firanka
Fanka BB :)
Witam ;-)
Melduję się prosto z pracy. Po prostu padam na ryj...masakra...
Jeśli chodzi o krztusiec to mojej kuzynki córka ma go teraz. Wiem ylko tyle,że trwa on około 6 miesięcy i w trakcie choroby powoli zanika,nie jest zaraźliwy,i są na to tylko jakieś syropki ułatwiające wykrztuszenie.
Co do mleka to spróbuj bebilon pepti,albo comfort jeśli chodzi o kupki. Moja Dostaje pepti i jestem zadowolona,że nie wspomnę już o tym,że nie śmierdzi jak nutramigen....
Melduję się prosto z pracy. Po prostu padam na ryj...masakra...
Jeśli chodzi o krztusiec to mojej kuzynki córka ma go teraz. Wiem ylko tyle,że trwa on około 6 miesięcy i w trakcie choroby powoli zanika,nie jest zaraźliwy,i są na to tylko jakieś syropki ułatwiające wykrztuszenie.
Co do mleka to spróbuj bebilon pepti,albo comfort jeśli chodzi o kupki. Moja Dostaje pepti i jestem zadowolona,że nie wspomnę już o tym,że nie śmierdzi jak nutramigen....
Ostatnia edycja:










