Przed samym in vitro prześladowany mine artykuły o adopcji. Nawet 5 minut przed wejściem na transfer wzięłam jakieś kolorowe czasopismo które tam leżało i oczywiście trafił się artykuł o adopcji. Do tej pory jak ktoś mnie pytał czy adopcja wchodzi w grę to odpowiadalam, że dopuki widzę światełko w tunelu na biologiczne dziecko to nie biorę adopcji pod uwagę ale jeśli to światełko zniknie to zaczniemy się zastanawiać tylko wątpię czy byśmy dostali ponieważ mamy kredyt hipoteczny na mieszkanie który będziemy spłacać jeszcze przez 30 lat a nasze zarobki nie są za wysokie.