reklama

Kto po in vitro?

reklama
Na prawde nie rozumiem po co 8 dni mam jeszcze brac leki. Czuje sie tak mega na okres, tak bardzo chce go juz dostac bo tak sie zle czuje a ja jeszcze 8 dni mam sie faszerowac? Czy moze byc tak ze mimo brania lekow (widzac ten spadek progesteronu) ten okres dostane? Bo ewidentnie czuje, że 2 max 3 dni i on tak czy tak będzie
Ja dostalam mimo brania lekow przy nieudanym transferze.
 
Teraz trzeba trzymać kciuki za resztę tu dziewczyn !! Oby im się bardziej poszczęściło niż mi ☹️
Niż nam *
Oczywiście trzymam za każdą kciuki i czekam na wiadomości najblizszych transferowiczów ❤
My musimy przeżyć załobę.
Mam momenty kiedy chce wszystko rzucić bo wydaje mi się, że sił nie mam a potem nadchodzi moment jak teraz, że chcę walczyć ( rodzice mnie bardzo w tym wspierają. Mama płakała razem ze mną, tata tez widziałam miał ciężko).
 
reklama
Masz siłę . Ja narazie jestem zła ze trzeci transfer znów nie wyszedł …
Ale złość minie i trzeba będzie dalej walczyć …
Bardzo mi przykro. Najgorszy jest pierwszy, drugi dzień po takich informacjach. Później człowiek się mobilizuje i zaczyna działać. Najważniejsze to mieć plan i się nie poddawać. Trzymam za Was kciuki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry