Margaret80
1 kwietnia 2009 :)
A ja zmykam na szkołe rodzenia i mam nadzieję, że jak wrócę to znowu bedzie miło i sympatycznie

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

szczesliwego rozwiazania widzeze to juz za niecale 9 tyg. u ciebie, powodzenia:-)klucha09 a ja zgodze sie z toba;-) tylko wiesz jakos nie dam sobie po sobie jezdzic, bo zrobilam blad ortograficzny..

Myfa tak można dbać jak ma się służącychJa ich nie mam
Nie powiem chyba dla M, że nie poprane, nie ma co jeść i bałagan bo dbam o szyjkę
![]()
Kurczaki a ja w tej ciąży nie czułam jeszcze czkawki![]()
Mój organizm dobrze znosi ciąże. Nie mam problemów ze zdrowiem. Mój M pracuje- wychodzi o 7 wraca wieczorem. Utrzymuje mnie, dom, płaci rachunki. Przyjemnie mi jest jak wraca do domu i wcina obiadek ugotowany przeze mnie. Nigdy nie dał mi odczuć, że jestem jego służącą. Ty pewnie masz takie doświadczenia, skoro takie myśli Ci do głowy przychodzą. Dla mnie to przyjemność
Kochana Myfa mówi slangiem![]()
Aga tylko że nie pracuje, bo siedze na rencie:-) I jedynym moim obowiązkiem jest zajmowanie się domem. I ja to bbb lubię. Całą resztę ma na głowie mój M![]()
:-)
jesli chodzi o podzial obowiazkow to u mnie jest roznie, czesto ustalamy na poczatku dnia co kto ma do zrobienia na ten dzien i jest dobrze, teraz ja bede caly czas w domku wiec pewnie przejme troche wiecej obowiazkow, ale za to weekendy bede mogla poleniuchowac:-) a gdyby dzialo sie cos zlego z dzieckiem to moj M nie pozwolilby mi na sprzatanie, pranie, gotowanie....jeszcze bym dostala ochrzan ze nie dbam o siebie
