reklama

Kwietnióweczki 2008

Czesc Laski!


ja pitole co za noc kuzwa bez zmruzenia oka niedosc ze jeszcze zagadalam sie na skuplucu z mama moja i poszlam pozno spac to maly nie dal sie nawet mi polozyc nbiedny cala noc sciagalam katar cala noc kaszlala jak cholera dlawil sie wymiotowal mlekiem i flegma i nbad ranem kolo 4 dopiero zasnol twardo do 5 i potem probowala wstac ale przysnol dalej do 8 matko co za noc.......... biedny maluszek......


Dziewczyny ja dzis spakowana i wyjezdzam na drugi koniec wrocka :) do moich rodzicow a ze tam jeden komp tylko to nie wiem jak z moim zagladaniem bedzie ale ze ojciec wyrozumialy wepchene mu malego w tece i zasiede sie moze spokojnie bezstresowow na nim :) a maz bedzie dziala z tym grzybem !!!!!! oby zaniklo !!!!!

Agnes.....

Anitke uwielbiam normalnie sliczna dziewczynka nie pamietam czy pisalam ale foteczki mu fajniusie milo naprawde sie oglada i patrzy na nia :)

Moj cos od dzisiaj rana ani razu mama nie powiedzial kiedys nawet na zawolanie nawet wczoraj mowil a teraz nic nie chce powiedziec marudny strasznie tylko raczki jak nie spi.... musialam powyciagac zabawki an mikolaja by czyms go zajac a ze dominik to widzial to musialam i dla dominika jedna wyciagnac no nic kupilam niby tak o bo jeszcze probuje stawac na glowie by dominik wierzyl w swietego mikolaja !!!

Reniu pokazuj sie czesciej my zadne wiesci :]:-)

Karola Iwonka ........


moja mama kiedys kilka lat temu tez miala karaluchy przywiozla chyba je z nad morza bodajrze i masakra bla czaila sie nioca na nie by je powybijac ale swiatlo zapallaa a one spieprzaly hahahah pelno ich bylo chodzily jak bylo ciemno po podlodze pamietam to dokladnie a najwiecej bylow w kuchence gazowej tam gdzie paliniki pod nimi masa nieboszczykow i pelzajacych jeszcze ale moi rodzice wezwali fachowcow do prusakow i im zlikwidowali raz na zawsze smierdzialao nie mozna bylo oddychac tzn wchodzic do kuchni i trzeba bylo wietrzyc 2 doby..... tazke roznie to znimi bywa....w kazdym badz razie szybko sie mnoza......powodzenia w likwidacji Iwonka dzialajcie szybko bo sie zalegna bedzie ich caly batalion......

Karola

jak tam po ginokologu? pojedynczy plod? a moze blizniaki ???:):-D

oj laseczki z tego zmeczenia wszystko mnie boli oczy czerowne mam i buzia i oczy napuchniete strasznie.......ale co zrobic .......oby dzieci juz byly zdrowe......

Dobra jakbym juz dzis nie zajrzala to do zobaczyska nie martwcie sie o mnie pojawie sie jak tylko bede mial okazje moze jeszcze dzisiaj jak sie juz tam rozpakuje....ocjecie po mnie przyjechac ma kolo 16 a ja mam mase bagazy nie wiem jak sie zabierzemy z tym wszystkim a i chodzik trzeba jeszcze wziasc.... mam nadzieje ze stary kuzwa nie kaze mi zostac u siebie jak zobaczy ten bagaz hahahahahahahahah




 
reklama
WITAM SIĘ I JA o matko jaki ruch tu:-D:-Dmy dziś zaliczyliśmy pierwszy spacerek mamy pozwolenie na spacerki ale inhalcje i prawoslaz do niedzieli ale ogólnie zdrowy nawet dziś zjadł kombinacje dyni ziemiaka marchewki i jabłka ale ile mam musiałam się min głupich narobić żeby buzie otworzył:sorry::nerd::confused2::happy:

KAROLA a kiedy wizyta czy nie doczytałam i pogłaskaj faolskę może ci sie trafi fasolinka:-):-):-)no i doczytałam daj znać jak tam po wizycie:-)

AGA witaj po długiej przerwie zgladaj cześciej buźka dla Marysi;-):-):happy:

ANEKHA mówisz Niteczka gadała a mój od 3 do 6 rano gadał:eek:czy to taki okres:sorry: wyśpimy się kiedyś tam:-DA I pytałaś o morele tak??Ja jeszcze nie dawałam dawałam gruszki śliwiki jagody chce dać własnie winogron i nektarynki i morele a potem brzoskwkinki najlepiej unikać banaów mi tak powiedziała pediatra a te moge próbować więc jak mały jape otworzy to spróbujemy:-)

IWONKA Karola ma rację ja na prsuaki karaluchy te feee dziadoswto miałam zielone kratki w każdym pomieszczeniu jakie tylko miałam:-D:-Di sie wyniosły i znjadowałam potem trupy:baffled::baffled:mi ta kratka pomogła:tak::tak:

ANRUSKU ja to karmiłam krótko więc na cyckach się nie znam:sorry::-D:sorry::-Dale może jest jak mówisz,że mała sie lubi poprzytulać i cycac się jak smoka skoro w dzień odrzuca w nocy nadramia blskość cycolenia ale wiesz to ma teoria tylko:happy:

ALUNIA dziadek niech się wnuczkiem zjamię a nie komputerem aty odpocznij:-);-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ada no wiesz w koncu widza swoje wnuki raz na tydzien hihihihihi:P

kuzwa moze nawet uda mi sie z kolezankami z osiedla zobaczyc o ile jeszcze jakas w polsce jest :) ja pierdziel nawetr sie ciesze ze jade bo dziewczyny ja jade do ludzi hahahahaha anie ciagle 4 katy te same ::szok:
 
hej :-)

Anekha dzieciaczki dobrze, dziekuje, cala trojca:-D

Ruda podejrzewam ze zrobi Ci to usg dopochwowe, bo to wczesna ciaza wiec zeby sie upewnic:tak:.......fajnie masz, kurcze jak ja bym jeszcze Zuzie chciala:sorry:......:no::no::no:glupoty gadam:laugh2::-p

Ala odpoczywaj tyle Twojego, a do kompa tez sie dopchasz;-):-D

Iwonka my tez po chorobskach, wszyscy chyrlaja naookolo:no:, ZDROWKA

Ada chcialam zauwazyc ze mnie nie zauwazylas :-D:-D:-D

Bartolini spi a ja se siedze i pije kawke
i wlasnie mi szpiworek przyszedl i jest fajniusi zaraz go do wozka zamontuje:-D








 
Lady to mnie nastraszyłaś :szok: w tym tygodniu poszukam tej kratki, a jak wyjedziemy na swieta to wypryskam brrrrrr nie chce miec tu calej prusakowej rodzinki :-( sąsiadka mówiła że kilkanaście lat temu tu mieszkałą jakaś starsza babka i że tu całe plony tego łaziły, ale poprzedni właściciel to wyplenił i generalny remont był i już niby nie było a tu znowu pojedynczo łażą, musze koniecznie coś z tym zrobić bo zaraz małą zacznie raczkować :baffled: choc pewnie ona sie nei bedzie bała tylko bedzie chiała zjeśc :no:
Renatko - Zuzia powiadasz, ty to chyba masz dużo siły :-p
Ada - ja daje banana chociaz moja to alergik, w żłobku to jej wszystko dają i chyba nawet danonka, aż sie spytam bo mieli mlecznych nie dawac, a jak dają to i ja wprowadze :-)
a ogólnie to co jeszzce dajecie dzieciaczkom? bo ja coś stanełam w miejscu bo wszystko w żłobku dają i teraz jak siedze w domu to nie mam na nic pomysłu co by tu nowego wporwadzić :eek:
Anekha - możliwe że zęby, choć przypominam sobie że Natalka tak juz kilka razy miała (raz na miesiąc czy jakoś tak) że poprostu butelce mówiła - NIE :sorry:
ale ja to jestem leniuch, jeszcze łaże w piżamie i nie mam nawet zamiaru sie przebrac :-p a co tam męża nie ma, nikogo sie nei spodziewam, robie sobie drzemki z małą :rofl2: no ale już od nastepnego tygodnia po 6 pobudka, Natalke do żłoba i do pracy rodacy :szok:;-)
 
Renia
Zuzia mówisz? haha mój mąż przepowiada nam jeszcze bliźniaki...haha ja moze nad jeszcze jednym pomyśle...ale to nie już....:-)

Ada
no ja dzis spróbowałam te morele...zobaczymy...1/4 słoiczka zjadla bo coś chyba woli jabłuszka ,gruszke albo banany(o dziwo po bananach nic jej nie jest) ...teraz przysnęla po połowie obiadku...pewnie potem dokończy..
haha noo my sięwyśpimy później..bliżej nie określona przyszlość:-D

oj muszę sie za przygotowanie obiadu brać,tylko co tu wymyślić?wielka improwizacja dziś:-p

zajrze wieczorkeim pewnie zobaczyć co tam u Rudej....i reszty :-)

Miłego popołudnia!!!:happy::happy::happy:
 
ANEKHA a co tam ty nie długo wydasz za maż ja dla niego jakąś panne znjade też albo niech się razem spikną a my wtedy w głęboki sen:laugh2::-D:laugh2::-D

IWONKA spryskaj i daj kratki i bedzie wsio u mnie sie jedna nie wiem jak tosie mówiła okociła:-D okarulachowała:-Dale kiedyś na wynajetym imatko nie wiem ze 100 ich latało ale kratka u mnie zrobiła swoje:tak::tak::tak:a ja w nocy się bałam spać ,że mi wjedzie do buzi i co zjem:laugh2::-Da mięsa nie lubie:no:ale spoko ja nie pamietam ile to trwało chyba z tydzień i nie widziałam już ale kratki miałam tam.....tu na mieszkaniu za to miałam mysze:confused2::baffled::nerd: ale chyba mój wrzask jak ją ujrzałąm doprowadził ją do zawału serce:confused2::sorry:bo wsiąkła:confused2:


Tak IWONKA ja miałam taką właśnie i to w każdym pomieszczeniu jakie miałam :-)
 
reklama
ale tu ruch dziewczyny no postarałyście się :-)

nie mam czasu teraz żeby was poczytać ale jutro to nadgonię

ja już po wizycie było usg dopochwowe i fasola jest jedna serduszko już było widoczne
stan płodu oceniony został na 7 tydzień
jeśli chodzi o te leki to gripex i ten antybiotyk co brałam - to bardzo nie dobrze mają bardzo szkodliwy wpływ na płód
dlatego dostałam skierowanie na badania genetyczne i jakieś super usg w szpitalu
to badanie ma się odbyć w 12-14 tyg ciąży bo wtedy dopiero można mówić o jakiś wadach itd. - ale odsuwam od siebie takie myśli i jestem pozytywnie nastawiona :tak:
no i nie wiem co jeszcze chciałam napisać - no wiadomo kobieta w ciąży jest głupsza :-D(badania naukowe)

buziam wszystkie i jeszcze raz dzięki za gratki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry