Aniu GRATULACJE :-* trzymam kciuki żeby maluszki rosły i żeby było wszystko dobrze :-* jejku ale super informacja :-)
Fenika ja jadłam wszystko czasami owoce smażone mięsko soki itd nic córci nie było, wszystko zależy od dziecka, trzeba obserwować ale teraz już nie ma tak że matka karmiąca ma jest tylko gotowane i lekko itd teraz można jeść prawie wszystko i wrazie problemów z czegoś się rezygnuje, ja jak napisałam jadłam wszystko i uważam że przez to moja córcia też je wszystko i nic jej nie uczula :-)
Aqq witaj :-)
Schauma ty teraz będziesz rodzic na polnej? Ja raczej św rodzina
Marzenka pięknie <3
Zdrówka dla mam i dzieciaczkow :-*
Co do szpitala to ten w którym planuje rodzic ma porodowke po remoncie był kilka dni temu, fajne sale do porodu rodzinnego wszystko w każdej prysznic i WC
Co do samopoczucia też mam takie dni że nic mi się nie chce i humoru nie mam ani sił
Bluelovi uważaj ja urodziłam w 36 tc ;-)
Tyska śliczny kącik :-)
Kurcze też myślę co u Ani i maluszków...
Ja dziś byłam w rodziców z córcia. Dopiero przed chwilka zasnela...a ja odpoczywam bo dziś kiepsko się czuję,ostatnio coraz częściej mi niedobrze albo sił brak,no ale jeszcze troszkę trzeba wytrzymać :-)
No i kurcze też muszę spakować torbę i kupić co mi jeszcze brakuje...:-o