09: Nikaaa - wizyta kontrolna i wypatrywanie pęcherzyka
09: missdior23 - testowanie! - dwie tłuste krechy:)
09: jeera86 - testowanie! - również dwie tłuste krechy :)
10: pkati - testowanie! - wysoooka beta:)
10: zanetaanna - testowanie! - wysoooka beta:)
11: Monika1988 - criotransfer 5cio dniowego blastka
15: najki - criotransfer
16: Emenems - wizyta u lekarza rodzinnego
18: Edenlayn - wizyta kontrolna
21: DorotaMie - przepływy
21: Monika1988 - dwie tłuste krechy!:)
22: DorotaMie - test genetyczny Nifty i przezierność karkowa
30:
kachna84 - wizyta kontrolna

annemarie - stymulacja-punkcja-transfer-ciąża!!!
yplocka1 - kolejne podejście, tym razem szczęśliwe :)

STYCZEŃ:
05:
martka83 - wizyta u ginekologa/androloga
13: Emenems - rozpakowywanko! szybko, bezboleśnie, siłami natury ;)))))
 
reklama
ImageUploadedByForum BabyBoom1449333300.039642.jpg

Ja dzis juz nie moge wysiedzieć na tyłku , te czekanie zaczyna mnie juz ładnie mówiąc denerwować ... A gdzie tu do czwartku ...[emoji24][emoji24][emoji24] zrobiłam za to cos porzytecznego , ciasteczka dla M . Miłego weekendy dziewuchy [emoji319][emoji173]️
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1449333300.039642.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1449333300.039642.jpg
    38,4 KB · Wyświetleń: 83
Ostatnia edycja:
Dziewczyny czy któraś przytyla przy transferze lub po biochemicznej? Zauważyłyście jakieś zmiany? Ja w przygotowaniu do crio brałam encorton i bałam się, że przybiorę na wadze. Tak się stało, doszło mi 5kg które jednak rozeszło się tak równomiernie, że nie było zbyt zauważalne. Ostatnio jednak zauważyłam (i nie tylko ja) dość znaczne powiększenie obwodu brzucha, to się stało praktycznie z dnia na dzień :/ koleżanki w pracy śmieją się, że spokojnie mogę stać w kasie pierwszeństwa;)nie zmieniłam jakoś diety, co wiecej ostatnimi czasy codziennie ćwiczę a tu taka opona :(

Martka. Ja tego doświadczyłam. Jeśli byłaś szczuplutka w pasie to to normalne.
 
reklama
Zanetaanna niestety czekanie jest straszne ale trzeba się przyzwyczaić bo teraz czekasz na pozytywną betę potem na następna I następna potem na wizytę serduszkową i na następne. Ja żyje od wizyty do wizyty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry