reklama

Kwietniowe mamy 2016

Dziewczyny czekam już na wypis. Mam miec ok 14:00. Z jednej strony Cieszę się, że już idę do domu ale z drugiej strony znow strach w domu bedzie :-). Tutaj całodobowa opieka a w domu? ....hmmm juz sama nie wiem co lepsze.
 
reklama
U mnie to będzie masakra....
Wszystko na kupę się składa raz że on ma teraz taki naturalny etap rywalizacji z tatą o mnie, mąż nawet głośniej się odezwać do mnie nie może bo go Damian "opieprza" lol oczywiście mu na to nie pozwalamy no ale teraz taki etap...
I dwa że też wyczuwa zmiany, ja mu już zaczęłam mówić że pojadę do szpitala a on zostanie z babcią i z tatą a ja zaraz wrócę do niego itd... efekt jest taki że na 5min teraz z oczu zejść nie mogę, z tatą sam nie zostanie bo zaraz woła, szuka gdzie jest mama...
Teściowa też mu powiedziała przez telefon że przyjedzie i będzie z nią spał to w efekcie uciekł jej od telefonu i z 2 tygodnie przeżywał że nie chce żeby przyjeżdżała... Dopiero wczoraj moja mama mu powiedziała że ona też przyjedzie (dla niego to taka mała różnica babcia to babcia obojętne czy ta czy tamta) ale mamusi nikt nie weźmie, będzie mamusia itd to się dopiero ucieszył i już mówi że mogą babcie przyjechać heh
No jakoś musimy to przetrwać i ułożyć żeby było dobrze...
 
Jak skurcze ustąpią to pewnie wypiszą, za dużo niewiem. Zobaczę jak mnie przeniosą na oddział. Chociaz nie ciągnie mnie :( bo się boje w domu i z każdym skurczem mam jechac 80km? :\

Wydaje mi się że dłużej Ciebie potrzymają. Koleżance zaczęły się takie skurcze w 30 tyg i od tamtej pory leżała w szpitalu 2 tyg później 2 w domu i znów 2 w szpitalu bo u nas jak dzieci niedonoszone to do Gdańska wysyłają a to ponad 100 km :/ Ale w szpitalu zawsze bezpieczniej.

Co do odwiedzania w szpitalu to u nas na oddział dopiero chyba od 11 lat dzieci wpuszczają no niby robią wyjątki ale to zależy jaka pielęgniarka na oddziale, bo pamiętam że siostrzeńca na chwilę wpuścili jak siostra mu się urodziła. Nie wiem jak to teraz jest
 
dziewczyny super, że po wizytach wszystko ok :-)
co do ciśnienia to ja zawszę mówię, żeby mi położna zmierzyła przed wejściem na wagę bo po mam za wysokie :-P
Ewe mi podaje zawsze termin wg miesiączki ale jak robi usg to podaje jaki wychodzi wg usg
Aniu trzymaj się :-* oby skurcze przeszły :-* dwaj znać co u ciebie
Bluelovi a jak ty się czujesz?
kciuki za wizyty jak któraś dziś ma :-*
ja wczoraj odebrałam wyniki tsh i mam 1,07 było 0,99 czyli myślę, ze jest ok musze zadzwonić i powie mi endo jaką dawkę mam brac dalej, wy piszecie czasami, że wasze maluszki się mniej ruszają, moja cały dzień fika, wygina się chyba obraca i wypycha, czasami jak się mocno rozciąga to aż mnie zaboli, do tego jak więcej pochodzę to czuję taki ucisk w dole...
jakie plany na dziś? Ja zaraz zabieram się za prasowanie ostatniej partii rzeczy dla malutkiej i dziś kończę prasowanie :-D wczoraj włożyłam już materace i te boczki do łóżeczka, dziś chyba jeszcze nakleję naklejki na ścianę przy łóżeczku i chcę jechać po pojemniczki na komodę i zamówić kilka rzeczy na allegro dla malutkiej co mi brakują np przewijak :-)
 
Aniu jak będzie musiał to zrobi, nic się nie martw. Ważniejsze jest nasze i maluszkow zdrowie. Nie zawracaj sobie głowy praniem czy prasowaniem. Macie odpoczywać i nic innego się teraz nie liczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry