reklama

Kwietniowe mamy 2016

U mnie dziś drugi dzień z migreną :/ ledwo nadrabiam wpisz bo wczoraj nie mogłam w ogóle w ekran spojrzeć. Mam nadzieje ze po ciąży się to skończy bo wcześniej takich problemów nie miałam. ..

U mnie w szpitalu lekarka mówiła ze kiedyś obracało się dzieci przez powłoki brzuszne. Ale teraz już nikt tego nawet nie uczy młodych lekarzy bo medycyna poszła do przodu i teraz cc bezpieczniejsze od takiego obracania.

Szpital mam już wybrany :)
 
reklama
Dzień doberek :)
Infini, ja mam wybrany szpital na 100%. Ale u nas w Sz-nie szału z wyborem nie ma, więc ja podjęłam decyzję głównie ze wzgl. na odległość (dwa z trzech przyzwoitych są dosyć daleko ode mnie). No i już rodziłam tam drugiego bąbla i byłam zadowolona z opieki.
 
Ivete, czyli jednak pomorzany? Ja rodziłam w Zdrojach i byłam bardzo zadowolona z opieki po porodzie, tzn, na drugą dobę po porodzie. Sam poród wspominam nie do końca dobrze ze względu na dezinformację i bardzo rutynowe podejście do pacjentki (lekarz założył, że skoro jestem pierworódką, a ktg nie wykazuje skurczy to nie powinnam narzekać, że mnie boli skoro "lekkie" skurcze mam dopiero od 3h - pół godziny później dostałam już skurczy partych i niestety skończyło się cc. Po cesarce nikt nie poinformował męża czy wszystko jest w porządku ze mną i dzieckiem. Na koniec okazało się, że mam bardzo dużą niedokrwistość i miałam dostawać sporą porcję leków o czym dowiedziałam się przy wypisie, bo żadnych leków nie dostawałam, a miały być w formie tabletek...) Ale, co by nie było tłumaczę sobie, że w każdym szpitalu mogło być tak samo - czytając opinie przekonałam się, że w każdym szpitalu są bardzo zadowolone i zbulwersowane pacjentki.
Dzisiaj mamy z córcią troszkę biegania, bo o 11 mam diabetologa, później załatwianie spraw w urzędzie, a na koniec mały relaks, tzn. wypad z przyjaciółkami do restauracji chyba ostatni raz przed porodem. Zaraz biorę się za robienie obiadu mężusiowi co by nie był pokrzywdzony ;)
 
Cześć dziewczyny :) Czy u was tez jest taki spadek "formy" ? Wczoraj to mam wrażenie ze był dzień "leniwca" w kalendarzu .... A ja nadal się " pakuję " ale idzie to opornie ...do tej pory mam spakowane prawie ( parę rzeczy jeszcze wrzucę ) dzieciaki , trochę książeczek zabawki to w są pudłach więc jakoś je zgarnę .. w pt odłączam pralkę wiec jeszcze piorę ile i co się da ... W tym dopiero i aż 1 pranie Madzi ... Dziś Mam zamiar wyjść z domu wreszcie .... bo byłam uziemiona :/ .. Jedyna kurtka w która wchodzę schła 4 dni ... Czeka na mnie mega góra prasowania .Musze kupić jeszcze folię i taśmę . Koty w niedzielę wyemigrują do babki . Dzieciaki też . Także mam co robić .. a mąż dopiero w środę wróci wiec wszystko na mojej głowie a raczej na moim brzuchu i kręgosłupie ...
Shauma jak córeczka ? U mnie odpukać chwilowo cisza w kwestii chorowania dzieciaki jakoś zdrowe uuuuuffffff. Ivete a prowadzący gin jest w tym szpitalu co wybrałaś czy tylko ze względu na opinię masz zamiar tam rodzić ? Fenika masz racje kiedyś robiło się różne rzeczy od których się teraz odchodzi i tylko "starzy " lekarze jeszcze maja jakieś blade pojęcie jak coś zrobić ...
Ja mam zamiar rodzić w szpitalu u swojego gina prowadzącego jakoś tak czuję się bezpieczniej wiedząc ze jestem pod jego opieką . Mam nadzieję ze dojadę bo to w innym mieście... a najlepiej jakby mnie położył u siebie i tam by się akcja sama zaczęła ..:D ( marzenie .. ) . U mnie kwestia "dotarcia do szpitala" jeszcze leży w powijakach ale teraz musze pogadać z małżonem bo u nas to trudne ... On tylko tydz. w domu reszta miesiąca to świat . Więc wolałabym ze jakby miałoby się coś dziać to żeby był w domu albo ktoś był zaklepany . Bo tak to będę skazana na miejscowy a tu nie chce .. złe doświadczenia i opinie no i słynna akcja z bliźniakami była....
Co do puchnięcia rąk i nóg to jest jakaś masakra ... właśnie kupiłam sobie kremik na nóżki i będę się smarować :D Palce u rąk tez mnie bola ciężko mi się nawet w tej chwili klika literki ...
Po domu to chodzę na boso bo ciężko założyć papcie ( ale ja sobie nie krzywduję bo uwielbiam chodzić na boso ).
 
Hej :)
Ja się dziewczyny tez wylamie bo nic mi nie dolega na tej końcówce. Samopoczucie rewelacja od kiedy przestało mnie krocze bolec to kompletnie nic mi nie dokucza :) Nie wiem czy Mały nie wrócił trochę na górę? Czy to mozliwe? Bo wydaje mi się ze wyżej go czuje i tak mi nie napiera... Myślicie o porodach a mi właśnie przeszło :D Bałam się od stycznia a teraz jakos spokojnie czuje ze do samego terminu wytrwam może tak pod koniec marca także jeszcze cały miesiąc :)
Szpital mam wybrany dziś właśnie podrzucam Damiana koleżance i jedziemy na dni otwarte i plan porodu wypełniać. Przy okazji pytanie do was czy planujecie zzo? Z Damianem chciałam ale mówili mi najpierw ze za wcześnie potem ze za późno... no i cala ciążę teraz się nastawialam ze może się uda bez ale teraz to tak myślę że zaznaczę w razie czego żeby mi podali a potem się zobaczy. .. z tym ze jak ja im tu tak zapowiem to oni mi od razu dadzą nie będą tak jak w Pl przeciągać. No ale lepiej się może zabezpieczyć :D
 
Reniu ja obydwojke bez znieczulen i teraz jak sie uda sn to tez nie chcem znieczulen ale nie potepiam oczywiscie :D

Ivete ja mieszkam.w okolicach komuny paryskiej i dwojke urodzilam na pomorzanach i bylam zadowolona a teraz chcem sprobowac sie dostac na zdroje ot takie moje wsciu bzdziu bo do pomorzan nie mam zastrzezen tylko spodobal mi sie ten komfort lazienki w pokoju po porodzie :p na pomorzanach jednak mi doskwieralo latanie po korytarzu co 5 minut na siku no ale zobaczymy ;). Ps, skoro drugi babel rodzony na pomorzanach to pierwszego obstawiam na uni dawnej albo wojskowy ? :)

Mikulinka wspolczuje ci z tym remontem i to wszystko ogarnac pozniej tyle sprzatania itd oj :( ale ty silna jestes poradzisz sobie :)

Fenika wspolczuje ja mialam potworne calodzienne bole glowy w 1 trymestrze myslalam ze sie wykoncze :(

Ja tak sie zastanowilam i nie dam sobie malego obracac . po pierwsze niebezpieczne po drugie skoro czesto mam erazenie ze probuje zensc glowa w dol po czym znow czuje go w poprzek to nikt mi nie da gwarancji ze po tskim obrocie by znow w poprzek sie nie przekrecil. Pozatem ja mam swoje podejrzenia mysle ze przez ta blizne mu nie wygodnie glowa w dol bo mam na dole od biodra do biodra taki brzuch opasany jak sznurkiek wiec ciasno :/ jedyna moja nadzieja ze moze podczas skurczy porodowych sie uda mu przekrecic i jakos wyslizgnac no ale jak nie to dla synka zniose wszystko nawet cc ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja myślę, że u mnie bez znieczulenia może być ciężko. Nawet u dentysty nie daję sobie nic zrobić bez :p Zresztą teraz mogę sobie gdybać, ale dopiero jak zacznę rodzić to będę w stanie powiedzieć czy wytrzymam bez czy nie ;) Mój szpital raczej nie będzie robił problemów z podaniem, sami na szkole rodzenia zachęcali, że jeśli ktoś potrzebuje to jak najbardziej można skorzystać :)
 
reklama
Bluelovi - pewnie nie ma co ryzykowac zdrowiem malucha. Ale ja wierze w Maksia ze na koniec fiknie specjalnie dla mamusi by mogla pocierpiec przy sn skoro tak lubi:D
A ta blizna po plastyce to jest taka plaska jak po cc czy bardziej ja widac? Nisko jest czy na plazy widac? Sorki ze tak wypytuje ale ja tez zainteresowania takim zabiegiem jak mialas i tak sie zastanawiam jak to wyglada

Ja odpoczywam. Rano zawiezlismy corke i pojechalismy na zakupy. W sklepie pustki tak rano. Wrocilismy o 11 zjadlam bulke bo glodna bylam. Przyprawilam rybe na obiad. Obralam ziemniaki. Surowke przygotowalam i teraz leze. Za godz mam zamiar zmierzyc sie z deska do prasowania i zelazkiem;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry