reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Ja tez ostatnio duzo lezakuje. Troche te wyniki mi skrzydla podciely i ogolnie jakis nastroj mam do dupy. Kluje mnie blizna po cc z jednej strony, ogolnie brzuch pobolewa ale malego dzis ladnie czuje, brzuch przeszkadza, ledwo paznokcie u nog ogarniam a tu jeszcze 2 miesiace. Mezowi dalej kasy nie przeleli wiec siedze i czekam z wyprawka i sie wsciekam jak widze ze Wy tak daleko a ja w polu. Wrzeszcze na wszystko i wszysykich, sama ze soba wytrzymac nie moge:(
Corke odprawilam profilaktycznie do tesciow zeby nie daj boze sie na niej nie wyzywac bo ona bogu ducha winna i tak leze i leze. Wlasnie dzwonili od okulisty zeby przypomniec o pn wizycie i dobrze bo bym zapomniala. W sumie to nie wiem czy isc czy nie, pomysle jeszcze ale mam dosc lekarzy. Ogolnie wszystkiego mam dosc.
Mowilam ze dzis okropna jestem heh;)
 
Beata u mnie za wyjątkiem czasu przeziębienia jest całkiem ok z energią. Ale ja z góry zakładam ze za wiele nie zrobię :) i np. w dniu kiedy mam gimnastykę nie planuje juz nic innego poza domem. Albo jak mam prac i prasować to robie obiad dzień wcześniej...
 
Ja mam bardzo dużo energii, dlatego mecza mnie te ograniczenia, ze tego nie mogę, tego nie zrobię. Od kiedy ginka kazala mi siw oszczędzać to tez nie ćwiczę, czuje sie z tym bardzo zle, no ale co zrobic...

Jadę spotkać sie z koleżankami, a przed wyjściem poklocilam sie z mężem, wiec juz wszystkiego mi się odechciało :(
 
Ja też dziś ledwo żyje. W pon i wt mialam tyle energi a dzis flak. Do tego jak rano cos probowalam zrobic to myślałam ze padne na zawal. Zmierzylam cisnienie i w miare ok jak na mnie bo 140/80 Ale puls 120. A jeszcze corcia dziś ze mną bo coś w nocy źle spała i jakiś szpik z nosa się jej zaczął więc ja zostawiłam. Dobrze że moja mama do nas wpadła i nam rosół ugotowala bo nie byłabym w stanie nic zrobić.
 
Beatka u mnie od tygodnia spadek formy i ciężko mi z tym brzucholem i bardzo szybko się męczę. Ale do porodu to już chyba lepiej nie będzie :) Jak z poziomem żelaza u Ciebie? Bo niedobory często tak właśnie się objawiają zmęczeniem i brakiem energii a u ciężarnych są nagminne.
 
reklama
O rany dobrze, ze piszecie bo ja jestem dzis padnieta. Śpię leze znow śpię. Masakra juz myslalam, ze to od tych tabletek na nadcisnienie. Lewituje. A pn i wt moglam gory przenosi
Kitki Ty sie nie stresij wyprawka. Bo jak przyjdzie kasa to jedno popoludnie w internecie i wszystko za 2-4 dni bedziesz miala w domu. Tez sie stresowalam a potem w sumie w tydzien wszystko zorganizowalam. Brakuje mi wozka, materacykA i term bezdotykowego. Z gadzetami sie wstrzymuje typu elekt niania, szumis, laktator... Kupie jak bedzie potrzeba. Swoja droga moj maz ostatnio okreslil sie ze x lander bardziej mu sie podoba Aqua niz beige wiec chyba bedzie Agua. Jeszcze kiedys po wizycie u lek po drodze wejdziemy zobaczyc. Na zywo to zdecyfujemy na 100%
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry