A
ada04
Gość
Dzień dobry!!!!!!!!!
Oj pusto tu właściwie to my w 3 piszemy:-)
AGA ja też dawałam długo po 1 z nutramigenem potem 2 aż doszło do 100gr potem normalnie obiadek dawałam ale mieszam z marchewką inaczej nie tknie....a wczoarj siedziałam u koleżanki i tam nie tknął warzyw znowu tylko deser więc lipa ale on chyba przez to mięso mi sie tak zraził....powolutku musi zaufania do mamy znowu nabrać
hihi....zdrówka dla syncia..oby przeszło i Nitka się nie zaraziła.
KAROLA ja daję słoiki wiesz
ale on z mięsem słoika nie ruszy wyczuje potem zaciśnie usta i nie otworzy za cholere a teraz po tych cyrkach to jak widzi łyzeczke od razu zaciska dopeiro po chwili poczuje,że to nie to i zje ale tylko w domu jak gdzies jade nei ruszy
znowu owoce nie ma rpoblemu co nie dam to zje a jabłko krzywi się wykręca ale zje....no nic cierpiwości ma taki okres pewnie.....
Oj pusto tu właściwie to my w 3 piszemy:-)
AGA ja też dawałam długo po 1 z nutramigenem potem 2 aż doszło do 100gr potem normalnie obiadek dawałam ale mieszam z marchewką inaczej nie tknie....a wczoarj siedziałam u koleżanki i tam nie tknął warzyw znowu tylko deser więc lipa ale on chyba przez to mięso mi sie tak zraził....powolutku musi zaufania do mamy znowu nabrać
hihi....zdrówka dla syncia..oby przeszło i Nitka się nie zaraziła.KAROLA ja daję słoiki wiesz
ale on z mięsem słoika nie ruszy wyczuje potem zaciśnie usta i nie otworzy za cholere a teraz po tych cyrkach to jak widzi łyzeczke od razu zaciska dopeiro po chwili poczuje,że to nie to i zje ale tylko w domu jak gdzies jade nei ruszy
znowu owoce nie ma rpoblemu co nie dam to zje a jabłko krzywi się wykręca ale zje....no nic cierpiwości ma taki okres pewnie.....






Od poenidziałku Natalka idzie do żłobka, ja chyba bede miaal ciekawą oferte pracym ale jeszcze ten tydzien poroznosze CV osobiście do firm. ogólnie mało czasu na podczytywanie bo ciągle czymś jestem zajęta (szczególnie wysyłaniem ofert pracy
moja kumpela na początku mieszała z owocami potem procje owoców zmiejszała i tak zaczęła jeść warzywa u nas początek z mlekiem poszło a przy mięsie się zatrzymało i zaś od nowa...