reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
U mnie już z lekka 14tyg i jutro mam prenatalne i badania genetyczne z kwi ..tak sie zastanawiam czy to nie za późno?...w 16tyg kolejne testy z krwi...słyszałyście ze z krwi mogą podać płeć dziecka tak jak z amnio?...lekarz mi powiedział ze jest ok jesli nie chce amni sa teraz nie inwazyjne testy o tej samej skuteczności...jakies nowe
 
Lunka reakcja rodziców pewnie będzie ok wiec nie stresuj sie jeszcze tym ;)

Marciosz za duzo strachu najadlam sie przy corci , z zagrozeniem życia brali nas na cc. Co prawda kwestia byla taka ze Mala zle wstawila sie w kanal rodny ale strach pozostał
Wiem ze w Pl na pewno by mnie cieli a nie wiem jak podchodza do tego w De. Jedni mi mowia ze bez problemu na zyczenie cc a inni ze to nie tak łatwo.

Marzenka to bratowa zaszalala :O

Bluelovi gratuluje Synka :)

Kasiagaw u nas Jagoda przychodzi rano jak już wstanie . Chyba ze jest chora czy coś to wiadomo ze i mamy najlepiej ;)

Marzenka może same mamy chłopców go robiłyy :D
Etka a w razie czego nie może po prostu Mąż wziąć urlopu byc z Corcia w domu?


Nie bylo mnie pare dni. W paitek mialam 1sza wizyte potwierdzajaca ciaze I wyszloz badania moczu od razu ze jakos ponad 7tydzz u mnie. Dostalam skierowania na badanie krwi I 1sze usg ktore w poniedzialek. Podobno serduszko mozna wyczuc jzu po 6tyg no a u mnie to bylby poczaek 8mego wiec mam nadzieje ze malenkie juz bije!!!

Z sasiadka to moja mala nie zostalaby bo ona sasiadow to tylko na `hi` I `bye` zna. Wiec z nami do szpitala bedzie musiala. Oby tylko pozwolili....!
Ja w sumie ajko takeij hisotrii pracy w Kanadize nie mam a wiec I zadnych znajomych z pracy tez nie. 1sza ciaze nei moglam rpacowac bo czekalama na moje rezydenckie papiery tutajj wiec nie mialam pracy no a po porodzie nowiadomo zajmowalam sie mala.


Agga w mojej rodzinie jest obecnie i był problem alkoholowy..dziadek,ciocia,kuzyn i moj tata...wychowałam sie w rodzinie gdzie jako dziecko patrzyłam na taty ciągi alkoholowe...straszne mam wspomnienia...jako 4letnia dziewczynka chowałam noże pod poduszkę zeby tata nie zrobił krzywdy mamie...przemoc tez była...nic nie pomaga w rozmowie z taka osoba ..często tacy ludzie przysięgają nawet na życie najbliższych osób ze przestaną i nie przestają pic....alkohol ich zabija..moj tata zmarł 2lata temu pijany przewrócił sie koło bloku i doznał rozległego zawału i wylewu..mimo iż pił był wspaniałym dziadkiem i swietnie z dziecmi sie dogadywał...ja jako dziecko napatrzyłam sie na otoczenie alkoholików..jak dorosłam to ważne było dla mnie zeby moj maż nie pił i naszczescie znalazłam takiego co nie pije i nie pali...moj tata często brał tabletki i miał zaszywane lekarstwo zeby nie mógł pic...ale z tym rożnie bywało...chodził na terapie ...próbował walczyć ale nie udało sie pokonać...tak jak milady napisała sam z tego sie nie wyleczy nie ma szans....może jakiś zamknięty ośrodek dla osób uzależnionych?moj tata był w takim ..duzo czasu spędzali tam na gotowaniu i robieniu rożnych prac ..i przez kilka mc nie pił ale jak wyszedł....wszystko zależy od silnej woli osoby uzależnionej

Normalnie poplakalam sie! Marzenka gratuluje I ogromnie sie ciesze ze udalo sie tobie znalesc meza ktory nie pije.

Etka ile lat ma twój maluszek? Ja mam roczną córeczkę. Naprawdę nie masz nikogo zaufanego z kim mogłabyś zostawić małą na czas porodu? Żadnej koleżanki czy zaufanej opiekunki? Ja gdybym była w taki sytuacji, że już bym nie miała nikogo zaufanego z kim mogłabym zostawić małą to myślę, że rozważałabym rodzenie bez męża.
Ja tez mama coreczke :) ma 18mcy. Ja pewnie sali bede sama na te cesarce ale potem mam nadzieje ze uda nam sie zdobyc pokoj w ktorym bysmy mogli byc sami.


Dziewczyny co byście poleciły na przeziębienie? Wyszłam dzis ze szpitala i chyba jakis wirusik sie przyplątał cos mnie łamie :zawstydzona/y: Jestem w pierwszej ciąży i nie bardzo wiem czym mogę sobie pomoc żeby nie zaszkodzić dzidziusiowi

Dużo zaległości mam ale na poczatku wszystkich pozrawiam witam nowe mamusie i gratuluje pomyślnych badan

Mnie w 1szej mojej ciazy to maz leczyl czosnekim! zionelam potem jak smok wawelski :D ale pomoglo bez zadnych lekarstw sie obeszlo!
zgniatal zabecz czasnku a potem go nozem na deseczce tak ugniatal ze zrobilo sie takie lepkie do samorwania I potem na chlebek posaroway maselkiem samorwal I tak mi kazal jesc. 1raz dziennie przez 2 dni I pomagalo. czasmi 3 dni musialam to jesc I bylo super!
Polecam szczerze I powodzenia!!

Witam. Od dłuższego czasu śledzę ten temat i wkońcu postanowiłam do was dołączyć:-). O dzidziusia dość długo się staraliśmy a tu taka niespodzianka. Termin mam na 24.06 a badania prenatalne dopiero 12.10 i już się nie mogę doczekać żeby zobaczyć że z moim bobaskiem wszystko ok. Czuję się dobrze tylko ciągle bym spała a mdłości już mi minęły. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy:-)
Wow, ja tez pochodze z Oplskiego, co prawda nei samego Opla ale blisko.
 
Ostatnia edycja:
sorry dziewczyny za bledy ale leze w lozku. Poprosilam meza o dzien wolny ;) ale juz slysze mala ktora nie jest nauczona z tatusiem byc od rana I ciagle nadslu****e I zatrzymuje sie przy drzwiach zeby nie wjsc do nich bo ani jedno ani drugie nie rozumie sie nawzajem.Pisze do was `na raty` stad te bledy.
Pozdrawiam was I milej niedzieli.
 
reklama
f2w3rjjg38kdj5pf.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry