Cześć dziewczyny

Czy u was tez jest taki spadek "formy" ? Wczoraj to mam wrażenie ze był dzień "leniwca" w kalendarzu .... A ja nadal się " pakuję " ale idzie to opornie ...do tej pory mam spakowane prawie ( parę rzeczy jeszcze wrzucę ) dzieciaki , trochę książeczek zabawki to w są pudłach więc jakoś je zgarnę .. w pt odłączam pralkę wiec jeszcze piorę ile i co się da ... W tym dopiero i aż 1 pranie Madzi ... Dziś Mam zamiar wyjść z domu wreszcie .... bo byłam uziemiona :/ .. Jedyna kurtka w która wchodzę schła 4 dni ... Czeka na mnie mega góra prasowania .Musze kupić jeszcze folię i taśmę . Koty w niedzielę wyemigrują do babki . Dzieciaki też . Także mam co robić .. a mąż dopiero w środę wróci wiec wszystko na mojej głowie a raczej na moim brzuchu i kręgosłupie ...
Shauma jak córeczka ? U mnie odpukać chwilowo cisza w kwestii chorowania dzieciaki jakoś zdrowe uuuuuffffff.
Ivete a prowadzący gin jest w tym szpitalu co wybrałaś czy tylko ze względu na opinię masz zamiar tam rodzić ?
Fenika masz racje kiedyś robiło się różne rzeczy od których się teraz odchodzi i tylko "starzy " lekarze jeszcze maja jakieś blade pojęcie jak coś zrobić ...
Ja mam zamiar rodzić w szpitalu u swojego gina prowadzącego jakoś tak czuję się bezpieczniej wiedząc ze jestem pod jego opieką . Mam nadzieję ze dojadę bo to w innym mieście... a najlepiej jakby mnie położył u siebie i tam by się akcja sama zaczęła ..

( marzenie .. ) . U mnie kwestia "dotarcia do szpitala" jeszcze leży w powijakach ale teraz musze pogadać z małżonem bo u nas to trudne ... On tylko tydz. w domu reszta miesiąca to świat . Więc wolałabym ze jakby miałoby się coś dziać to żeby był w domu albo ktoś był zaklepany . Bo tak to będę skazana na miejscowy a tu nie chce .. złe doświadczenia i opinie no i słynna akcja z bliźniakami była....
Co do puchnięcia rąk i nóg to jest jakaś masakra ... właśnie kupiłam sobie kremik na nóżki i będę się smarować

Palce u rąk tez mnie bola ciężko mi się nawet w tej chwili klika literki ...
Po domu to chodzę na boso bo ciężko założyć papcie ( ale ja sobie nie krzywduję bo uwielbiam chodzić na boso ).