reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Antus a u nas w szpitalu jest troche inaczej no chyba że Twoj prowadzący pracuje tam gdzie chcesz rodzić to pewnie będzie tak jak dziewczyny piszą. Jak idziesz ze skierowaniem, to zapisują na jakiś termin, chyba że coś z szyjka nie tak albo bardzo blisko terminu to zostawiają od razu na oddziale i następnego dnia cc bo dwie moje znajome tak dosłownie z ulicy przyjęli
 
Antus moja lekarka nie pracuje niestety w tym szpitalu gdzie będę mieć cc. Powiedziała mi ze po 35 tygodniu ciąży wpisze mi skierowanie. Wtedy mam się umówić na "kwalifikacje " do cc do szpitala i będzie wyznaczenie terminu jakoś ma 39 tydzień.

Byłam dziś na badaniach i teraz umieram z głodu bo niedawno dopiero wzięłam Euthyrox :) Dalej mam ciśnienie na granicy lub trochę przekraczające normę. Będę dzwonić do mojej lekarki chyba dziś żeby zapytać co z tym robić....

Bluelovi zazdroszczę ze juz synka możesz przytulać :))))
 
Hej, wczoraj wieczorem miałam skurcze co 5-6minut wystraszyłam się bo w poprzedniej ciąży skurcze pojawiły się dopiero w dzień porodu.
Nie były bardzo bolesne, ale tak ok. godziny mnie męczyły... dopiero po drugiej nospie ustąpiły.
Dziś mąż mi nakazał leżeć, bo też się wystraszył...

Jeśli chodzi o cc to mój lekarz pracuje w szpitalu, ale nie wiem jak to dokładnie będzie..
 
Antus on ma na sobie te body ze smyka 62 jak mu wyciagne ten dol od body to ma po same stopy ,wszystko zaduze :) tymbardziej ze spadl z wagi troche i ma rowne 2.5 kg tylko :)

A co do bab to ci powiem na dole mialam z jedna nieprzyjemna sciecie a tak u gory same anioly leze od piatku i wiesz jaki luks wszyscy w tylek wlaza cudne sa te kobiety seriio czuje sie tu mile widziana , jestem zaskkoczona bo opinie na internecie okropne , :0
 
reklama
Dziękuję za odpowiedź :) Na Was zawsze można liczyć :)
Niestety moja lekarka nie przyjmuje w tym szpitalu tylko w prywatnej klinice, a tak poród cc kosztuje 6 tys. :( Bardzo chciałabym mieć tak jak u Ewe, ale niestety... :(
Mam nadzieję, że będzie tak jak napisała Lusinda. Fenika to też odpada, bo mi lekarka chce dać skierowanie na koniec 39 tygodnia i mam takie obawy, że jak nie znajdą terminu to jeszcze okaże się, że przenoszę :( Chyba, że maluszek sam zechce wyjść na świat.

Bluelovi trzymam kciuki, że wyjdziecie :) Wszystko zależy chyba od tego czy Maksiu nie dostał silnej żółtaczki - oby nie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry