Kitki
Fanka BB :)
W ogole to maz sobie wymyslil zeby moze jutro nad morze sie przejecgac. Na spacer z psem. Jakis obiad itd. Tak na pol dnia. Tylko ja chyba juz nid dam rady lazic tyld a jechac godz w jedna strone po to by zaraz wracac to bez sensu. W srode wracalam z corka od lekarza spacerkiem. Ze 3km mniej wiecej. Ledwo doszlam, plecy bolaly a krocze to jakby mi skopali

odpoczywaj