reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Moja niby juz duza i mimo ze ma dwie skrzynie pluszakow takich co latami sie nie bawila typu kubus itd to jak mowilam zeby przejrzala i dala to wypiore i bedzie dla brata to ogladala wszystko po 5 razy i nagle wszystko jest jej ulubione i tym sie bedzie bawic:confused: ja juz widze u niej wyraznie powoli syndrom jedynaka i moze byc ciezko jak brat bedzie skupial uwage. Wiem jak bylo z psem...zreszta do tej pory tak jest. Nie bawi sie z nim ale jak tylko ja albo maz zaczynamy sie bawic z nim to przychodzi i sie wtraca i chce by uwage na niej skupiac. A jak przyjda dziadki i glaszcza psa to od razu do nich na kolana sie pcha i przytula a widze jak noga odsuwa bruna. Takze obawiam sie ze poczatki moga byc ciezkie
 
Wczoraj odebralam pieluchy w empiku i corka tez jedna przygarnela ;) chociaz ona nigdy nie miala sentymentu do zadnych pieluch. Jeszcze chciala kocyk zabrac dla siebie ale bez przesady. A ostatnio wlasnie przegladalam jej koce i zapytalam, ktory mozemy oddac dla sioatry to dala mi tylko 1 i to taki najbardziej zuzyty bo reszte to ona ma niby uzywac, chociaz to kocyki niemowlece ;)
 
No mój to był wniebowziety na początku ze on będzie wszystko robił przy dzidzi itd no ale ten stan rzeczy już za długo trwa dla niego hehe tylko gadamy nic się nie dzieje a tu jeszcze ciągle ze mama nie może tego czy tego. Ostatnio jak pościel mi przyszła to tez akurat był w domu i mu powiedziałam "chodz odpakujemy razem dla dzidzi pościel przyszła" a on zaczął krzyczeć "MI mama MI MI" heh no aż mi głupio było ze nie pomyślałam wcześniej nie sądziłam ze tak zareaguje wytłumaczyłam ze on ma swoje kocyki, pościele i ze jak będzie bardzo chciał to oczywiście mu potem tez kupie... Wiadomo że zapomniał zaraz ale trzeba jednak uważać chociaż na początku jakiś drobiazg kupować żeby mu przykro nie było :)
 
U mojej starszej też jest problem. Na początku,gdy się dowiedziała, płakała i nie mogła spać.
Teraz niby wybiera dla Kalinki rzeczy, żartuje sobie jak to będzie, łóżeczko składała ale jednocześnie gdy mam odkryty brzuch to go zakrywa i zabiera mi ręce gdy na nim kładę.
Potem sama się do brzucha tuli.Taka sinusoida emocji.
Młodsza nie ma poczucia zagrożenia,przynajmniej nie zauważam tego...
 
Moja przytula sie do brzucha, przywoluje brata bebniac w brzuch i sie smieje jak kopie i sie wypycha. Ale potrafi tez pokazac zazdrosc ze wszystko dla brata. Staram sie przy niej o wyprawce nie mowic bo od razu jest tekst ze co jej kupie albo ze ona ma pierwsza urodziny i dla niej na prezenty mamy zbierac a nie kupowac bratu
 
Jej to ja nie mam takiego problemu moja lusia zostala juz raz siostra w wieku 19 miesiecy moze dlatego ale nigdy nie wykazala zadnej zazdrosci ona by ostatnie rajstopy dzidzi oddAla ,chyba nie doceniam mojej cory naprawde jest kochaniutka ,ciagle pcha sie do brzucha jest bardzo opiekuncza :)
 
ja dziś obudziłam się po 5, zamówilam poduszkę ozdobną do dziecinnego, wybrałam resztę dekoracji i poszłam spać dalej, tetaz się obudziłam :)
nie mogę się juz doczekać mojego synka, non stop myślę o nim, o wyprawce, pokoju, porodzie, 100% moich myśli zajmuje Toś :)
 
reklama
Kitki, rozczulająca ta twoja córeczka z tym kalendarzem :)
Myślę, że nie jesteśmy w stanie uniknąć zupełnie zazdrości u dzieci i tych kilkuletnich i tych kilkunastomięsiecznych. To chyba jest normalny objaw i trzeba się przygotować na to że nie będziemy mogły jak przy pierwszym dziecku tylko na nim skupiać uwagi, ale znajdować również czas tylko i wyłącznie dla starszaka.
Ja miałam 4 lata jak urodził się mój brat, który bardzo dużo chorował i wymagał bardzo dużo czasu i opieki. Moja mama mówi, że nigdy nie zapomni tego jak przyszłam do niej i powiedziałam, że ja też jestem jeszcze malutka i trzeba się mną opiekować. Moja mama zawsze powtarzała mi, że kocha mnie o 4 lata dłużej niż brata, bo przecież o tyle dłużej jestem na świecie i jakoś zawsze mnie to podbudowywało :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry