Jeju Sila az Ci zazdroszcze tych emocji..... to świetnie ze malutki dalej jest chlopcem hahahahah i ze zdrowiutki...
2400? juz?? no ladnie Ty go tam podkarmiasz duziii zdrowy chlopczyk rosnie
jeju az mi ciarki przeszly......ciesze sie ze wszystko dobrze nie no co Ci sie tak przesuwaja te terminy
nic nie kumam .... jeju normalnie zazdroszcze ja dopiero wizyte mam na 14 lutego w Walentynki ..... i to tylko na 2 d ;/ ojej ale ten czas mi sie dluzy ... kurde tak sobiemysle ze juz takie dzieciaczki z taka waga sie rodzą hahahahahah jeju super wiesci przynioslas.... hahahaha









A ważyć ją będzie inny lekarz 13 lutego na lepszym usg.
Wam też się tak nic nie chce robić? Ja już Karolcie obkupiłam chyba we wszystko i jeszcze trochę, tylko o sobie zapomniałam
Torbę mam już praktycznie spakowaną, bo mąż po weekendzie nalegał na jej spakowanie. Nawet fotelik nam już przyszedł. Teraz tylko położyć się przed tv lub z dobrą książką i czekać
;-)
Mi też się nic robić nie chce... Ale wiem, że muszę, no i nie chce mi się siedzieć ciągle przed telewizorem, albo kompem, więc sprzątam sobie, piorę, prasuję i gotuję
Jezuuuuuuuuuuuuuuuuu............ Typowa Kura domowa
A jak ją wczoraj podsłuchiwałam to skopała doplerka i jeszcze mamę po żebrach za przeszkadzanie jej
w sumie to jestem jakas taka nieswoja, jakoś dziwnie się czuję, ale to pewnie hormony...