reklama

Kwietnióweczki 2008

Heloł Reniu ok to czekamy jutro....:-):tak::tak::tak::-):-):-):-):-) to miałaś przeboje z muszlą klozetową nie źle

bosshhhhheeee ale u mnie witrzycho aż dudni za oknem okropna pogoda a ma dzidzia wstała właśnie
 
reklama
Dzień dobry z rana!!!

Co wy Kozy śpicie.....ja właśnie wstałam i kukam tradycyjnie tu to chyba uzależnienie od Was...:-):-):-)
 
Dzień dobry :-)

Aduś witaj, widzę że tu nie zatłoczno w ten weekend.
Kurcze ja to wczoraj się nieźle załatwiłam, rano wstałam i sprzatałam w domu , zajęło mi to 3 godz :baffled: no a przez następne kilka ostro zdychałam :baffled: ruszyć sie nie mogłam tak kręgosłup bolał, myślałam że się porycze z bólu :-( ledwo usnęłam, dziś na szczęście lepiej, przynajmniej dam rade siedzieć, ale chyba już za takie sprzątanie sie nie wezmę :baffled:
 
Dzień dobry Iwonka!!!!

Oj to mężulek się zajmie nastepnym razem sprzątaniem a ty się bycz...

Ja wczoraj chodziłam jak głupia i me biodra nie zniosły tego nie mogłam sie w nicy przekręcić rozrastają się czy co ....:baffled::baffled::baffled::baffled:

A fakt pusto dziś tu ale niedzielka to kwietnióki dogorywają...
 
Witam kobitki z "samego raneczka":baffled:

Wstałam dziś 6.15 i od samego wstania dzieją się dziwne rzeczy, zasłabłam z czajnikiem w ręku w kuchni Lucky sie wystraszył, potem krew z nosa...
W nocy co chwilę pobudka bo łosie zaglutowane i trzeba odglutować, słabo mi dziś i jakoś nerwy szaleją:cool:


Kiedy sie odstresuję:confused: ech nie lubię sie tak czuć:no:

Jak mi przejdzie to się odezwę.

Iwonka, Aduś, Renia, Kasia dzień dobry:happy2:
 
Dzień dobry Lukcymama!!
kurczę to miałaś przeboje musisz żelazo jeść biedna....życzę aby przeszło jak najszybciej.....:tak:;-)


 
Cześć :-)

Wiatr nas chyba tak wykończył..on nigdy dobry nie jest... a Niunie też to pewnie czują.

Lucky moze czas na odpoczynek... i moze tak jak Ada radzi

Ja dziś taka radosć w serduchu mam.. moje kochane weteranki będą mamusiami ..tak mnei to cieszy..matko jedyna...:-)

Moja Niuńka dziś zaś spokojnieszka troszku popukała pokreciła się i raczej śpi..a niech śpi niech rosnie!!

Adus no pewnie ze dmay rade!! :-)
 
Dzień dobry Madziujka!!!!!

Ja co chwilę tylko zerkam czy ktos zagląda do nas na kwietniówki...:-D:-D madziujka moje dziecię też wczoraj takie spokojnie a dziś od rana bryka a niech bryka spi i dojrzewa jak najszybciej bo chcę je mieć przy boczku już:-)

A co do wiatru to tfu tfu na niego przyniósł złą pogodę...:wściekła/y: ble i pada deszcz ze śniegiem z racji czego chodzę błędna owca po domu....czekam na słoneczko...

Luckymama tak se jeszcze przypomniałam ja to zajdam się codziennie burakami nie powiem żeby mi to smakowało ale muszę a mój syn to w ogóle nie trawi i pewnie se myśle co ta matka znowu tam wlewa w nas to...:-D życzę aby szybko przeszło...

AHA MADZIUJKA pogratuluj koleżankom.....to na prawdę wspaniałe wieści...

do mnie zadzwoniła koleżanka i mówi,że jest w 9 tygodniu i biedna ma mdłości na całej lini....i pamiętała że ja się męczyłam i pytała co ma zrobić bidulka...a my z synkiem słuchamy se muzyki tratatataa sialalalalala
 
Madziujka witaj kochana:-) Kto to weteranki:confused:
Aduś no z nieba mi te buraki podsunęłaś bo ja je uwielbiam i fakt mają żelastwo:happy2:
I ja też miałam mdłości az do 5 m-ca włącznie cały dzień. Ech paskudztwo:baffled: Ciężko sobie z tym radziłam, bo do tego zgaga full:dry:
 
reklama
Luckymama ja też uwielbiam buraczki choć w ciąży to tak różnie ale dziś oczywiście buraczki na obiadek...:-) oj mi mdłości i wymioty przeszły w połowie 5 miesiąca dopiero...gdzieś tu na któryś wątku czytałam,że ponoć kaszanka jest też dobra na żelazo:baffled::baffled::baffled: ale tego to ja nie ruszę:baffled: ja nie długo obiadek i chyba ruszę się do koleżanki bo co będę tak cały dzień siedzieć w domu...mój mąż właśnie dzwonił:-):-) ale już za parę dni po mnie przyjedzie:-) i wracam do niego :-) jestem happy :-) ale pewnie do momentu,aż mi ciśnienia nie podniesie :-)
a dziś mi oświadczył,żebym sobie nie myślała,że mu nie pozwolę dzieckiem się zajmować,bo się naczytał,że nie które kobiety nie pozwalają...ależ proszę bardzo ciekawe kiedy entuzjazm mu opadnie:-) jeśli chodzi o mnie równouprawnienie w opiece nad dzidzią ale skoro chce to dam mu czego oczekuję:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry