reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Na prawde nie rozumiem po co 8 dni mam jeszcze brac leki. Czuje sie tak mega na okres, tak bardzo chce go juz dostac bo tak sie zle czuje a ja jeszcze 8 dni mam sie faszerowac? Czy moze byc tak ze mimo brania lekow (widzac ten spadek progesteronu) ten okres dostane? Bo ewidentnie czuje, że 2 max 3 dni i on tak czy tak będzie
Ja dostalam mimo brania lekow przy nieudanym transferze.
 
Ale jaki masz teraz na to wpływ ?
Uwazam ze takie nakręcanie nic Ci nie pomoze
Nie nakręcam sie na nic. Wiem, że nic z tego. Właśnie zamawiam witaminy bo mi się pokończyły i będziemy działać dalej. Spróbujemy jeszcze jednej procedury, choć nie wiem czy mam na nią siłę.
 
Nie nakręcam sie na nic. Wiem, że nic z tego. Właśnie zamawiam witaminy bo mi się pokończyły i będziemy działać dalej. Spróbujemy jeszcze jednej procedury, choć nie wiem czy mam na nią siłę.
Masz siłę . Ja narazie jestem zła ze trzeci transfer znów nie wyszedł …
Ale złość minie i trzeba będzie dalej walczyć …
 
Teraz trzeba trzymać kciuki za resztę tu dziewczyn !! Oby im się bardziej poszczęściło niż mi ☹️
Niż nam *
Oczywiście trzymam za każdą kciuki i czekam na wiadomości najblizszych transferowiczów ❤
My musimy przeżyć załobę.
Mam momenty kiedy chce wszystko rzucić bo wydaje mi się, że sił nie mam a potem nadchodzi moment jak teraz, że chcę walczyć ( rodzice mnie bardzo w tym wspierają. Mama płakała razem ze mną, tata tez widziałam miał ciężko).
 
reklama
Masz siłę . Ja narazie jestem zła ze trzeci transfer znów nie wyszedł …
Ale złość minie i trzeba będzie dalej walczyć …
Bardzo mi przykro. Najgorszy jest pierwszy, drugi dzień po takich informacjach. Później człowiek się mobilizuje i zaczyna działać. Najważniejsze to mieć plan i się nie poddawać. Trzymam za Was kciuki :*
 
Do góry