reklama

Kwietnióweczki 2008

Monia ja pytałam o twoją pracę bo jak wyczytałam to pisałaś że nauczycielką jesteś więc pytam czego nauczasz :-D

Iwonka leć ty dziewczyno do apteki bo to mi na jedno tylko wygląda :tak:
czyżby następna zarażona :-)
 
reklama
Iwonka
hihihi...jak tam będzie fasolka czy nie??????daj znac jak zrobisz test(tylko rano bo u niektorycvh kobiet jest na poczatku ciazy za malo hormonu i z innego niz poranny mocz nie pokaze ciazy):-):-):-)

Ruda
a ty jak sie czujesz,mdlosci czy cos?;-)

zakukam potem jeszcze...teraz musze leciec
 
źle Cię zrozumiałam RUDA, uczę języka angielskiego...skończyłam studia tym kierunku, niesttey narazie tylko licencjat, ze względu na macierzyństwo, magistra będę robić dopiero od października w przyszłym roku...
 
HEJ!!!!
Przyczłapałam się wieczorekim dziś mój bąk zrobił starj i za cholere nie chciał otworzyć buzi do obiadu no i zjadł sinlac:dry::happy2: co za bestia z niego:dry:

IWONKA oj zapachy zapachami a test robiłaś:-p

RUDA ja se też tak pomyslałam jak tylko przeczytałam o tek kratce hehe skojarzenie:happy: a ty jak sie czujesz masz mdłosći itp ogólnie:-)

ANEKHA no to widzę,że masz wesoło i dużo odpoczynku ale najważniejsze,że kiedyś cżłowiek ma w planach odpoczynek:tak::-)

MONIKA do 3 lat:szok: o matko lekke przesada chyba lubiała co:baffled:

dobra spadam spać miłej nocki i spokojnej wszystkim

********** DOBRANOC**************:-):happy::-):happy:
 
Monia no to fajnie że mamy tu panią od angola bo mój mały kuleje a ja tez noga :tak:więc jak będę potrzebowała pomocy to do ciebie jak w dym :-D

dziewczyny ja się czuję ok nie mam mdłości tylko z pierwszym miałam do 5 miesiąca i to już mi wystarczy :-D
rzygałam dalej niż widziałam :-D
a teraz tylko widzę że mam awersję do jedzenia tz. śniadania dopiero o 12-13 jem śniadanie bo wcześniej nic nie wcisnę
a tak to super dzięki za troskę laseczki


dobrej nocki papa:-)

Ada super podpis sobie zrobiłaś z Amirkiem :-D fajnie to wygląda jak można spytać to jakim programem wytworzyłaś takie cudo ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
RUDA no kobicie w ciąży powiedzieć muszę:-D:-D:-D robię to photoscape program do obróbki można ściągnąć z internetu:tak::tak:no to super,że czujesz się ok ja też miałam mdłości do końca 5 a potem od 8 znowu a kibel był mym przyjacielem do 5 hahaha


my nie dawno wstaliśmy to znaczy ja bo mały o 8 i zjemy i lecimy na zakupy i do domu bo tak jakoś brzydko na dworze mżawka ble.....:happy::-)

:happy::-):happy:Pozdrowienia dla wszystkich:-):happy::-)

 
Hej hej
u nas nocka ok,tylko troche wczesnie małą wstaje bo 5-6 ;/ no ale nic to...
zaraz sie biorę za jakieś porządki...
potem młodemu trampki kupić bo zerókwowe mu się rozkleiły;/
znowu pokasłuj mi tu i katar zaczyna łapać..chyba mnie szlag zaraz trafi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:a tu w środę próba generalna do przedstawienia..w środę przedstawienie Adrian główna rola a tu choroba?o nieeeeeeee...zaraz lecę po czosnek i go nafaszeruje jak mięsko na obiad:rofl2::-D:rofl2: może uda mi sięgo zaleczyć syropem czy czym tam...

Ruda
noo ja z młodym w ciąży super,bo zero dolegliwości poprostu sie zaokrąglało tu i tam...a z mała porażka od 9 tyg do połowy mdłości...omdlenia..utraty przytomności..o matko jak se pomyśle to mnie ciarki przechodzą:-pza 2je mi dałą czadu.Dobrze że u Ciebie teraz spokój ;-)

Ada
jak tam Amirek?fajne foteczki...słodziutki!!!!!:-)

 
witanko

no dzięki Ada za zdradzenie sekretu :-)

no to ładnie w trakcie ciąży chorowałyście :-( no ale potem jest nagroda ja tak sobie to tłumaczę :tak:

zajrzę troszkę później bo teraz muszę szukać jakiegoś nowego piecyka bo mi w nocy padło ogrzewanie i mam kostuchę w domu

jak to się mówi jak nie urok to staczka i trzeba będzie z 1800 na nowy wydać kurczę potrzebny mi teraz przed świętami taki wydatek jak świni siodło :wściekła/y:

do potem laseczki:-)
 
reklama
Cześć dziewczyny:) jak tam po nocy? ja wczoraj wyłapałam okropnego doła:( nie wiem dlaczego, wszystko mnie denerwowało, mąż, dziecko, i wogóle życie...płakać mi się chciało, byłam niemiła dla wszystkich...czy też tak czasami macie? po całym dniu "zapierdzielówy" puszczają Wam czasem nerwy i macie wszystkiego dość? mąż nie potrafił mnie zrozumieć, o co mi chodzi...bo ja sama chyba nie wiedziałam, po prostu byłam załamana wizją że ciągle jestem uwiązana z córą, że nie mam czasu spotkać się z kumpelami, odpocząć (wstyd mi teraz za to) ale byłam zła na moją córę, niemiła dla niej, zamiast ją przytulić kiedy do mnie przychodziła i ciągła za nogawkę, to się od niej odwróciłam i zamkłam się w łazience...nie wiem, co mi było...to chyba dlatego, ze siedzę z nią całymi dniami w domu, czekamy aż mąż wraca z pracy, a to jest późno niestety, około 18.00-19.00, mają sporo pracy przed świętami (remonty). Dzisiaj trochę mi lepiej, ale nadal coś lezy mi na sercu....pocieszam się tylko tym, że mąż wraca dzisiaj wczesniej i weekend spędzimy razem, w trójkę:) czy też wyłapujecie czasami takiego "doła"? czy tylko ja jestem taka "dziwna"???:rofl2:

RUDA
jeśli chodzi o pomoc z angielskiego, to wal jak w dym, o każdej porze, chętnie pomogę:)
Ja jak byłam w ciązy, to też wcześniej nic nie mogłam zjeść jak około południa, zapachy po prostu doprowadzały mnie do szału...także współczuje, życzę zdrówka i dobrego samopoczucie na codzień...:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry