Madziuja
Ludki Cudki :o)
szesć..
ja juz chyba przyzwyczajona do nieśpiacego dziecka..do kwęków charków marudzenia ;-)
Ada ja pas miałam nosić zaraz jak mnie n anogi postawili i tylko przy chodzeniu jak leżę czy siedzę ni..teraz jak gdzieś ide to biore taki elastyczny ale duipaty jest trzeba o innym pomyśleć.
ja juz chyba przyzwyczajona do nieśpiacego dziecka..do kwęków charków marudzenia ;-)

Ada ja pas miałam nosić zaraz jak mnie n anogi postawili i tylko przy chodzeniu jak leżę czy siedzę ni..teraz jak gdzieś ide to biore taki elastyczny ale duipaty jest trzeba o innym pomyśleć.
juz musze 3 pary spiochow schowac.. i jest co trzymac...az dziw ze tak nagle... doooooooobrze
(na szczęście dzisiaj ma pracę tylko do 15)
i bez marudzenia itp. czyżby moje dziecko odkryło że w nocy lepiej spać