reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady - taaak mała już fajnie gada, składa sylaby :-) jak sie prosi zeby cos dała to daje ;-) no i zlizuje jęzorem spod noska jak jej cieknie hahahahahaha choć to raczej nie postęp :rofl2::-D ale śmiesznie wygląda ;-) jak ostatnio sie rozpłakała to słyszałąm mmmmmmaaaaaa mmmmmmmaaaaa :-p jedzonko wsuwa ładnie, może nie dużo ale w końcu chce jeść jabłuszko :tak: bardzo ładnie już sama siedzi, w kąpieli też :-) i uwielbia jak jej śpiewam "kaczke dziwaczke" :-)
firanka - pewnie w każdym żłobku to samo, normalne że bakterie przechodzą z dziecka na dziecko i raczej ciężko uniknąć. ja też dałam Natalke na 1 dzień choć już smarkałą i kilka razy kaszlała :sorry: no ale musiałam coś załatwić, lekarka nei chciała wczesniej przyjąć wiec trzeba było zostawić :-( przy mnie akurat przebierał dziecko jakiś tatuś i mówi że jego córeczka też zakatarzona :sorry:
Co do paskudztw w domu to ja mam problem z jakimiś prusakami czy karaluchami, nie wiem co to jest :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: łażą mi w kuchni, żadko gdzie indziej ale też spotykałam, fuck jak ja sie tego panicznie boje :-(:szok: no i nie zabijam, w końcu same jakoś giną bo zbieram ewentualnie martwe, choć zawsze wołam męża na pomoc :confused2: może nie ma tego mnóstwa, ale jedno na dwa dni zawsze sie plącze :crazy: no i porozkłądałąm jakiś specyfik po domu, póki mała nie raczkuje to niech se leży (choć i tak marne efekty przynosi) no a takie do pryskania to straaaaasznie śmierdzą i chyba jak będziemy jechac na swieta to wypryskam każdy kąt, bo przeciez w domu nei można wytrzymać bo oczy pieką jak sie pryśnie takim specyfikiem :eek:
A jeżeli chodzi o prezenty, to ja poprostu jestem w kropce i sie zastanawiam czy nie kupić po świetach :sorry: najpierw mamy świeta u rodziny mojego męża a tam to dużo rodzinki = dużo prezentow, później u mnie (prawosławne świeta) no i też pewnie podostaje jakieś fajne rzeczy a ja poprostu nie wiem co dostanie i nie chce żeby sie powtórzyło :baffled: a teraz jak sobie myśle co bym miala kupic to słabo mi przychodzi do głowy bo Natalka ma dużo rzeczy no i nie wiem...
 
reklama
Aga - nie wiem jak u ciebie, ale u mnei podobnie jest odkąd mała poszła do żłobka. wcześniej budziła sie już tylko na 1 karmienie i dalej w spanie, teraz budzi sie 3 razy i chce sobie possać i poleżeć z nami w łóżku :sorry: no a jeszcze przez tą chorobę mi jej szkoda no i biorę ją choć wiem że przez to sie przyzwyczaja i cieżej bedzie odzwyczaic :-(
 
Ruda ja również dołanczam się do gratulacji, super jeju ale masz szczęście fajnie tak i spokojnych 40 tyg
Jeżeli ktoś jeszcze jest w taiej sytuacji to również gratuluję nie bardzo kojarzę co się na dzieje trudno nadrobić takie zaległości
Lady z tym grzybem to poprostu spróbój postąpić tak zmyj go najpierw na mokro czystą ściereczką potem weź rozcieńcz acze w wodzie jeżeli to biała ściana jeżeli kolorowa to daruj sobie acze tylko leć do sklepu po preparat anty grzybiczy i zapryskaj napewno do końca sezony dziad się nie pokaże a jak pokaże to odnowa ja tak robię mam ztym problem chociaż w domu 24st na okrągłou Milenki w pokoju tylko jest niższa temp ale przy wszystkich oknach mam to dziadostwo niestety więc wycieram i tak na okrągło
mam pytanie do dziewczyn które karmią jeszcze piersią bo Milenka cały dzień na pokarmach poza piersią już jej nie chce w dzień je kaszki obiadek około18.00 zjada kaszkę i jak idzie spać cyca potem kurcze budzi mi się około24 i tak do rana co 2-3 godziny na tego cyca czy ona jest nie najedzona czy coś jest nie tak , a może to tylko taka chęć przytulenia się juz sama nie wiem co o tym myśleć
pozdrawiam wszystkie forumki
 
hej:-)
alez mnie tu dawno nie bylo:szok::szok:
jakie wiesci RUDA GRATULACJE!!!! dowiedz upewnij sie ztymi lekami, trzymam kciuki:tak:

i ktos jeszcze?:eek:
witam nowe mamuski:-)
nie bede pisac do kazdej z osobna bo stron braknie zeby nadrobic:-D:-D
my mamy 2 zabki i rozrabiamy, jeszcze sie cycamy choc moj syn dorasta:-D
mam malo czasu wiec mnie tu nie ma ale dajecie se swietnie rade:-D;-)
buziam wszystkie razem i kazda z osobna:rofl2:
lece spac









 
Hej wszystkim
widzę sie ruch zrobił na forum wiekszy:-)

Renatka
jak tam dzieciaczki????

Aga
ząbki...eh...biedaczki Wy moje...Nitka teraz też sie znowu marudna robi...zanim weżmie cos do buzi( czyt jedzenie czy picie) to jest 10 min ryku....w nocy zaczyna znowu sie często budzić...wiec pewnie wylezą jej nastepne ząbki...górne 1ki...pytanie ile to potrwa tym razem:confused:

Pozdrawiam wszystie bez wyjątku!!!!!!

Ruda napisz po wizycie u gin!!!!:-)

a mojej córci o 22 wczoraj wzięło się na gadanie..." tatatatatatata..dadadada...papapapa" heheh chyba wyprawiała tatusia do pracy w nocy:-Dbo "tata papa" robimy zawsze rano żeby sie nauczyła papa itp....
to bylo fajne:-)
ale jak zaczęła siebudzić od 2 co pare min z płaczem,tylko na ręce znowu i na siedząco spać to już bylo mniej fajne:baffled:

no nic...lecę coś zjesc w końcu..miłego dnia!!!:happy:
 
U nas Natalka na małym głodzie bo nie chce jesc z butelki :baffled: moze to przez ten katar, nie wiem. ale przy cycce to by lezala godzine choc tam nic juz prawie nie ma :sorry: dzis dawalam jej lyzeczka kaszke, ale tez bardoz malo zjadla. no i ja glodna bo cpieczywa w domu nei ma, mąż wyjechal a ja nie mam nawet jak do sklepu wyjsc :baffled: moze jak zasnie to sie wymkne
poza tym ja tez podziebiona i ani miodu ani soku malinowego w domu i wes tu sie kuruj :wściekła/y:;-) ale narzekam :sorry:
 
dzięki dziewczyny za gratki:-):tak:

Iwona piszesz o karaluchach Jezus Maria ja jak mieszkałam w wieżowcu epidot jakiś rok to trwało to też je miałam myślałam że zwariuję jakie one obleśne i wszędzie się wciskają ale są takie dobre zielone kratki nie pamiętam nazwy bo to 9 lat temu było ale jak je postawiliśmy to od razu wszystkie się wyniosły :tak:

Aga pytałaś o suwaczek 2 już nie długo będzie peewnie ale pamiętam jak coś chciałm u siebie w profilu zmienić to mi pisało że nie mogę ale ok pokombinuje cos póżniej

ok teraz nie mam dużo czasu ale potem zajrzę pewnie z wieczora jak już będę po wizycie u gina :tak:ciekawe czy mi usg strzeli czy jeszcze za wcześnie :tak:

buziam wszystkie papa
:-)
 
Iwona ja właśnie miałam taką zieloną i to było i na mrówki i na karaluchy i mówię ci naprawdę to dawało radę w ciągu 2 dni nie było już gości :tak:
 
reklama
Iwonka
moze to zęby i nie chce jeść..a katar też na pewno nie pomaga....
bidulki.....

Ruda
mozna 2 suwaczki a nawet wiecej...w sygnaturę..tylko pojedyńczo wstawaij adres url( czy jak to tak sie nazywa)zapisz zmiany i nastepny ..jakostak to bylo chyba...
czekam na wieści po wizycie :-)ja z Nitka mialam na 1 wizycie usc(5/6 tydz)było widac juz kropeczke ale jeszcze bez bijacego serduszka bo za mała...potem badanie na samolocie..kazał porobic krew mocz itp i przyjsc za 2 tyg..wtedy 2 usg zeby sprawdzic czyt widac serduch..no i było pięknie pikało...moze i Tobie odrazu zrobi usg.

moja gada
papapapa..ddaaaaadadada..taaa...taaa...a jak chce ją nagrać to milknie:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry