Hej kobietki!
Asia - masz maila

) i przepiękną córeczkę!!!
Iwonka - któraś z mam pisała tutaj o masowaniu okrężnymi ruchami plecków po lewej stronie - to super działa. Jak nie to odkładam Pati na chwilkę i jak zaczyna się prężyć to podnoszę i znów masuję. A potem to się jej beka jak starej krowie po liściach hihihi.
Szczepionki u nas są strasznie drogie... Pneumokoki po 200 zł dawka, przeciw rotawirusom 300 zł dawka, taka kompleksowa 190 I dawka a następne 3 po 130 zeta. Ogólnie mąż się złapał za głowę i lecimy bezpłatnym standardem. DD jakoś przeżył, więc Pati też da radę

)
Lene, Aga - ale nie zostawicie nas na rzecz majowych mam co?
Aga:
1. ja podusi do wózka nie używam, tylko kocyk i pieluszkę tetrową.
2. kupiłam jeden przed porodem i jest w sam raz a drugi podczas nawał i cycki mi się w nim bimbają (na noc jest ok kiedy Pati rzadziej je i mam twardsze i większe piersi).
3. ja przebieram codziennie rano po porannych oblucjach, wieczorem po kąpieli mi się nie opłaca bo dzidzia się lepi od oliwki i szkoda czystego ubranka. Rzadko kiedy mocno ulewa albo przemoczy pieluszkę i muszę ją przebierać drugi raz.
4. chciałam matę bo można złożyć i zajmuje mało miejsca ale dostaliśmy taki stojak chicco od znajomych męża z pracy... ale ten to na kilka lat wystarczy jak go dzieci nie zepsują, bo jest wielofunkcyjny (Dominik go sam dla siostry własnie składa). Karuzelkę mam ale na razie nie rozwieszoną bo tata zrobił mi wysoko pierwszy poziom łóżeczka żebym się nie musiała mocno schylać i karuzelka by Pati majtała po buzi... jak zniżymy na drugi poziom to zawieszę. Leżaczek natomiast bardzo mi się przydał z Dominisiem... ale teraz z racji małej ilości miejsca nie posiadam.
Masia - a jaka jest ta zieleń sukni? Taka świeża wiosenna czy ciemna butelkowa?
No ja mam chłopaków w domku, zaczęliśmy więc dzień cudowną jajecznicą ze szczypiorkiem na boczku.... miodzio. Niestety pogoda paskudna, zimno i deszczowo a ja planowałam spacerki i naukę DD jazdy na rowerku.... No nic, życie jak zwykle weryfikuje wszystkie plany wedle własnego widzimisię...
A Pati dzisiaj już drugą noc z rzędu po porządnym zatankowaniu na noc spała do 3 rano

) moja kochana Śpiąca Królewna
Mimo wszystko cudnego pierwszomajowego dnia dla wszystkich mamuś (także tych w dwupakach) oraz dzieciaczków.