Wróciłyśmy

)
Pati omal przespała wizytę u doktorki, potem spacerek i teraz nadal lula słodko

Co ja mam z tym śpiochem, aż się boję czy się będzie prawidłowo rozwijać bez bodźców z okresu, gdy powinna być aktywna a ona śpi.
Ale jeśli idzie o wagę to rozwija się aż nadto dobrze hehe. Waga urodzeniowa - 3750, a 3 tygodnie później - 4730, czyli prawie kilo więcej. No to niech dalej sysa cucyszka 10 minut, widać jej to służy.
Pani doktor kazała co jakiś czas przekładać ją na drugą stronę łóżka, bo ma tendencję do przechylania głowy na jedną stronę i na szyjce mięśnie z jednej strony się przykurczają. I moje maleństwo podczas badania zrobiło pierwsze kroki

Czy Wasze dzieci też były badane czy mają odruch chodzenia>?
A kropelkę D kazała bezpośrednio to buźki, bez łyżeczek...
Lene - mój synek 8-letni też myślał że ta ciemna linia biegnąca przez środek brzucha to taki wskaźnik to cięcia, żeby lekarze mogli tamtędy dziecko wyjąć

) Dzieciaczki są tak fajnie naiwne
Kachurek - ja nie tylko mam świecące oczka.... Za każdym razem jak ją karmię to mam motylki w brzuszku

) Ale dziękujemy z Pati za wszystkie komplementy....
Ale Jeremiaszek ma bujną czuprynkę

Czy oba zdjęcia są z tego samego okresu, czy to drugie jest aktualne?
No i pisanie posta się przedłużyło bo obudziła się, znowu głodna jak wilk hehe, mój słodki łakomczuszek

A teraz najedzona i szczęśliwa leży w łóżeczku i głuży sobie do przytulanek

) uciekam do niej, buźka, papa.