reklama

Kwietnióweczki 2008

Witaj Aga
No to sie wymeczylas:baffled:, i to raczej przepowiadajece:baffled: , skurcze porodowe napewno sa regularne, a z ta silnoscia to juz sprawa indywidualna:sorry2:, ale cos sie rusza, takze trzymam kciuki, moze pierwszmajowe dziecie bedzie:-)
 
reklama
Hej!!!Mały próbuje spać ale jemu cos to opornie idzie w dzień....w nocy spał ładnie a teraz znowu się kręci kręciołek mój kochany...jakiś terorrysta mi rośnie hehehe....ale będę miała jak zostane sama na 5 minut w dzień od niego nie można odejść...:baffled:

IWONKA my też mamy problem z odbijaniem boże ile się go nanoszę żeby mu się odbiło i nie zawsze to robi....
 
Hej kobietki!

Asia - masz maila :)) i przepiękną córeczkę!!!

Iwonka - któraś z mam pisała tutaj o masowaniu okrężnymi ruchami plecków po lewej stronie - to super działa. Jak nie to odkładam Pati na chwilkę i jak zaczyna się prężyć to podnoszę i znów masuję. A potem to się jej beka jak starej krowie po liściach hihihi.

Szczepionki u nas są strasznie drogie... Pneumokoki po 200 zł dawka, przeciw rotawirusom 300 zł dawka, taka kompleksowa 190 I dawka a następne 3 po 130 zeta. Ogólnie mąż się złapał za głowę i lecimy bezpłatnym standardem. DD jakoś przeżył, więc Pati też da radę :))

Lene, Aga - ale nie zostawicie nas na rzecz majowych mam co? :sorry2:

Aga:

1. ja podusi do wózka nie używam, tylko kocyk i pieluszkę tetrową.
2. kupiłam jeden przed porodem i jest w sam raz a drugi podczas nawał i cycki mi się w nim bimbają (na noc jest ok kiedy Pati rzadziej je i mam twardsze i większe piersi).
3. ja przebieram codziennie rano po porannych oblucjach, wieczorem po kąpieli mi się nie opłaca bo dzidzia się lepi od oliwki i szkoda czystego ubranka. Rzadko kiedy mocno ulewa albo przemoczy pieluszkę i muszę ją przebierać drugi raz.
4. chciałam matę bo można złożyć i zajmuje mało miejsca ale dostaliśmy taki stojak chicco od znajomych męża z pracy... ale ten to na kilka lat wystarczy jak go dzieci nie zepsują, bo jest wielofunkcyjny (Dominik go sam dla siostry własnie składa). Karuzelkę mam ale na razie nie rozwieszoną bo tata zrobił mi wysoko pierwszy poziom łóżeczka żebym się nie musiała mocno schylać i karuzelka by Pati majtała po buzi... jak zniżymy na drugi poziom to zawieszę. Leżaczek natomiast bardzo mi się przydał z Dominisiem... ale teraz z racji małej ilości miejsca nie posiadam.

Masia - a jaka jest ta zieleń sukni? Taka świeża wiosenna czy ciemna butelkowa?

No ja mam chłopaków w domku, zaczęliśmy więc dzień cudowną jajecznicą ze szczypiorkiem na boczku.... miodzio. Niestety pogoda paskudna, zimno i deszczowo a ja planowałam spacerki i naukę DD jazdy na rowerku.... No nic, życie jak zwykle weryfikuje wszystkie plany wedle własnego widzimisię...
A Pati dzisiaj już drugą noc z rzędu po porządnym zatankowaniu na noc spała do 3 rano :)) moja kochana Śpiąca Królewna :)

Mimo wszystko cudnego pierwszomajowego dnia dla wszystkich mamuś (także tych w dwupakach) oraz dzieciaczków.
 
Ada moj terrorysta teraz usypia- na rekach:baffled::-D, se go nauczylam:-D
Ale wy jestescie mlode mamusie:tak: , ja juz dzieci miec nie bede wiec rozpieszczam mego wnuka:-D;-)
 
Lene Maj jak nic! Ale jaki śliczny...
Jak rok temu brałam ślub w maju więc może jestem skazana na ten miesiąc.

Mała się wierci więc wszystko chyba ok ale kolejnej takiej nocki nie przetrwam...

No raczej na pewno jesteś skazana :) Bo chyba nie planujesz nosić Maryśki do czerwca??? :)

I ja myślę, że nie przetrwasz kolejnej nocki... i na pewno urodzisz, te skurcze silne na to wskazują :)) Powodzenia.
 
AGUSIA ja miałam takie skurcze zaczęły się w niedzielę rano a skończyły się porodem na drugi dzień o 15.00 ale całą niedziele dzień i noc to miałam krzyżowe a w szpiatlu powiedzieli,że to nie to i mam spać a ja nie spałam tylko jak łapał skurcz to nie wiedziałam w którą stronę biegnąć:-D:laugh2: oj bolało:baffled: mówili mi nic się nie dzieje a na drugi dzień badanie szyjka spłaszczona rozwarcie na 3 i do porodu....i na podkręcenie:baffled: i poszło jakoś....
 
Czesc dziewczyny

U mnie nocka przespana maly obudzil sie na cyca o 4 wiec spal 7 godzin bez jedzonka:rofl2:....dobrze mu to zrobi bo ciezki jest jak slon .. czekam na ta polozna od poniedzialku ale cos mnie ostatnio zaniedbuje albo stwierdzila ze dziecka nie martretuje to zadzie bedzie przychodzic:-)

RENATA moj tez usypia na rekach tzn....... ja go usypiam na rekach a to wszytko po to aby w pozniejszym czasie czyt. za 3 miesiace dal mi tak popalic zeby mi sie juz dzieci odechcialo:-D

Wyczytalam dzis ze w NAN jest duzo zelaza i dlatego dzieciaki maja kolki....... to dla tych co dokarmiaja NAN

Co do problemu z odbijaniem ... ja jak nie moge odbic Maksa to mu pare razy zmieniam pozycje..nie czekam dlugo jak mu sie nie odbije po 2 min to spowrotem na plasko i do gory

Ada jak Amirek... moj Maks po infacolu wyjatkowo spokojny.. daje mu to infacol przed kazdym cycowankiem


MASIA pokaz sukienke .. zielona sukienak to musi byc cos.. moja kumpela miala laczona zielen pistacjowa z ecry.......... bajka
 
Hej
jestem, jestem tylko jakoś taka obolała ciut. Boli mnie kręgosłup i gorąco tu dziś strasznie więc kursuję pomiędzy pokojami jakoś miejsca sobie nie mogę znaleźć...

Rozmawiałam z położną jej optymizm mnie dobił " to super Pani Agnieszko, wszystko się przygotowuję, jesteśmy na dobrej drodze itd. proszę się wyspać, zrelaksować i będziemy czekać...".

A ja dziś cały dzień sama w domku a wyjść się boje gdzieś no i trudno w takich chwilach o relaks ;-)

Jeszcze raz dzięki wszystkim za odpowiedzi na moje pytanka. :-)
 
reklama
RENATA moj tez usypia na rekach tzn....... ja go usypiam na rekach a to wszytko po to aby w pozniejszym czasie czyt. za 3 miesiace dal mi tak popalic zeby mi sie juz dzieci odechcialo:-D

No to widze ze mamy ten sam cel:-D:-D:-D

Aga ty jak tylko sie pojawia regularne skurcze mykaj do szpitala:-), no prosze w swieto pracy sie bedzie rodzic;-)-robotnica:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry