reklama

Kwietnióweczki 2008

MASIEK to śmiechaj się właśnie przytulam wirtualnie:-D:-D:-D lepiej trosecke....:-)

dzien dobry madziujka....mi wczoraj też się brzuszek stawiał ale dziś ok tylko mnie kość łonowa boli ani leżeć ani siedzieć ani chodzić a lekarz mówi tak będzie i potem może gorzej boleć

a tak w ogóle to słuchałam se właśnie polski rock i se pomyślałamboże co ja tak syna męczę i wyłaczyłam a tu buch buch w brzuch właczam i sie uspakaja dziwne lubi rocka?????????????????
 
reklama
no dzisiaj już mi lepiej.
Obiad u babci, potem przyjechał Wojtek i pojechaliśmy na ul.Polną tam w poznaniu jest duży sklep dzieciowy i obok kilka sklepów z ubraniami ciążowymi (nie mam jak okolice szpitala położniczego:tak:)
No i tam poprawiłam sobie humor:-D. Jak zwykle kobieta na zakupach:-D:happy2::rofl2::rofl2:
No i udało się mamy łóżeczko i wcale drogo nie wyszło, takie jak chciałam większe, przerabiane na tapczanik. Choć nie chodziło mi o ten tapczanik, a o stabilność i by był w miarę duży by zaraz nie trzeba było kupować łóżka. Kupiliśmy też materace jeden do kołyski i jeden do łóżeczka oba piankowe jak dla mnie odpowiednio sprężyste.
I jak szaleć to szaleć (bo przecież po 100razy nie będziemy jeździć do sklepu) kupiliśmy wanienkę ze stojakiem, też tak jak chcieliśmy zwykła biała duża wanienka:tak:
 
Cześć laseczki.... Witam Was i Ja gorąco u mnie We wrocku deszcz leje jak z cebra..aż nie chce sie wychodzic....

Zapraszam do Wrocka wszystkie do mnie na grila....ale bibe zrobimy sobie! nasze pociechy w tym samym wieku bede superancko hihihi takie male przedszkole ale fajnie by było co???

Mam nadzieje ze po porodzie kontaktów nie zerwiemy !

Ja dzis jak na wariackich papierach...jeju noc nowu nie przespana..całą noc mnie skurcze włydkach łapią i to takie długi i bolesne że szok....ten magnez cos mi nie pomaga.....ale przeżyje.....zaraz musze ogarnąc sie potem chate....dzis mnie na neciku nie bedzie bo idziemy na imprezke.. mojewj siostry synek kończy dzis roczek przyjęcie na 40 osob nie wiem gdzie ona wszystkich gości zmieści ma mieszkanie tylko 70-ooo metrowe masakra chyba bede siedziala na podlodze nie no musze pojechac wc zesniej byu miec jeszcze miejsce siedzące..... ale se podjem ona tyle smakołyków szykuje ze az glowa boli i ja tu być na diecie cięzarnej hahahah nie da rady :) takze zajrze do was prawdopodobnie dopiero jutro :):-D

Już tesknie :):-(

ok mykam juz bo czasu mało a roboty ful pozdrawiam i życze miłego dzionka :) WSZYSTKIM BEZ WYJĄTKÓW :) i całuje maluszki :)papapa :):-D
 
Lady pij sok pomidorowy i jedz banany, skurcze mięśni, to braki potasu. Wiem bo kiedyś po operacji kolana miałam skurcze nogi. A w ciąży to też częste. Ja za bardzo soku pomidorowego nie lubię ale jak go przyprawić, to da radę. A banany uwielbiam mogę jeść kilogramami.
Udanej impreski.
My też idziemy dzisiaj na urodziny, tyle że przyjaciela Wojtka i też się zastanawiam jak ja będę tam siedzieć by mieć szybki dostęp do toalety. No i w co ja się ubiorę. Kupiłam wczoraj sobie tylko sweterek. Znowu wychodzi na to, że muszę założyć te same spodnie które zakładam ciągle od kilku tygodni:cool2:
Wczoraj w tych sklepach z odzieżą ciążową były takie badziewia. Albo materiał do bani, taki który zaraz się zdeformuje, przetrze itp. albo taki wymyślny sposób regulacji upchania brzucha, że zniechęciło mnie jak tylko doszłam do przymierzalni:baffled:
Żeby było śmieszniej te spodnie, które mam są bardziej wiosenne, nogawka za kolan, tyle, że u góry żadnych zapięć tylko taki golfik, ale ile można chodzić w jednych portkach:confused::baffled:. Po domu i na spacer w dresiku.
 
Jestem i witam was wszystkie, dzien do niczego jak zwykle pewnie pogoda, noc od 1:00 do 3:50 nie przespana, czy przestane myslec, pewnie tak jak juz urodze.Napiszcie cos ciekawego troch sie rozwesele.
Wpadne potem ide dokonczyc sprzatanie.:wściekła/y:
 
Hej dziewczyny. Ja chciałam napisać, że dziś nawet humor mi dopisuje, a tu taka wiadomość na BabyBoom :-( Czytałyście o córeczce jednej ze styczniówek 2007 ? Biedna malutka... I rodzice... Nie potrafię sobie wyobrazić nawet co Oni czują :-( Smutno :-(

Ja uciekam, jadę po mamę, która pomoże mi ogarnąć moją chatę, bo nie mam dziś siły na mycie podłóg.Zajrzę później. Buziaczki !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry