reklama

Kwietnióweczki 2008

Cześć wszystkim kwietnióweczkom!
Widzę, że tu się nieźle dzieje :-) Nie nadążam z czytaniem...
01.12 poszłam do pracy i pewnie rzadko będę Was odwiedzać :-(

Gratuluję wszystkim "zarażonym"!!
 
reklama
hej
no u nas bez zmian...39 zrana u młodego:baffled::-(:wściekła/y:zaraz bede dzwonic umawiac wizyte.
mała standard ze4 budzenia po 3...
Adi przygotował juz tegoroczne świąteczne kartki własnej roboty dla rodzinki...niedługo trzeba rozsyłać...wykleił z papieru kolorowego głowę mikołaja,choinkę jakąś chmurkę i gwiazdkę na niebie..nawet fajnie mu wyszło...babcie to uwielbiają takie kartki od wnuczków...hehe.

Ada
dobre i tit tit- co chcesz, ładnie, dźwięcznie, wdzięcznie... i w ogóle....:-):-):-)
moja wszysko tata....ja jestem tata,młody tata, zabawki i cala reszta to tez"tata":-D:-D:rofl2::rofl2::-D:-D

miłoego dnia:happy:
pare nowych fotek jest w naszej galerii
 
Ostatnia edycja:
ANEKHA no nie narzekam dobre i tit:-D:-D:-Dnie reaguje na swoje imie za to reaguję jak mówię NU NU od razu cokolwiek by nie robił hmm...może myśli,że się tak nazywa:-D:-D:-D a NITKA fajniusia na zdjęciach super ma zdjęcie z lalą i jak stoi i sie usmiech i zębolki widać

my ostatni nocki się kiepsko bujamy ale spoko do 18 nie daleko:tak::tak::-D:-D a mały zawsze się budzi do 1-2 potem nawet śpi ok więc mój sen trwa od 2 do 7 to i tak dużo:rofl2:
 
witam sie i ja

Ada a gdzie - witaj sloneczko!, jak sie masz kochanie? no ewentualnie- slicznie wygladasz... ........................:-D:-D:-D:-D

Anekha i co lekarz powiedzial? co mu jest?

A Ruda gdzie? czyzby przytulala sie z muszla:baffled:;-)

U nas ok. Bartek podlapal ze mozna zabawki wyrzcac no i teraz po wysilku na rece (skakal jak pilka:-D) cwicze sklony:dry::rofl2::-D
robie obiad i po dzieci
narazie








 
jestem jestem Renatko i nie przytulam muszlę:-D

ale dziś z rana było mi tak niedobrze że myślałam ze przytulę
ale to z nerwów :tak:
bo dziś jechałam do szpitala do poradni genetycznej i nie wiedziałam po co
na taka niewiadomkę pojechałam
a okazało się że to tylko mały wywiad i rejestracja na te konkretne badania :tak:
ale na wstępie już w szpitalu myślałam że rozniosę to towarzystwo
wszyscy tacy nie mili i traktowali mnie jak jakąś gówniarę która chyba nie ma pojęcia o ciąży spoważnieli troszkę jak się dowiedzieli że to trzecie :-(:tak:

nie wiem po co tacy ludzie pracują w taki miejscu
wiadomo że przychodzą tak ludzie z poważnymi problemami a oni tacy nie przyjemni i lekceważący :angry:

pan doktor mnie skwitował jak małą dziewczynkę jak go zapytałam jakie będę miała badania i na czym polegają no bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji
a on do mnie że się dowiem wszystkiego w swoim czasie :wściekła/y: debil :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

dopiero babka w rejestracji mi powiedziała na czym to polega i co to będzie
termin usg i badań krwi rozmowy z genetykiem mam na 12 stycznia czyli na 12 tydzień ciąży

a i zauważyłam że mnie strasznie boli brzuch po smażonym
jak na razie mój żołądek nie akceptuje za tłustych potraw :no:
więc muszę przejść na gotowane :tak:ale smażone bardziej lubię :-D

Natan od 2 dni mi nie śpi w nocy nie wiem czemu budzi się co pół godzinki pogada 15 min i idzie dalej spać - nie wiem co to za przejściowy mam nadzieję stan
bo szczerze mówiąc już się odzwyczaiłam od takich pobudek i chodzę przez cały dzień do tyłu :-D
a za parę miesięcy będzie to znowu rutyną - ach te pobudki :-D

Aga Nitka ma boską tą galerię jak na nią patrzę to aż mi się buzia sama śmieje - ona jest taka rozkoszna i śliczna

sorry dziewczyny ale nie za wiele poczytałam więc też nie wiele do was napisałam :-(ale jakoś nie mogę ostatnio się skupić na niczym jestem taka rozbita :-(
pewnie dopiero po badaniach będę bardziej wyraźna :-)


buziaki dla wszystkich :-D
 
no dzien dobry wszystkim:-):-):-)

hehe co u lekarza...no tak...jak to u lekarza:-p
osłuchała,postutała czy co tam,pozaglądala w gardło,pomacała i stwierdziła że nie jst żle bo gardlo prawie czyste,lekko zaczerwienione...osłuchowo czysto( na szczęście)tylko skąd gorączka 39:confused::confused::confused:
no to diagnoza...albo wirusówka która sięrozwija dopiero i da wiecej obawów za pare dni...albo infekcja atypowa( którą ja niedawno sama przechodizłam)i na to tylko antybiotyk o szerokim spektrum....:baffled::baffled::baffled:
dała zawiesinę d picia przez 5 dni potem kontrola...wykrztuśny syrop i nurofen dalej podawać w razie gorączki....
Niby pani powiedizala że może iść na to przdstawienie jesli gorączki nie będzie...ale chyba jednak go nie puszczę,wolę żeby wydobrzał ..bo jak sie znowu spoci czy coś przy tym aktorstwie to będzie gorzej niż jest i wtedy to już nie wiem co za świństwo sięmoże przyplątać:dry:Więc mimo protestów młodego posiediz w domu do piątku,potem kontrol a potem jak będzie ok to w poniedizałek do zerówki.
Pani z przedszkola dzwoniła czy Adrian będzie bo on tak wspaniale mówi te swoje role i teraz na wariata szukają dziecka które opanuje do jutra jego role:-pAdrian stwierdził że przedstawienei będziena pewno do kitu bo Mateusz sienie nauczy jego roli:-D

Nitka dziś o dziwo pospała dosc dobrze..znacyz budziła się na picie czy jedzonko( bo jeszcze je w nocy raz)ale nie było potrzebne lulanie wiec uważam noc za udaną;-)

Renatko
hehe no już napisałam wy... wyżej:rofl2:
A jak tam Twoje samopoczucie????
Dzieci brojączy aniołki?
jeju ja tak patrzę na matki 3ki dzieci i mi siętak to podoba...ale przy moim małym mieszkanku...3ka urwisów ..eh...cieżko by było....

Ruda
na pewno badania będą ok a Ty będziesz spokojniejsza:-)
hehe mała ma bogatą galerię..no tak,takie miaam zalożenie odkąd przyszła naświat żeby zrobić jej taką mieisąc po miesiacu aż skończy roczek...potem juz znając życie będzie mniej fotek(chyba :-p):rofl2::-D:rofl2:
co za durni lekarze czasem ręce opadają...czasem też na debili trafiam...niestety,mineli sie z powołaniem czy co tam..moze weterynarią siępowinni zająć( hahah jedenu tak kiedyś powiedizalam w ciąży bo mi nerwy puściły:-D:-p:rofl2::zawstydzona/y:)

Oj....lecę bo jużdizeci domagają się uwagi....zwłaszcza to małe:tak:

Miłego dnia:happy::happy::happy:
 
u nas nocka już dziś lepsza tylko 4 pobudki :tak:

Aga jeśli chodzi o lekarzy to takich bym nawet do weterynarii nie dopuściła :wściekła/y:
bo jakbym przyszła do takiego uśpić chomika tak jak pare lat temu miało to miejsce to by się ze mnie pewnie śmiał a nie współczół
a ja jestem taka wrażliwa jeśli chodzi o zwierzaki
i jak musiałm uśpić mojego chomika bo juz był tak chory że nie szło nic zrobić to się poryczałam jak mała dziewczynka a mój wet był opanowany i pozieszał mnie że teraz mu będzie lepiej i już się nie będzie męczył wiec to jest lekarz dla mnie z podejściem :tak:
ale mało jest takich

jeśli chodzi o Adiago to ja na twoim miejscu bym go puściła na to przedstawienie
aż mi się ryczeć chce że mały tak się do tego przygotowywał a teraz taka klapa i nie może iść
a jak ma być chory to i tak pewnie będzie
a takie przedstawienie to kartka w jego pamięci do końca życia :tak:
ma chłopak rację że bez niego się to całe przedstawienie nie uda
ale wyściskaj go i powiedz żeby sie trzymał dzielny maluszek :tak::-)

Dobrze że Nitka lepiej śpi to w końcu może sobie troszkę odpoczniesz może chociaż w nocy :tak:

a jeśli chodzi o galerię to ja też robie chociaż po kilkanaście fotek z danego miesiąca ale tak jak piszesz po roczku pewnie będzie ich mniej :tak:

a jeśli chodzi o małe mieszkanie i 3 bąbli
to ja mam 90m mieszkanie a już się martwię jak to będzie przy trzecim dziecku
no chyba będziemy musieli zrezygnować z sypialni :-)
kosztem pokoju dla 2 maluszków
bo Kapi na pewno nie będzie się dzielił soją samotnia z rodzeństwem
wiadomo za duza różnica wieku
ale te 2 małe bąble jakoś będą musiał się na wzajem znosić i w jednym pokoju razem przebywać :-D

od kilku dni nie mogę zasnąć bo co się położe to tylko obmyśam nowe plany jak ustawić dodatkowe łóżeczko i sprzęty dla nowej dzidzi
opentało mnie czasmi potrafię o tym wszystkim rozmyślać po kilka godzin
a jakby nie patrzeć to mam jeszcze troszkę czasu na takie decyzje

mam do was pytanie
co w takiej sytuacji jest dla mnie najbardziej opłacalne finansowo :confused:
i co mogę zrobić bo nie byłam w takiej sytuacji i się nie znam
czy mogę jakiś sposobem iść na L4 czy mogę potem odbierać macieżyńskie jak jest z wychowawczym:confused:
przysługuje pewnie tylko jedno
macieżyński pewnie też przysługuje
ale z L4 to bym musiał chociaż na 1 dzień iść do roboty pewnie
a to już dla zusu zacznie śmierdzieć i moga zacząć sie mną interesować :-D
jeśli maiłyście kogoś w takie sytuacji to jak możecie doradzcie mi co mam zrobić

ok musze kończyć bo młody klacka zrobił i trzeba iść się za brudną robotę zabrać :-D


buziam wszystkie i miłego dnia :-)
 
reklama
Mało mnie tu wiem ale sie wtrące prosze nie piszcie postów jednego od drugim to takie prawo netykiety ;-)

Ruda jak jestes na wychowawczym to na L4 nie masz szans a zeby wrócic do pracy po to by na L4 iśc to pracwać musiałabyć ze 30 dni bo nie wiem jaki masz czas od ostatniego okresu skłądkowego...a jak urodzisz dzidzi na wychowawczym masz prawo do macierzyńskiego w ilosci 18 tyugodni płatnych wogóle gratuluje sporo nowych fasoleczke jest...podziwiam i gratuluję :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry