reklama

Kwietnióweczki 2008

ahoj. z malym przy cyc. znowu nie wyspana jestem, nie wiem co jest nie tak, cały czas Leo wisi na cycku, co odloze po kilku minutach pokazuje ze glodny. tylko po kapili na dluzej zasnal.
moze mam jakies zle mleko:nerd:
 
reklama
Czesc :-)

Ale ładne tw kwietniowe dzieciaczki, az miło popatrzec :-)
U nas wszytsko super. Póki co działamy zgodnie z planem, wiec dzień i noc są przewidywalne:-p (co uwielbiam :cool2::wink:)



NiaNiu dziękuje:tak::-):happy::happy:
[/FONT]

zawsze do usług Skarbie ;-)

Nianiu - a jak moje słońce ssie 10 minut z jednej piersi a potem albo zasypia i muszę wybudzać albo wypluwa sutek... Z drugiej strony chyba przybiera na wadze bo ładnie się zaokrągla na buzi, nóżkach, brzuszku :) No i śpi tak jak opisywałaś we wcześniejszym poście. To chyba wszystko jest wtedy ok? Czy powinnam na siłę karmić te 15 minut? Kurcze ja chce być super matką i wszystko wiedzieć :)) i nie miewać tych napadów wątpliwości.... A jutro podpytam panią doktorkę na wizycie kontrolnej, o ile uda mi się do niej zarejestrować, bo tam zawsze tłumy....
Chyba na siłę choć te 15 minut:sorry2::tak: Choć w sumie jak ładnie spi to czy ja wiem:blink: Ja to jestem okropną plansitką i moją wadą jest to że uwielbiam miec wszytsko poukładane, zaplanowane i staram sie trzymać jakis tam załozeń:blink: Ale to okropna upierdliwosc wiec moze lepiej to olac :-p

elo
mała wisi na cycku:rofl2: pediatra byla i wsio ok :-)
mam pytanie; czy kapiecie dzieciaczki codziennie ???
Ja codziennie, po to by utrwalić mu, ze kapiel jest przed snem. A dzieciaki lubią przewidywalnosc:tak: lepiej wtedy "działają",
Marcel z resztą relaksuje się w kapieli i lezy rozłozony w ciepłej wodzie i mruczy sobie. Polewam mu wtedy brzusio ciepłą wodą i juz trzeci raz z rzędu...zrobił kupkę w kąpieli:-D:szok::laugh2::-p

A na dwórek ubieram ją w polarkowy lekki dresik, pod spodem body z krótkim rękawkiem i czapeczkę oraz skarpetki. Na to kocyk.

Moja Pati ma taką dziwną przypadłość - od razu jak tylko sobie beknie po jedzonku to natychmiast i za każdym razem "włącza" się jej czkawka... I znowu muszę jej cyca dawać, co by się nie męczyła. Czy Wasze pociechy też mają coś takiego?

Ja ubieram podobnie:tak::tak:
I z ta czkawką u nas identycznie:happy:

Ada a klepiesz po pleckach? bo ja klepie a jak nie pomaga to biore go na przewijak i klade i spowrotem biore pionowo i czasem pomaga:tak:

no to widze Kasiu ze dzis to my obie nad naszymi biednymi synkami płakalysmy:no::baffled::baffled:
Dziewuszki lepiej nie klepać, bo dla dziecka nawet takie"lekkie" klepanie moze byc przyczyną niespokojego snu i róznych innych akcjietc.
Plecki lepiej masować o lewej stronie dzidziusia brzuszka. Raczki dobrze jak zwisają do dołu wzdłuz ciała.
 
Maja rzeczywiscie bryki prawie identyczne:-D:-D:-D

Iza po 3 tyg cwiczenia? mi kazali zaraz na drugi dzien:baffled:

Lene wiemy ze masz dola, ale zagladaj czesciej nie badz taka;-), i ciekawa jestem jaka sie Hania urodzi:tak:, czy rzeczywiscie taka duza jak prognozuja:baffled:, bede trzymac kciuki czy to CC czy SN i szybko dawaj nam tu znac:-)

Mowicie ze Aga juz sie mogla sypnac:-D;-), no czekamy

Iwonka slodkie tylko po minie widac jakie te foteliki wygodne:-D;-)

Masiu a moze Hrabia sobie smoczek z cyca zrobil;-):-)?
A jak sie Leos czuje?

Chata ogarnieta, Cieciunio jeszcze spi wiec moze prasowanko przejdzie:rofl2::-p, papatki
 
witam mamusie..


Lady jak pępek ropieje to trzeba do lekarza prawdopodobnie antybiotyk w masci dostanie.

Nasze oczko dalej ropieje i mamy już 3 kropelki tym razem antybiotyk..oby pomógł bo nie wiem jak to bę nienacka... co za przm kanalików..auć...

;-)
co te dzieciaczki mają z tymi oczkami masakra mojemu od wczoraj popoludnia tez jedno oczko zaczelo ropiec strasznie przemywam mu sola kilka razy dziennie i nic....



Czesc dziewczynki


Lady kozo sliczny ten twoj synus:-), pepek sie przemywa w kazdym zakamarku nie tylko zwierzchu;-)

;-)

Dzieki!

a Twoj juz taki duzy.....oczka tak szeroko otwiera maly rozrabiaka ...moj jeszcze swoje mrozy...

Alu on potrafi ulac i to tak dosc obficie juz jak spi i to czasem ponad 2 godz po jedzeniu:baffled: np dzis w nocy jadl o 1:30 a o 3:30 sie zerwalam do niego bo zaczal kaszlec i mu sie duzo ulalo:baffled::no: wiec to nie tylko zaraz po jedzeniu i to jest najgorsze po spi tak czujnie ze nawet slysze jak on smoczka wypluwazeby mi sie nie udusil:no: moze wczoraj moje mleczko z piersi mu nie podeszlo i go brzusio bolal .... juz sama niewem:no:
co do pepka to nam polozna pozwolila moczyc przy kapaniu ale potem porzadnie skropic watka z spirytusem i ja czasem jeszcze patyczkim przetarlam mu dno pepka i nic sie nie dzialo....
a polozna to musisz isc do przychodni i powiedziec ze urodzilas to przyjdzie:tak:[/quoteo prz
Bidulek....moze ta zmiana mleczka mu pomoze.......
Mialas racje trzeba bylo isc zglosic do przychodni...tak to bym se czekala wieki na nia....

Dzieki za info co do wit "k",ale ja wlasnie dokarmiam i nie bardzo wiem co robic,a moja rodzinna tez jakos dziwnie te dawki przelicza?Chyba zadzwonie jeszcze do jakiegos pediatry?????????????

mi kazala podawac d3 codziennie jedna kaspulke a k tylko wtedy jesli karmie tylko piersia... boi jak sztucznie to nie bo w mleku jest ta witamina

A to moje szczescie ( w koncu zdjecia umiem wstawiac:rofl2:)





[/quote:)

slodki Misiak )

Ada każda położna na swoje (inne) wersje moja to 10 dniach pozwoliła, ale pediatra powiedziała ze po 3 tyg. ja sie wkurzyłam i polazłam do przychodni i sie pytam innej pediatry a ta mówi ze mozemy wychodzić jak powyzej 10 stopni po 10 dniach tylko żeby sie dobrze ubrać. a i wcześniej werandować ze 2 -3 dni


mi polozna ze szpitaka mowila ze po 7 dobach zycia dziecka przy ladnej pogodzie mozna werandowac pierw 20 minut potem do godzinki a potem pol godzinki dworu i tak przedluzac z dnia na dzien... i ja smigam z nim codziennie od 9 doby :)


Czesc wszystkim mialam wiecej napisac ale juz sie Sebcio obudzil:/
 
Dzięki moje kochane za wsparcie w ten ostatni okres, moze jak tak trzymacie kciuki za mnie, to naprawdę szybciej jakoś poleci:sorry2::sorry2::sorry2:
Izuniu, ja chyba jednak wolałabym spróbowac najpierw siłami natury, a dopiero jak lekarze zadecydują, że cesarka to wtedy ja poddam się ich woli. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim kochane moje za wsprcie, to bardzo miłe i potrzebne mi teraz.
Dzis na ktg skurcze dochodziły do 99, ale ostatnio - 2 dni temu tez tak było, więc się nie napalam, chociaż muszelka pobolewa coraz bardziej w sródku, więc moze w koncu coś się tam rozwiera:sorry2::sorry2::sorry2:
Ja też podzielam Wasze zdanie, że nasze kwietniowe dzieciaczki są przesliczne, wszystkie, chłopcy tacy dostojni i powazni a dziewczynki- prawdziwe królewny, nic tylko zjesc te Wasze słodkosci,
Mam braciszka 8-mio letniego i on się chyba bardziej niz ja niecierpliwi,
wczoraj przeyszedł i pyta-kiedy ta Hania w końcu pęknie???!!! on myśli biedaczek, ze mój brzuch już nie może być wiekszy i ze w koncu pęknę i wyskoczy Hania
:happy:
 
Reniu slicznusi twoje cieciunio:tak::tak::tak:

lene trzymaj sie jeszcze troche naciesz sie brzuszkiem, mimo ze niezly ciezar to jednak cos niesamowitego jak dzidzia w srodku puka, bulgocze, porusza sie. jak Hania bedzie juz na swiecie nie bedziesz mogla tak sobie posiedziec w blogim spokoju.
 
Witam. Czekam sobie na pediatrę, w końcu dzisiaj postanowiła przyjść.
Iza u mojego Synka też tak jest , że jak mu się odbije to dostaje czkawki. A na zdjęciu Pati cudeńko, a mamusia jakie ma świecące oczy jak ma swój klejnocik w ramionach:-D.
Iwonka my kąpiemy Grzdyla codziennie. I pępek moczymy, tylko potem suszymy i smarujemy pioktaniną. I jeszcze nie odpadł, a już suchy jest.
Maju pościel jest z drewexu - hippo.
Renatko Bartuś jaki słodki misiaczek!:-D A który kod wklejasz z fotosika że Ci się wyświetla zdjęcie, bo ja jak próbowałam to się wklejał link zamiast od razu zdjęcie.:sorry2:
Ada my z Iwkiem wychodzimy na dwór chociaż pępek mu jeszcze nie odpadł. Dziwne te zalecenia twojej położnej.:confused:
Kasiu Maksiu to już wielki chłop! Jak głowę wysoko podnosi. Mały pudzian. Ach i ta czupryna!!!!!!!!!!!!:-D

Mam pytanie dla mam które tylko cycolą. Jak podajecie witaminę D?

Ja muszę się przyznać że czasem Małemu podaję smoczka do uspokojenia. Kurczę jak to fajnie działa. Chociaż generalnie i tak jest spokojnym dzieckiem.

W aptece znalazłam fajny patent do mierzenia termperatury. Otóż są do kupienia termometry elektryczne dla niemowląt w postaci smoczka. Super sprawa, juz wypróbowałam.
 
Kachurku my wit. d podajemy na lyzeczce takiej z silikonowa koncowka.

ze smoczkow na razie musielismy zrezygnowac zalecenia jeszcze w szpitalu, najlepszy jak dla nas to najlepiej sie sprawdza termometr taki do ucha, w szpitalu tez takim mierzyli:tak: ech dzisiaj jedziemy na kontrolę, niby wiem ze jest dobrze a sie denerwuje.
 
reklama
Witam serdecznie

Mały Głodomor śpi więc korzystam z chwili:-):-)

Nocka w miarę przespana, od 21 do 24 spał ładnie a potem co 2 godziny do cycka i nawet kolek nie miał zbytnio, za to w dzien daje popalic stęka kwęka i myślałam że coś nie tak z moim pokarmem bo potrafi przy cycu 2 godziny siedziec, ale położna była dziś i mówiła że Jeremi rośnie jak na drożdżach i nie mam się martwic pokarmem bo jest dobry a jak już nie daję rady to wtedy mu butlę dawac ale nie częściej niż 3 na dobę.:-)
Ponieważ wciaż mam trudności w stawaniu teściowa wstawała do Małego a mąż spał hahah a co skoro tak się garnie do wnuka to niech się trochę pomęczy:-):-)Moja Mamka też buszowała bo ja to padnięta byłam o wtedy dostała popalic bo Jeremi dawał nocne koncerty, na szczęscie teraz się to chyba już normuje ale lepiej nie krakac.
Mąż ma już dośc :-):-)tzn nie Jeremiego i mnie tylko Babci:-D:-Dja się staram nie odzywac bo zaraz focha robi.

Karmię z cyca choc miałam jeden dzień że w cyckach pusto i musiałam modyfikowanym a teraz tylko cyc na zmianę:-)i śpi a jak nie daję rady mąż robi butlę.
Pępek nie odpadł jeszcze ale na spacer możemy już w weekend wyjśc tylko wpierw werandowanie dziś zaczynamy, jak mąż z budowy wróci.

Piękne te Wasze dzieciaczki:-D
Pozdrawiam ciepło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry