reklama

Kwietniowe mamy 2016

Dzieki, nie będę sie w takim razie tym jakiś bardzo martwic.

bluelovi to dobrze słyszeć, ze ktos miał taki bol przy tych skurczach jak ja ;) a bralas wtedy jakies przeciwbólowe?
 
reklama
Martita - ja tez miałam jakiś tydzień temu akcje z tym brzuchem, bolał jeden dzień i przeszło, nie wiem od czego, miałam później wizyte i wszystko ok, wiec chyba to taki czas po prostu

odinstalowałam sobie forum w telefonie i zainstalowałam na nowo i dalej to samo:wściekła/y: wiec pewnie maja znów jakies problemy z połaczeniem na bb

Ogladamy z mężem pilkę reczną, a ten przyniosł od córki tubę i daje mi tu czadu:baffled: ciekawe co na to sąsiedzi;-) ;)
wczoraj z córką jak byliśmy w auchan to kupili taka tube do kibicowania i wczoraj Nadia pol dnia w nią "pierdziała" a dziś on:rolleyes2: dobrze ze corka do jutra u babci bo pewnie by na zmianę tutaj dawali
 
Nie ja nic martita nie bralam bo chyba nie wolno przy karmieniu ,trzeba bylo przecierpiec :) mysle ze ty tak to przezylas bo chyba mialas przy porodzie bole bardziej z krzyza niz skurcze macicy?
 
bluelovi a mi się wlasnie cos przypomina, ze poelegniary pytaly czy któraś z tych co niedawno urodziny nie chce przeciwbólowego.
Ja miałam naprzemiennie jeden skurcz z krzyża i jeden z brzucha ale te krzyżowe byly zdecydowanie bardziej bolesne.
 
a ja jeszcze z innej beczki - co myslicie o chodzeniu z maluchem na basen?? od jakiego wieku??

ja bym bardzo chciała chodzić, zwłaszcza, że zakładałam w ciąży regularne pływanie, no ale jest jak jest, musiałam dać sobie spokój.

Myślałam, o chodzenie z malutką. Wydaję mi się, że ma to same plusy. ...ale mam w rodzinie chłopaka który pracuje na basenie i twierdzi, że swojeo własnego dziacka by takiego malutkiego nie puscił, Conajmnije od 4 r.ż... no i teraz sama nie wiem
 
Od 4 r.ż ?? Zartuje on chyba ja juz z maluchami paromiesiecznymi jezdzilam na basen.

Martita to nie wiem jak z tymi przeciwbolowymi . wspolczuje krzyzowe podobno sa masakryczne.
 
Martita ja bóle takie na okres z Laurą ok 30 tyg miałam już codziennie a do terminu dotrwałam. Teraz nie mam zbyt często ale zdarzają się dni że mnie tak brzuch pobolewa. Co do przeciwbólowych po porodzie to u mnie w szpitalu pytały cały czas czy chcę coś przeciwbólowego ale chyba chodziło o ranę po nacięciu, ja nigdy nie brałam bo mnie zbytnio nie bolała, myślę że to był apap :) Zrobiłam dziś raffaelo z kaszy jaglanej, niebo w gębie :)
Ja miałam tylko krzyżowe bóle :):):) I nie było tych skurczy w ogóle na ktg widać.

sweetka my z Laurą chodzimy od 6 mca życia na basen i jesteśmy bardzo zadowoleni, a Laura już fika z radości jak tylko widzi basen. Co tydzień w sobotę na zajęcia zorganizowane tzn. mamy grupę 10-osobową i z instruktorem zawsze któryś rodzic wchodzi z dzieckiem i robimy różne ćwiczenia, zabawy, piosenki, ostatnio zaczęliśmy pływać z motylkami. Od 8 mca życia Laura nurkuje pod wodą, już wie że musi nabrać powietrza i zamknąć oczy. Ostatnio jak ją kąpałam przy mojej mamie to ona się dziwiła, że Laurze normalnie spłukuję włosy prysznicem, tak że leci jej po twarzy a Laura w tym czasie zamyka oczy i wstrzymuje oddech i nie ma z tym żadnego problemu. No i nie była nigdy chora jako tako, nawet kataru porządnego nie miała czy gorączki. Nie wiem co w przypadku dzieci które łatwo łapią infekcje.
Teraz niestety mamy przymusową przerwę basenową bo mój mąż leczy nogę, a ja w zaawansowanej ciąży trochę boję się z nią wchodzić bo ona strasznie wywija z tej wodzie i nie chcę żeby mnie przypadkowo np. kopnęła.
 
reklama
My bylismy z corka na basenie jak miala ok roku. Uwielbiala wode od malego. Teraz plywa jak rybka. Qstyd sie przyznac ale lepiej niz ja;) umie kraulem pod woda z glowa lapiac oddech co drugie machniecie. Zabka i na plecach z rekami na zmiane i jak motylek. Smiesznie to wyglada. No i oczywiscie nurkowanie i skoki na strzalke to najwieksza frajda. Ale ladnie skacze tak plynnie nie wali brzuchem o tafle wody. To sie pochwalilam cora heh:p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry