reklama

Kwietnióweczki 2008

Dobra to ja robię myku myk z domku a Wam zyczę miłego popołudnia...

MASIEK bycz się u teściów ile wlezie i zaglądaj do nas też..:-D

papa wpadne wieczorkiem jak wróce....
 
reklama
Aduś dziękuje lepiej..dwa dni teraz brałam zapobiegawczo nospę rano i na szczescie nie stawiał mi się tak..

CO do terminów to mój mówi by zawsze trzymac sie tego z @ a pozostałe z usg to tylko pomiar.

Jejku jakos zimko jest mi...
 
Aduś no kwietnówki to lepiej niż rodzinka. Takie fajne kumpele. Można się wygadać, wygłupiać. Luzik. Fajne nasze towarzycho.
No trochę mnie zszokował termin cc ale gin dzwonił i dzisiaj potwierdził dzień. Przed tym porodem przejdę jeszcze konsultację z kardiologiem, ale cesarka już na 100% niechcem, ale muszem;-)
rejonizacja nie obowiązuje, ale warto iść zapytać w przychodni, którą chcesz wybrać.
Ostatnio dowiedziałam się, że dobrze już przed porodem wybrać pediatrę i przychodnię a do szpitala w którym będziemy rodzić wziąć namiary na przychodnię chodzi o dokumenty dziecka:tak:
 
Iwonka, ja sie z koleażnką z Lutyciej zobacze w nastepnym tyg. i wypytam o położne

Ale też myśle ze jak by była porzeba cesarki to u mojego lekarza na polnej wyląduje, a jak siły natury to Lutycka (jakoś to lekarzowi powiem :(

Teraz nic na cearke nie wskazuje, ale jak rodziłam pierwszy raz to po naturalnym porodzie lekarz powiedział że trzeba było mi cesarke zrobić bo popękałam Misiej miał 3710 jak sie ur i 56 cm. Moja Helenka chyba duża bedzie w 26 tyg miała 1 kg.
 
a będę się byczyć.
Dzwoniła teściowa bo już się nie może doczekać. I wiecie co pyta się co bym chciała jeszcze to ona upiecze, ugotuje bo już zrobiła zupę ogórkową (pamiętała, że to moja ulubiona) pierogi upiekła sernik i placek ze śliwkami:-p:-p:-p nom się najemy z Leonkiem, że moje chłopisko do 2kg dobije:-D i się jeszcze pyta co zrobić:happy2:


co do terminu, 24kwietnia to termin obliczony według miesiączki i badania usg w 13tc. i przy późniejszych badaniach zgadza się. A że teraz mam takie figle z ciśnieniem, to niestety mały będzie musiał wyjść ze mnie trochę wcześniej, całkiem możliwe, że trochę w inkubatorze będzie, ale niedługo. Zależy od jego kondycji:tak:

Czekam aż Wojtek przyjedzie z pracy, spakowana. Psia wędruje za mną po mieszkaniu jakby się bała, że ją zapomnę:-D
 
asiu te przepisy itp. ciągle się zmieniają, lepiej przejść się do przychodni i wypytać. Ja tak zrobię na początku marca:tak:
Cesarkę będę miała w raszeji, na polnej nie chciałabym. Wiem, że mają dużo sprzętu, choć już nie najnowszy. No i mają dużo pacjentek, odwalają robotę jak leci. Nie lubię molochów. To też się cieszę z raszeji:tak: Ostatnio trzy osoby tam rodziły w tym jedna cc i chwalą opiekę:tak:
 
Masiek masz cudną teściową, gratuluję i cieszę sie ze sie wybyczysz.
A termin niesamowicie przeskoczył hoho:-D

Aduś cudnie:-) Pochwal sie bluzeczką:-) I to prawda że tu miło:-) Nawet bardzo:-)

Iwonka, asiaków, z położną to spokojnie zdązycie jeszcze:-)
 
Jedzie Wojtuś jakiś wypadek był przed naramowicami i mały bałagan ale już git.

No to się żegnam:-):-) do zobaczenia.
jak się uda dopaść komputer teścia to się odezwę. A tak to do środy:tak::tak::tak::-):-):-)
Trzymajcie się ciepło.
Muszę czapkę ciepłą wziąć bo wieje że aż świszczy hoho:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry