Ja też mam mnóstwo pacjentów po60, 70, 80 i po 90 ktorzy są gorliwymi katolikami i Wierzą w Boga a nie w Rydzyka i PiS i bardzo mi kibicowali a teraz często dzwonią zapytać jak się czuję. Jak im powiedziałam, że będą bliźniaki to prawie oszsleli ze szczęścia jak by to ich wnuki miały się urodzić. Przeciwko in vitro są fanatycy Rydzyka i Pisu.