reklama

Kwietnióweczki 2008

Aga, do jutra urodzisz- czuję to , a moja intuicja jeszcze tu nie zawiodła, :sorry2::sorry2::sorry2:, i ja zostanę sama, buuuuu:-(:-(:-(, bo u mnie boli ale nie tak mocno jak u Ciebie,
Poza tym ja też brałam slub w maju, tak jak Ty i może jak mała jeszcze posiedzi to urodzę dokładnie w rocznicę, w sumie fajnie by było, a to raptem 5 dni jeszcze.
U mnie pogoda fatalna, leje z różną częstotliwością i własnie wrócilismy do domku z festynu. Mój małżon garł mecz towarzyski, póżniej byliśmy ze znajomymi na lodach i pizzy nad morzem. Oczywiście, jak stwierdziłam, ze od tych spacerów opuchnięta jestem jak mops -postanoowilismy wrócić do domku. I zaraz idę pospac, bo mi oczy same się zamykają:baffled::baffled::baffled:, to chyba ciśnienie. Buziam wszystkie rozdwojone i Aga Ciebie też-jutro będziesz tulić swą Marysię
:tak::tak::tak:
 
reklama
Natalka coś dziś malo spala od rana, a w sumie to w cle nie spala tylko cyc i czuwanie :dry: ale na szczescie jak sie legła o 12 to dopiero wstala po 15 :-) i ja sobie pospalam :rofl2:
Renatko - glukoza dlatego ze mała ma jeszcze zółtaczke, pozatym też troche ją oczyszcza i mała ładnie siusia :tak: narazie mam zalecone podawac miedzy karmieniami, czasem jak zechce jej sie pic to wyssie około 70 ml :szok: ale zaraz i tak cyc :-p
 
IWONKA mój na czuwaniu to już 3 dzień i nie poleży spokojnie bo musi albo na kolanka albo na rączki a tak to pisk:dry: no ładnie i kto go rozpuścił niby i kiedy:confused:.....teraz jest z nim mama wcześniej mój ale już nie długo będę sama hmmm......ciekawe co ja i w jaki sposób porobię w domu.....:baffled:



Dziołszki powiedzcie mi kiedy mogę nosić pas po CC czy moge juz teraz????
 
Aga, do jutra urodzisz- czuję to , a moja intuicja jeszcze tu nie zawiodła, :sorry2::sorry2::sorry2:, i ja zostanę sama, buuuuu:-(:-(:-(, bo u mnie boli ale nie tak mocno jak u Ciebie,

Lene na razie czuję się jak by mnie tir przejechał. Skurcze takie silne mam ale co 45min- godzinkę. Znając życie na wieczór znów się rozkręci ale czy doprowadzi do czegoś? hm ciężka sprawa

Dodatkowo mam straszne wymioty i mdłości i chyba dlatego jestem słaba. A co ciekawe poczułam dawno nie spotykane uczucie - jest mi zimno...
Cały dzień leżę i biodra mi niedługo odpadną.

Niech ten już mój mąż wraca bo jakos nie czuje się sama bezpiecznie. Za godzinę powinien być ...

Mam nadzieję że Twoje przeczucia się sprawdzą. Ja obstawiam jednak weekend;-)

Co do ślubu w maju to my mieliśmy 26 maja w Dzień Mamy ale do tego terminu to ja na pewno nie zamierzam czekać:happy::happy::happy:
 
AGUSIA zobaczysz że się rozkręci....:tak::tak::tak: oj ja przed samym porodem też dostałam mdłości fuuuu....i wymioty ale słyszłam,że tak jest przy tym jak sie szyjka skraca i rozwiera....więc nastąpi to juz w krótce zobaczysz....:-);-):tak::-)
 
Hejka wieczorkiem!!!!!!!!!!!

RENIU KASIU jak tam kwilaczki wasze....mój po kąpieli jeszcze śpioszka...z przerwami na kwilenie....ale robi aaaaaaa...kotki dwa.....ale zaraz pewnie zapoda syrenę strażacką bo pora papu się zbliża....ciekawam strasznie jaka mi noc ofiaruję me dziecię....spokojną czy nie....

o nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee....już zaczyna się od nowa..............................
 
moj Aparacik:-) juz wykapany i od godziny spi ,obudzi sie teraz o 22 na papu i pojdzie spac.........darl sie przy tej kapieli jak opentany:-(..jakis taki inny ten moj synus .. nie lubi sie myc :-D

Wogole to chyba zaczynam byc zmeczona....:-(a perspektywa tego ze sie wyspie dopiero za dwa lata mnie dobija:-(
 
reklama
KASIU mi się marzy tak się walnąć na wyro i przespać całą noooooooooc......marzy mi się to....a tak kiedy sie wyśpimy...pewnie nigdy:baffled: ach co zrobisz....a mój dzis przy kąpieli nawet spokojny był....ale zawsze ktos musi mu dać palca do potrzymania....:-) mój też ma papusiać o 22.00 dałam mu przed chwilą wody przegotowanej ale już się wiję jak gąśienica i pokwękuje więc pewnie zaraz będzie sie darł.... :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry