reklama

Kwietnióweczki 2008

Iwonko nie masz czym się przejmować. Złóż podanie do Euro banku i city banku mój mąż tam złożył i teraz pracuje w euro banku i nagle ze wszystkich banków się odzywają teraz,a idzie tam naprawdę dużo zarobić:tak:
 
reklama
hej hej Kobitki

jesteśmy żyjemy ja myślałam że jak przez ponad tydzien nie zaglądam to tu ze sto storn będzie a tu coś malutko malutko ale tak już będzie dzieci coraz bardziej absorbujące
clip_image001.gif


U nas wszystko po staremu hihih ale to brzmi;)
clip_image001.gif

Jeremi pi jak spał całą noc teraz nawet do późniejszej godziny , czasem w nocy postęka ale to czasami jak brzuszek boli lub prykanie.
W dzień również śpi ładnie jak wyjdzie Mama z Nim na spacerek to potrafi ze 3 godziny spać jak zabity. Gada na głos samogłoski składa nieraz to jak w kojcu sobie leży bawi sie zabawkami to na głos gada jak stary
clip_image001.gif
clip_image001.gif
clip_image001.gif
i chyba baba mówi;)
clip_image001.gif

a przedrzeźnia maluda jeden jak ktoś zakaszle to patrzy na niego poważnie po czym udaje kaszelek
clip_image001.gif
clip_image001.gif

Małz był wczoraj z Jeremim u lekarza i rehabilitantki Za miesiac i dwa ponowna kontola ma juz wtedy pełzać i raczkować, mamy z Nim ćwiczyc bo ma też asymetrie kręgosłupa w dalszym ciągu coś tam nie tak jest.
Ale Jeremi to leniuszek, Pani z Nim ćwiczyła 2 razy pieknie zrobil cwiczenie za trzecim spojrzał na nią i zrobił a za czwartym to spojrzał i sie położył
clip_image001.gif
clip_image001.gif
clip_image001.gif
clip_image001.gif


Nie wiem ile ma wzrostu ale coś powyzej 74 ale waga ....uwaga:9400:szok::szok:

Lekarka stwierdzila ze nie ma mięsni tylko piwny najwiekszy:-D:-D



AAA i chyba znaleźliśmy nianię. Jutro ją wyprubuję ale jakoś cienko to widzę ma przyjeżdżac do nas do domu ale coś mi w środku mówi ze to nie to i mam w zanadrzu drugą ale wtedy będę wozić Małego , ale babeczka bardzo fajna. No i koszt nie tak wielki jak na Poznań bo tylko 800zł a nie 1600 jak sobie życzą

No dobra buziam Was miłej nocki i weekendu my mamy gości więc jutro imprezka:-):-)
 
Hej
hehe no nie..nic tu nie umiera...jestesmy przecież...tylko ciut rzadziej....

młody smarczy potwornie i zaczyna kaszleć...a co za tym idzie zaraz my też z mała pewnie będziemy chore;////////
kurcze...muszę wrócić na czas chłodnych wietrznych dni(czyli praktycznie do wiosny) do starego wózka(starego czyt ciężkiego:baffled:) bo spacerówka cacy ale małej wieje gęsto często w oczka i ma zaropiałe co chwilę.....bo nie ma jak jej tam zaslonić dobrze...rączka się nie przekłada itd...same wiece...no cóż..musimy się przemęczyć

jedno co dobre to duży koszyk na zakupy w tym starym wóziu...hehehe

Miłej soboty zycze paniom!!!!!
co u Was????

 
aaa no mamy już 2 ząbki...hehehe
z zupkami nadal kichowato....eh.....kaszkę zje z rana potem mleko z kleikiem..mleko i sinlac na noc...ale gdzie tu zupka czy deserek...szkoda gadać....

dodałam nowe focie w galerii...



 
Haaaallloooo...dziewczyny...gdzie jestescie????co porabiacie i jak sie miewaja pociechy?

Lady
jak u Was z jedzonkiem???u nas porazka jak nic...nawet z butli nie chce zupek...tylko mleko,mleko z kleikiem,kaszka i sinlac....ehhh:baffled:

Pozdrawiam wszytkie:-)
 
witam laseczki

ale tu cisza ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

u nas Aga już też 2 zębole

gratki dla Nitki

taka pogoda że widzę że dzieciaczki chorują :-(

Ja z Natim byłam u lekarza i tak jak przypuszczałam cały ten wstrętny kaszel to od zębów :wściekła/y: i już mnie troszkę nastraszyła pani doktor że jeśli teraz takie problemy z tymi zębami to przy następnych może być podobnie

Natan wczoraj zaliczył swoje pierwsze w życiu truskawki - z puszki hehe
troszkę się bałam że go uczulą ale nic :-)
ale byście widziały jaki banan na buzi i jak zajadał :tak:
jajko już wprowadziliśmy na stałe
zaczął jeść makaron
i to chyba tyle z nowości

no i coraz częściej Nati próbuje raczkować - pupa do góry i na przód
lekarka mówiła ze jeszcze moment i będzie raczkował bo sprawdzała jak jego ruchliwość bo wagą była troszkę zaskoczona prawie 11 kg :-D
ale stwierdziła jak na tą masę to bardzo ruchliwy jest

An widzę że bez przekonania podchodzisz do niani :tak: ciężko jest oddać skarba w inne ręce - ja nie wiem czy bym tak umiała ale powodzenia życzę

co tam u was jeszcze słychać dziewczyny jak maluszki

miłej niedzieli życzę :-)
 
ruda
no to gratki zębolków również :-):-):-)
ooo truskawki
fajnie
ja synowi 3lata nie mogłam ich podac bo zaraz czerwony....pewnie z mała bedzie podobnie wiec nawet nie próbuje:-p
 
reklama
Ruda
dopiero doczytalam ile Twój waży...11?łooo nieżle...ciekawe ile moja by ważyła jakby jadła normalnie...bo na tej"mlecznej diecie"co sobie sama wymysliła to teraz pewnie koło 8kg będzie bo na szczepieniu było jakoś 7700
moja też co chwile rróby raczkowania...tyłek w górę i do przodu...tylko jeszce nie bardzo wie co z rękami robić i głowa w dół..hehe ale próbuje coraz usilniej...:-D

zmykam
miłej niedizeli życzę,paap:happy2::happy2::happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry