Martita ja bóle takie na okres z Laurą ok 30 tyg miałam już codziennie a do terminu dotrwałam. Teraz nie mam zbyt często ale zdarzają się dni że mnie tak brzuch pobolewa. Co do przeciwbólowych po porodzie to u mnie w szpitalu pytały cały czas czy chcę coś przeciwbólowego ale chyba chodziło o ranę po nacięciu, ja nigdy nie brałam bo mnie zbytnio nie bolała, myślę że to był apap

Zrobiłam dziś raffaelo z kaszy jaglanej, niebo w gębie

Ja miałam tylko krzyżowe bóle



I nie było tych skurczy w ogóle na ktg widać.
sweetka my z Laurą chodzimy od 6 mca życia na basen i jesteśmy bardzo zadowoleni, a Laura już fika z radości jak tylko widzi basen. Co tydzień w sobotę na zajęcia zorganizowane tzn. mamy grupę 10-osobową i z instruktorem zawsze któryś rodzic wchodzi z dzieckiem i robimy różne ćwiczenia, zabawy, piosenki, ostatnio zaczęliśmy pływać z motylkami. Od 8 mca życia Laura nurkuje pod wodą, już wie że musi nabrać powietrza i zamknąć oczy. Ostatnio jak ją kąpałam przy mojej mamie to ona się dziwiła, że Laurze normalnie spłukuję włosy prysznicem, tak że leci jej po twarzy a Laura w tym czasie zamyka oczy i wstrzymuje oddech i nie ma z tym żadnego problemu. No i nie była nigdy chora jako tako, nawet kataru porządnego nie miała czy gorączki. Nie wiem co w przypadku dzieci które łatwo łapią infekcje.
Teraz niestety mamy przymusową przerwę basenową bo mój mąż leczy nogę, a ja w zaawansowanej ciąży trochę boję się z nią wchodzić bo ona strasznie wywija z tej wodzie i nie chcę żeby mnie przypadkowo np. kopnęła.