reklama

Kwiecień 2009

alka szkoda że odchodzisz...


a ja dzis z rana męczarnia (chyba stresy?)i nie moge przebywac w cieplym pomieszczeniu zemdliło mnie i......wymioty...

a co do lodów...cytrynowe kawowe i truskawkowe....pyszne!
 
reklama
nio alka powiem ci, ze troche mnie zasmucilas tym, ze odchodzisz.. niop ale pewnie masz do tego powody.. nio coz powiem tylko tyle, ze zycze ci wszystkiego dobrego, szczesliwego rozwiazania nio i zeby twoj szpieg dal ci wreszcie spokoj:-) 3maj sie cieplutko i dbaj o siebie..

dziewczynki jesli chodzi o zachcianki to ja jakis dziwnych nie mam.. wsumie jem normalnie, tylko strasznie miksuje smaki.. slodkie, kwasne, ostre i znowu slodkie:-D hi hi wieksze zachcianki ode mnie ma moj T.. jak on robi kanapki to zawsze sie z niego usmieje.. np kanapka z pasztetem, salami i serem zoltym u niego to normalne:baffled: rozumie jeszcze ser i salami, ale pasztet do tego:baffled: nio i strasznie go ostatnio na slodycze bierze, co mnie dziwi, bo za nimi nie przepada:-D hi hi jak widac u nas to mezus ma dziwne zachcianki;-)
 
Aniołek,ja mam na odwrót ciuszki moro,zielone,brązowe:dry: a w brzuchu królewnę ponoć:-D
Ale chyba te niemowlece to takie uniwersalne.Zresztą nikt nie powiedział,że babka w różowym musi występować:-p
Ja różowego nie lubię, i jak bym miała dziewczynkę to bym ja ubierała w białe, żółte, zielone, fioletowe itp , no chyba ze nagle by coś się odmieniło i polubiła bym róż :baffled:
A babeczka w moro też świetnie by wyglądała :-)
 
A poczytałam te wasze zachcianki i zrobiłam się głodna. Lecę smażyć placki ziemniaczane :-)
A jako takich dziwnych rzeczy nie zjadam :-) Ale jem 2 śniadania i zaczęłam jeść kolacje. Wcześniej chciało mi się kiszonego teraz jak jestem głodna to wszystko mi jedno co aby tylko było :-) Ale nie mam w ogóle apetytu na słodkie. Ciasteczka i cukiereczki poszły w odstawkę.
 
ja tez nieprzepadam Julia zadko chodzi na rozowo jak byla malenka miala mnostwo cioszkow we wszystkich kolorach typowo dziewczecych najgorzej z tymi najmniejszymi bo jak ja urodzilam to kazdy przychodzil z czyns rozowym(nierozumiem ze dziewczynka to odrazu rozowe). Mi sie bardzo podoba jak Julia chodzi w dzinsach i blauzie lawendowej z kapturem:) dziewczynke to mozna jeszcze ubrac w ciochy po chlopcu np. dresy, gorzej z ciuchami po dziewczynce dla chlopca:-)
 
Hej dziewczyny!!

Powoli zbieram się na wizytę u położnej. Jak wróce to postaram się napisać co i jak.

Mam nadzieję, że to tylko na strachu się skończy i okaże się, że wszystko jest ok z moim syneczkiem, najcudowniejszym skarbem pod słońcem :happy:
 
Hej. Mnie dopadło choróbsko:-( Tzn póki co mam tylko katar. Dzwoniłam do swojego lekarza - można krople do nosa takie jak dla dzieci, ale dla mojego nochala są za delikatne chyba bo nie ma poprawy:confused:


Aha trzymam kciuki. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
alka to przykre co piszesz, szkoda że nie będziesz mogła nadal z nami pisać i przeżywać czas do rozwiązania, trzymaj sie i wszystkiego naj... dla Ciebie

aha trzymam mocno kciuki za Twoją wizytę.

Niktosia a może jakaś inhalacja udrożni Ci drogi oddechowe, np z soli kuchennej lub rumianku.


Jeśli chodzi o zachcianki to ja jakiś szczególnych nie mam. Bardziej mam ochotę na słodkie niż kwaśne, a od mięsa wogóle mnie odrzuciło. Ostatnio zjadam po dwa śniadanka i po obfitym obiadku nawet już kolacji nie jadam, bo nie jestem głodna.

A jeśli chodzi o wątek zamknięty, to może jest taka możliwość, żeby go przenieść tutaj do forum "Kwiecien 2009"? Łatwiej byłoby nam się poruszać między otwartym a zamkniętym, bez przeskakiwania do albumu rodzinnego. Widziałam, że na innych miesiącach tak mają. Co Wy na to? I jak to wogóle można zrobić?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry