Ufff... udało mi się nadrobić zaległości na forum..
Odnośnie szczepionki przeciw krztuścowi - coś mi się ostatnio obiło o uszy, zastanawiałam się nad nią, doczytywałam to i owo, ale widzę, że to aktualnie jakoś mało popularne. Żaden lekarz też mi o tym nie wspominał.
Biedna Kitki - masz przeżycia z tymi dziadkami za kółkiem. O mały włos a na moich oczach para dziadków zabiłaby 4-osobową rodzinę. Na szczęście kierowca okazał się mężczyzną o stalowych nerwach i bezbłędnym refleksem - odbił na chodnik (na szczęście niski) i zmieścił się między słupem lampy a płotem. Po dogonieniu dziadka i zapytaniu czy widział, co się stało, ten z miną przerażoną, że nie wie co się dzieje i on nic nie widział. Także uważajmy Dziewczyny na drogach jak tylko możemy na każdym kroku

Dobrze że się u Ciebie wszystko dobrze skończyło!!
Współczuję wszystkim Mamusiom, które mordowały się w nocy, u mnie w miarę noc przespana, tylko od kilku dni mnie boli w pachwinach, chyba mi się tam wszystko rozciąga, a chodzę jak szeryf na dzikim zachodzie
Życzę zdrówka wszystkim niedomagającym ! W przypadku jakiś problemów nosowo - gardłowych dotychczas pomagała mi herbatka owocowa z surowym, wkrojonym imbirem. A na ból gardła to stosowałam też mieszankę, która śmierdzi jak bąki (niestety...

), ale jest skuteczna i przynosi ulgę w bólu gardła. (Jak macie blender, to myślę, że spokojnie można zrobić w blenderze taką papkę

, a jak macie wyciskarkę do soków, to zróbcie soczek). Składniki: 2 gruszki (wygniazdowane ze skórką) (500g) 1 cal korzenia imbiru (obrany ze skóry) (20g), jeden plaster białej rzodkwi (obrana ze skóry) (150g), jedna pomarańcza (również bez skóry

) (340g). Mi już po pierwszej "dawce - ok 200 - 250 ml przynosiło ulgę.
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty lekarskie! Sama pamiętam, że te pomiary usg są kurde średnio dokładne, ale lepiej że dmuchają na zimne, bo przynajmniej czegoś nie zaniedbają ! Mi ostatnio gin robiła pomiary główki i Dzidziuś najpierw ułożył się tak, że miał główkę mniejszą o tydzień, a potem z innej strony kobitka zrobiła zdjęcie i zmierzyła i wyszło, że wszystko czasowo. Także nie martwcie się Kochane na zapas, bo pomóc nie pomoże, a zaszkodzić może (stres). Zróbcie coś przyjemnego dla siebie - dobroci do jedzenia albo ulubiony film/serial i odpoczywać

!