reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej !

Madziujka---- niesamowita to jest moja rybka ...bo jak zmieniam wode w akwarium to robi sie sztywna i udaje ze nie zyje zawsze stracha przy niej sie najem hahaga a ja to glosne babsko jestem hihihi zawsze cos mam do powiedzenia pewnie polowa nie na temat haghahaha:-D:-D:-Djutro wizyta i troszke zas czlowiek spokojniejszy bedzie nie zapomnij napisac oc i jak :):-)

Iwonka ----- no niestety Grzeski na bok poszły wczoraj robiłam pozegnanie ze slodyczami i na wieczor wciagnelam ze dwa pączki i jedna chałwe waniliowa..i zapiłam resztkami koli a dzis juz koniec nie moge.....hahahha a co do mieszkanka ... to sie nie smutaj a ciesz ze w koncu u siebie!!!zaklimatyzujesz sie szybciutko i zalatwiaj szybko neta bys miala dostep do nas no!!!!:-)


Izunia----ktg w sobote mam miec i sie boje bo zawsze jest mozliwosc ze jak bedzie cos nie tak to mnie jeszcze w szpitalu bedzie chcial zostawic no ale chyba wszystko dobrze bo by mi cos powiedzial no nie?:tak:


Ada ------ no wlasnie jak tam nocka minela?????;-)


Masiek Masiek------w kkoncu jestes :):-)juz chciałam interweniowac hahahah


Kasia---Wiesz tak se mysle ze Ty to masz fajnie..... po porodzie bedziesz miala lekko... bo w domku coreczki i opieka bedzie na d Toba a corcie sa napewno troskliwe...wiec i odsapniesz i Cie zazwsze wyrecza.... pewnie beda sobie Maksa z rak wyrywać hihihihi:-D:-D:-D:-DJa to kurde bede musiala liczyc sama na siebie i pilnowac czy moj maly czegos do lozka malej niestosownego nie wlozyl nieswiadomie:confused:

Kachurku----- meza popros hahahhah a nie sie tu nam kaleczysz w tak brutalny sposob :):-)i daj znac po wizycie ile ten Twój maluszek a moze juz nie maluszek tam [przybrał na wadze :)

Anrus-----ja co prawda mialam tez klopoty z zasnieciem bo przezywalam wizyte moja u ginkologa...i se myslalm czy wsio ok i takie tAM i ciezko bylo az zasneklam ale do siusiu przebudzalam sie ze dwa razy...i nawet o 3 w nocy kanapki sobie zrobilam szok ostatnio jewjm w nocy tak mnie ssie...:confused::baffled:


Asiakow---- hello :)

POzrowienia dla reszty kwienoweczek ktore nie wymienilam pominelam nadrbie przy okazji :)

Sila ma te problemy z netem mnie to chyba szlak by trafil......
Lady ja tez o 4 rano byłam głodna jak wilka ale niestety ni skusiłam się na nic jedyne co mam pod ręką to cukierki karmelki bez cukru żeby jakoś ten głód zabić bo bym się w futrynę nie zmieściła jakbym jadłą tak na zawołaniew nocy

Dzięki za miłe przyjęcie na kwietnióweczkach i ciepłe słowa.
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

Luckymama- mój 2 suwaczek mówi o terminie odstawienia leków. Lekarz kazał odstawić wszystko po skończonym 37 tc, bo wtedy dzidzia jest już w pełni dojrzała, bezpieczna i byłby to poród o czasie, po 37 tc mały tylko przybiera na wadze, wszystko ma już wykształcone u mnie to nastąpi za 17 dni. Ja jednak odstawię leki dzień później bo to będą święta i prawdopodobnie urodzę za kilka lub kilkanaście godzin.

ka32sia - te angielskie ciuszki są super gatunkowo i wizualnie bajeranckie, męża siostra z rodziną mieszka w UK i liczę, że jak przyjadą w maju to jakieś super szmatki dla pierwszego bratanka przywiozą.
Gugla faktycznie te ciuszki angielskie są super ja mam kilka z cuchów moja mam am znajomą i nam odkłąda co łdniejsze i mało zurzyte pokażę na wątku zakupowym kilka rzeczy

Kurde ze ja nikogo w Angli nnie mam hahaha:-)

Własnie umyłam okna poodkurzałam chałupe pomyła podlogi blysk jak nie wiem az synek wrocil z dworu i mowi Mamcia ale tu czystoo...hahhaha i powiedział to tak jakby na codzien byl syf co za gnojek haha pachnialo mu plynami wiec to go chybva tak olsnilo hahahahahahahahha:-)

Iwonka -----jakos to zkleci a jak masz neta to juz wogole!!!!!

Gugla te 17 dni to jakby jutro:);-)ja juz bym stała pod szpitalem hihihi bop zanim sie nie obejrzysz bedzie po wszystkim hihihi

Ze tez ja musze czekac do kona kwietnia :) lekarka mowila poza tym ze wod mam duzo to szyjka macicy ok i brzuchol jeszcze wysoko wiec siac paniki napewnjo nie bede do polowy kwietnia hahahahahahah jeszcze tak bedzie ze z kwietniowki zostane majowka hahahahahahah:-Do nie nieeeeee na to nie pozwole sama bede ja wyciagac by tylko kwietniowka byla hahahahah

Lady ty to kochana nie przesadzaj tak z tym sprzataniem a w szczególności to mycie okien to niebezpieczne teraz jest taka pogoda zę przeziębić się nie jest trudno :wściekła/y:

A ja nic nie kupuję jeszcze z kosmetyków. Jak będę w szpitalu albo po wyjściu mąż podjedzie do apteki i kupi mi wsio. Narazie mam parę próbek i chcę je sprawdzić, położne w szpitalu może też coś podpowiedzą.

Jak moja siostra urodziła pierwsze dziecko ja jej w prezencie kupiłam cały zestaw kosmetyków Nivea, wydałam kupe kasy, po pierwszej kąpieli posmarowała malca oliwką i małego wysypało potwornie, cały był czerwony i w krostach, biedak. Za parę dni sprawdziła jeszcze chusteczki do pupy i to samo się stało.

Ale go cioteczka urządziła :-D hahaha.

Domyślacie się, że cały zestaw szlak trafił, zostawili sobie tylko plastikowy pojemnik na chusteczki.

Teraz ma 6 lat i nadal jest uczulony na nivea.
a ja słyszałm i bratowa mi potwierdziła ktoś też juz to pisał że najlepsza oliwka to bambinoi taka włąsnie zakupiłam
Witajcie.
Byłam zrobić badania i juz jestem. Wyniki za tydzień:baffled: Laboratorium zrobi je dziś ale ja po nie pojadę dopiero za tydzień:-)
Byłam na ktg i jest ok. Maleńka ma 146 uderzeń serducha na min. także dobrze z nią. Wielkością ok, ale lipa wielka bo uwaga: MAM BUDDĘ W BRZUCHU. Skubana odwróciła się. Teraz juz wiem czemu tak bardzo bolał mnie brzuch:-D:-D:-):-p



Kasiu ja Ci strasznie zazdroszczę tych Twoich córeczek. I szczerze to bym chciała mieć tez odchowane dzieciaki, ale jest jak jest. Wierzę że dam radę, choć czasem siadam i wyję ze to wszystko mnie przerośnie. Że się załamię i nie dam rady. Najgorsze że ze mnie mientka mama strasznie i chłopaki to wiedzą i np Domiś zasypia tylko kiedy jestem przy nim. No i boję sie ze jak Matylka będzie to nie zdążę go nauczyć samodzielnego spania i wogóle jakoś ech...
No sama wiesz.
A Martyna strasznie fajna dziewuszka i super że kombinuje z tym kompocikiem np:happy2: Ściskam.

A co do ciuchów to bardzo mi się podobaja angielskie nexty i george. I sa cudne. ja próbowałam kupić jakieś wczoraj na allegro pajacyki, ale żadne mi sie nie podobaja, a te co sa ok to mają odpinana pupę i zatrzaski na plecach, a takich nie chce:no: No ale poszukam jeszcze i pojadę do smyka i hm:-)

Guglag rany 17 dni to 2,5 tygodnia:szok: Szybciochem strasznie zleci:-) Powodzonka i tulam:-)

Lady woda jest git. ja codziennie się woduję bo po innych napojach mam mega zgagę:sorry2: Choć ostatnio maślanka rulez:happy2: A śmiesznie, bo u mnie tez dziewuszka a napad na słodycze miałam chyba tylko z 4 razy:-D Każda ciąza inna:-)

Asiu ja też tak słyszałam, i nigdy nie "hartowałam sutków" bo bałam sie szybszego porodu, przez to zwiększone wydzielanie oksytocyny o jakim Kasia pisała.

Masiu współczuję zapalenia ucha:-(, zdrowiej i odpoczywaj:tak:. Jak Leoś:confused:

Iwonka rady teściowej jednym wpuszczaj drugim wypuszczaj, bedzie Ci łatwiej. jak długo ona u Ciebie zostaje:confused:

Kachurku a ja bym chciała do Ciebie trafić. Bardzo lubię słyszeć ze ktoś zna swoją robotę tak dobrze, że z zamkniętymi oczami wie co robić;-):-)

Renatko buziam bardzo. Emotikonki sa suuuuper:-)

Aduniu sto lat ślicznoto. Szczęścia i radości niczym niezmąconej. Amirka zdrowiutkiego o czasie urodzonego i samych naj rzeczy:happy2:
to ci maleństwo niespodziankę sprawiło lepiej żęby wróciło do poprzedniej pozycjii

Hej słoneczka

Mój poranny dobry humor prysł ok. godz 7 rano. Niestety wylądowałam u lekarza ogólnego, gardło mam jakbym się nałykała drzazg, okropny kaszel, gorączkę, zimne poty, osłabienie mięśni i gorączkę. Od rana leżę jak zabita, non stop śpię, teraz coś zjem i znowu lecę na twarz do wyrka.

Miłego popołudnia kochane, papatki.
kuruj się kochana żeby cię na dobre nie rozłożyło i pilnuj temperaturki chyba dali ci coś na obniżenie
 
reklama
Asia to wpadaj na herbatke :tak: potęsknimy razem ;-)
Lady prawie wszystko mam wyprane, troche przeprasowane ale jeszcze dużo zostało :-) tylko że ja głupia wszystko posegrgowałam a przecież częśc rzeba wyprać więc znów będę segregować hihi Zrobiłam kilka fotek to wrzuce na zakupki :-)

jak bym lepiej sie czuła to pewnie, ale chodze jak kaczko - inwalidka jeszcze gdziees po drodze zaczne rodzić ::szok: .
 
No ty chyba jakaś nie normalna się zrobiłam.
Bo prasowanie bardzo mi się spodobało.
Wyprasowałam wszystko co dla Leonka uznałam, że powinno być wyprasowane;-):tak: czyt. to co będzie używał w pierwszym miesiącu. No i koszule do szpitala.
Ale nie stałam, ani nie robiłam tego w nieprzyjemnych warunkach.
Prasując oglądałam komedie romantyczne (przy okazji nie raz spłakałam się ze wzruszenia jak głupia) do tego pod ręką coś do podgryzania. Siedziałam wygodnie na wyrku.


A teraz siedzę i czekam czy wygram na allegro seksi koszulkę:-)
 
Masiek moge Ci podrzucić rzeczy do prasownka jak to lubisz :) ja bardzo słaba parowaczka jestem :no::no::no: no ale jak patrze na te poprasowane rzeczy to myśle o maludize ...

Z innej beczki - byłam w przychodni i pediatra powiedziała że po porodzie może do mnie przyjjść jak będe w domu z małą - maz ma zadzwonić i umówić po porodze kiedy mi pasuje (fajnie myślałam że tylko położna przyjdzie ale widze że pediatra tez się szykuje)
 
wcześniej to mi się wsio jeżyło na myśl o prasowaniu, ale jak wymyśliłam ten kącik, to nie jest tak źle. Oczywiście prasuję tak długo jak mogę. Jak się zmęczę odstawiam.

Jupi. wygrałam aukcję:-) muszę tylko przypilnować, by paczuszka przyszła tak by Wojtek jej nie widział;-)
 
Oki laseczki ja to zadzieram kiece i lece :-) Położe się na sekundę i trzeba kolacyjkę robić :tak: Dziś placuszki na maślance i sodzie z jabłkami i cukrem pudrem :-) Miłego wieczorka i przespanej nocki :-)
 
jak bym lepiej sie czuła to pewnie, ale chodze jak kaczko - inwalidka jeszcze gdziees po drodze zaczne rodzić ::szok: .
o dokladnie mam tak samo:tak::szok::-D:-D normalnie dzis krocze tak nawala ze masakra:baffled::dry::szok::szok:

Jupi. wygrałam aukcję:-) muszę tylko przypilnować, by paczuszka przyszła tak by Wojtek jej nie widział;-)
no to Masiu pochwal sie fotka:-p:tak:;-):-)

Oki laseczki ja to zadzieram kiece i lece :-) Położe się na sekundę i trzeba kolacyjkę robić :tak: Dziś placuszki na maślance i sodzie z jabłkami i cukrem pudrem :-) Miłego wieczorka i przespanej nocki :-)
miłego pichcenia i smacznego Iwonko;-):tak::-)
 
Witam się i ja wieczorkiem....

U mnie dzis lepiej...:tak: DZIEKUJE ZA ZYCZONKA:-)

LUCKY mój mały też odwrócił sie w 30 tygodniu jak budda i ani drgnie a jak to boli czasami:baffled::baffled::baffled::baffled: mam nadzieję,że się odwróci i twoja mała mi też.....

IZUNIU kuruj się kochana...

IWONKO.RENIU.ASIU.MAJU i cała resztę witam:-):-):-):-):-):-)

GULGAG 17 dni zleci jak z bata szczelił....

MASIEK trzymam kciuki 31 marca CC a ja mam poznać dokładny termin CC 31 marca hehehe:-):-):-) trzymam za Ciebie i LEonka kciuki.....

KASIU co do kosmetyków dla dzidzi mam zamiar to samo stosować i nic ponadto nie mam zamiaru wydziwiać

MADZIUJKA jak przytulisz od razu lepiej buziam:-)

KACHURKU czekamy na wieści i z zamkniętmi oczami wiercisz:szok::szok::szok::szok: ojejej :szok::-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Mnie krocze tez nawala zwlaszcza jak dlugo siedze na twardym :) :-)


Masiu---- ja taki zapał przy prasowaniu miałam przy Dominisiu 1 dziecko jeju az sie palilam do tego i nie straszne mi bylo te 40 pieluch ktore musialam poprasowac hahahahahahaha a teraz robilam z przyjemnoscia jak patrzylam na te sliczne malusie ubranka ... no ale juz bez takiego zapalu..... bo ja to nie nawidze ogolnie prasowania dlatego nie kupuje nawet takich rzeczy :) a maz koszule i garnitury oddaje do pralni....ale zadko w tym chodzi tylko odswietnie wiec majatek na to nie idzie :)))))aaa i gratuluje wygranej aukcji pochwal sie pkaz co tam masz takiego sexy :):-Dja jak nie hcce by maz sie dowiedzial co kupuje badz ze wogole kupuje to podaje adres do nadania mojej kumpelki hihihi :):-D

Anrus ------ musialam to zrobic bo juz niedlugo swieta mamy i wiosne trzeba bedzie niedlugo przywitac wiec ktos musial to zrobic na meza nie ma co liczyc bo sam zapracowany i padniety lazi..... jeszcze mi tak duzo zostalo bo kafelki w lazience a jest tam cholera ich sporo i w kuchni i taras tez by sie przydalo a na nim tyle brudu o matko......

Iwonka----- ciuszki sliczne zreszta wszystko co male to takie piekne jest :-)

Asia----- a do mnie tylko polozna ma przyjsc......ale dobre i to poza tym i tak chyba same musimy po jakims czasie sie udac do przychodni na jakies szczepienia a z reszta juz nie pamietam..... dowiemy sie w szpitalu :):happy2:



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry