reklama

Kwietnióweczki 2008

szesć..
ja juz chyba przyzwyczajona do nieśpiacego dziecka..do kwęków charków marudzenia ;-) :-D
Ada ja pas miałam nosić zaraz jak mnie n anogi postawili i tylko przy chodzeniu jak leżę czy siedzę ni..teraz jak gdzieś ide to biore taki elastyczny ale duipaty jest trzeba o innym pomyśleć.
 
reklama
Aga no napewno nie jest jej miło..ale o to chodzi...obyś już dzis skończyła swą podróż ciażową!!

Aduś wszystkiego dobrego na rocznice!! Miłości i zrozumienia!
 
Aha to dzięki MAdziu idę po ten pas i będę go nosić.....dziekuję...

mały zjadł mleko porał się oczy jak 5 zł ale mama z nim jest...
 
no te oczy jak 5 zł...kurde moje nad raanem to na zapałakach ale Cudek wyspany i jak widze te ślepka...łoj...
pomogłam se czopkiem glicerynowym..tzn. chce se pomóc..a brzucho boli i nic wiecej...kurde też macie taki problem z załatwianie się? u mnie jest 100 razy gorżej niż w ciąży
 
MADZIU u mnie z tym o dziwo póki co nie ma problemu ale zobaczymy co będzie dalej.....mój ma jakąś wysypke na czółku....hmmm....

ludzie ale mam dziś dzień okropny....
 
Madziujka ty swoja baba jestes ................. siedem:-D

Ada moj dzis wstal z wysypka na czole i po bokach buzi........... a wogole to sie budzil dzis w nocy co godzine jeszcze takiej nocy nie mialam odkad sie urodzil ;-)

Teraz laskawie usnal:-)spi juz 5 minut... usnal bez usypiania na rekach sam w lozeczku musze to zapisac w kronice rodzinnej:-D

Adus wszystkiego naj z okazji rocznicy dla cieeee i malza ....hehe ja mam w poniedzialek rocznice:-)


edit;

polozna zaraz przylezie ...bede wiedziec ile wazy moj slonik..
 
Kasia umeczony jest ...
moze mu nabiał nie spasił? ja 2 dzien bez grama nabiału i chyba jest lepiej..zobaczymy... dłuzej spi i brzus juz tak nie boli. za tydzien sprobujemy znow powoli nabial wprowadzac.
wiecie jak mi dziecie nagle urosło??:szok: juz musze 3 pary spiochow schowac.. i jest co trzymac...az dziw ze tak nagle... doooooooobrze :-D

nie ide do fryzia...dooopa...
 
dobry. odprawiłam prawie męża do pracy zabrałam mu kluczyki bo wczoraj porządnie "oblał" małą Amelkę i będzie się tłukł autobusem:-) kara musi być:laugh2:(na szczęście dzisiaj ma pracę tylko do 15)
hrabia Leon nakarmiony, przewiniety, chwilę pooglądał mieszkanko robiąc przy tym takie miny, no normalnie paść ze śmiechu można i jeszcze cmokanie, rączkami wywija jak raper i purta:laugh2: az sam sie dziwi co to.
I zauważyłam, że zaczyna się uśmiechać już bardziej świadomie szczególnie jak do niego podchodzi psia. Potrafi nawet na widok psi wydać z siebie dźwięki przeważnie pikna literka "a":laugh2:
chyba się zmęczył tym wywijaniem bo zasnął.
Mam przynajmniej chwilę by się ogarnąć.
Choć ze spacerem poczekam na W. bo jakoś nie mam siły
 
reklama
my mieliśmy dzisiaj dość fajną noc po kąpieli (ok 21.30) Leo dostał butlę po tym jak mamusia wypiła winka i kochanie moje spało do 4:-) dostał cyc no jadł dłużej niż godzinę ale za to spał do7:happy: i bez marudzenia itp. czyżby moje dziecko odkryło że w nocy lepiej spać:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry