Ada - ja sie zgadzam z Izą - dziecko je ile chce i ile mu potrzeba a jakby było głodne to by dało znać

wiec sie nie dołuj kobieto tylko sie ciesz ze przybiera na wadze i olej tą lekarke ;-) każde dziecko jest inne i potrzebuje innej ilości snu i pokarmu (a ona pewnie ma te same rady każdej matce), toż na siłe budzić i dawać nie będziesz, zresztą jesteś matką i zdaj sie na instynkt a nie jej rady (tym bardziej ze są wciąż inne)

głowa do góry, Amirek jest szczesliwy

:-)
Iza - i ja mam dawć do 3 miesiąca, tylko co to znaczy, że dawać do końca 2 miesiąca czy też cały trzeci???
Kiri - witam wśród mamuś kwietniowych, bardzo ładne masz dzieciaki

Małej poznikały te pryszczyki, dziś jescze przeczekam i jutro posmaruje ją oliwką i zobacze czy to od niej były, póżniej będe wprowadzać powoli coś do swojej diety żeby w końcu wiedzieć czego nie moge jeść bo do końca to nie wiem

No i wkurzyłam sie też z deka, bo sie okazało że mamy wodomierze zamienione ciepłe z zimnym

co za dupek to zakładał to ja nie wiem i teraz kurde znow problemów sie narobiło, bo poprzedni właściciel miał odczytyt rok temu

yyhhh
Ja miałam dopajać tą moją księżniczkę wodą ale jakoś sie w końcu nie moge do tego zebrać i daje jej cyca

A z ta herbatką z kopru to niby ona dobrze działa na trawienie i jest uspokajając a moja mała to jakoś po niej niespokojna i spać nie może i mi sie wydaje że ją brzuszek boli, czy to mozliwe
