reklama

Kwietniowe mamy 2016

Hej dziewuszki. Wczoraj usnelam dosc szybko. Teraz wstalam i lekko mnie cmi. To od pogody na bank. Cisnienoe mam niskie jak zwykle. Ide ogarniac mala do szkoly. Milegp dnia:)

Bluelovi - kciuki zeby to bylo juz:)
 
reklama
Melduje sie w dwupacku siec spokojnie :)

Lusinda no wlasnie dzis ten moj wysniony 3 marca ale nic sie nie dzieje :errr:

Poliana skonczone 37 tygodni to ciaza donoszona , pierwszy dzien 38 tygodnia ,3 tygodnie przed terminem .

Ciekawa jestem czy cos sie zadzieje ,nie chcem sie nakrecac zeby pozniej nie przezywac ;/:oo:no ale to po co ten krwisty czop ? Sila sugesti ?
 
Ej dziewczyny ale oprocz slabych skurczy w nocy to nie czuje nic :p mąż ma ze mnie brechty ze sobie wkrecam i pojechal do pracy ,ja tez bym sobie nie chciala wkrecac tylko ja taka jestem bo cjagle pamietam ten moj sen ze urodzilam 3 marca ,3 tyg przed terminem syna o wadze 3120 haha no i wszyscy sie smieja :p bo maz obstawia terminy pozniejsze i znow kolo 4200 kg :growl:
 
Bluelovi, ale z tym czopem to kiedyś czytałam na takim forum, że niektórym dziewczynom odchodził kilka godzin przed porodem, a innym nawet tydzień przed. Nie wiem czy to prawda, ale tak czytałam. Trzymam kciuki, żeby coś się rozkręciło, skoro już maluszek donoszony :) Ja dzisiaj zaczęłam 37 i mam nadzieję, że co najmniej tydzień Antoś jeszcze posiedzi u mamusi. Z jednej strony wolałabym dotrwać do terminu cc, bo boje się że jak mnie coś wcześniej złapie, to znowu będą próbować sn i najbardziej boje się znowu znieczulenia ogólnego... Ehh... Z drugiej strony, chciałabym żeby maluszek już za tydzień był z nami. Zwłaszcza, że tak jak wczoraj pisałam - coś mocno mnie mały uciska na dole i ledwo chodzę. Ale to czuję ucisk na dole brzucha i ból spojenia przy chodzeniu :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry