reklama

Kwietnióweczki 2008

No gratulacje dla Ciebie Masiu i Leonka. Dla Ciebie bo jesteś dobrą mamusią co dba o swojego smoka, a dla Leonka, że dzielnie pije mleczko i rośnie jak na drożdżach :)
Tak trzymać!!!

A ja uciekam bo synek wrócił ze szkoły i niebawem lecimy do tego laryngologa, zobaczyć co i jak...

Do potem... papatki.
 
reklama
Heh, zmęczona Twoją ciążą? - pocieszna :))

Rozumiem Cię Kachurku kochany, ale wytrzymaj jeszcze ciutek, teraz to już z górki się toczymy wszystkie i jak widzisz sypią się kwietniówki jak ulęgałki :) A że masz chłopca to pewnie nie będzie zwlekał, te nasze dziewuszki to leniwe są raczej.

A u mnie to samo - co chwilkę jakieś smsy, telefony, chwilkę mnie nie ma na gg i już kupa pytań: czy to już? :) Ale to słodkie, taka troska i ciekawość.
Sama widzisz, nie pokazywałaś się jakiś czas i my też tu z ciekawości konałyśmy :)

Iza mnie to strasznie dołuje i wkurza że ciągle sie każdy dopytuje, a najgorzej z pracy - im szybciej urodzisz tym szybciej wrócisz do pracy!!!
 
kOCHANE JUZ MAMUSIE NAPISZCIE CZY KTORAS OCZYWISCIE OPROCZ MASKA PRZY NATURALNYM PORODZIE MIALA ZNIECZULENIE Z.O.O.
A MASKA PROSZE O NAPISANIE CZY TO BOLI JAK ZNIECZULAJA??????????????????????
DZIEKI
 
katja samo znieczulanie nie boli, najpierw znieczulają miejsce wkucia, potem dopiero zakładają wkłucie. Ja to czułam jakby ktoś ołówkiem naostrzonym ukuł, nic nie boli.
 
Hej słoneczka wiosenne :))

Szybko poszło i wieści też są pozytywne. Uszka Dominika w porządku, 3 migdał też się zmniejszył. Nie zniknął co prawda zupełnie, ale jest poprawa i nie trzeba ingerencji chirurgicznej. Spadł nam kamień z serca :))

Teraz jeszcze wypchnę mojego kamyczka z brzucha i będzie super :)

Asia - a jakie masz plany związane z pracą właśnie?
Ogólnie dziewczątka, kiedy macie zamiar wracać po porodzie do pracy? Rozumiem, że życie weryfikuje wszelkie plany, ale jakieś założenia wstępne może macie...?
 
czesc kozy
ja juz w domku .. cala heppy ...wieczorkiem wam wstawie foty .... ja wczoraj z tego wszytkiego zapomnialam tel. i nie mogal sie odezwac do zadnej ...maly wcale nie taki duzy jak prorokowali 3,750.. dlugi 53cm....rodzilo mi sie swietnie .. w szpitalu bylismy okolo 10 rano a maly pojawil sie na swiecie o 13.08 wiec ujdzie w tloku.. nie nacieli mnie , mnie popekalam .. mam lekkie otacia podwozia .. czuje sie swietnie.. jak nie po porodzie ... ach cala noc nie spalam.. do 2 z R. ogladalismy filmy .. a pozniej jaks stara polozna bidoka poganal do domu i z mina zbitego psa pojechal..

ja nie mialam znieczulenia ... Jola wiec ja nic nie napisze na temat zoo...dali mi jedynie jakis gaz ... niezly odlot.. jak po jakis dragach:-)..wiec 3 razy sprobowalam i nie mialal juz ochoty...:rofl2: pozniej mnie wsadzily do wanny .. i malo co w tej wannie bym nie urodzila......... jeszcze to dla tych co rodzily.. swietnie sie rodzi na boku.. w moim przypadku na lewym gdyz prawy poldupek mam pocerowany po dziewczynkach..
w ten sposob odciazyly mi ta strone pocerowana i udalo sie bez ciachania ... wiec jak napisalam wyzej .. czuje sie swietnie .. jeszcze sie nie ogladalam jak wygladam od dolu .. ale do wieczora to zrobie :-D.. schudlam 8 kilo:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: energia mnie rozpiera .. nie wiem czy to spozniony syndrom wicia gniazda hahha..


GRATKI DLA ROZPAKOWANYCH... DOJRZALAM JOLE;-)

Sila a ty co????

Dziekuje dziewczyny za GRATKI....:-)
 
KASIEK WITAJ!!!!

Jak to nie duzy 3750g:szok:, kawal chlopa:tak:, ja tam takiego duzegi nie rodze:-D

Ciesze sie ze jestes z powrotem

Sybdrom wicia gniazda teraz:-D:-D Ty rzeczywiscie jestes szalona:-D:-D, a ja sie balam pisac co by OPR nie dostac od cie:-D:-D;-) a Ty staruszko;-) fona zapomnialas:-D:-D


G R A T U L A C J E ! ! !
 
reklama
no ja tu się chciałam pochwalic a wy śpicie...o 14:50 urodziłam synka Antosia :-):-):-) wszystko ok, pozdrawiam ze szpitala:-)
a teraz korzystając z tego że mały przysnął mykam pod prysznic

Jolcia GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!! Co ja bym dała, żeby mi tak szybciorem poszło :tak:

Kasiu GRATULACJE Kozucho !!!!!!!!!!!!!
A ja nie pisałam, bo już siły nie mam i nerwów na tych lekarzy :crazy::angry: Wypisali mnie dziś do domu... Zła jestem jak nie wiem... Nawet moja ginka mnie wkur**** bo powiedziała, że to potrwa jeszcze kilka dni, a wywoływać mi nie będą, bo jest jeszcze przed terminem ( 1dzień :sorry2: ) Jak nie urodzę do piątku, to na ktg mam do niej przyjść, a do szpitala tydzień po terminie dopiero :sorry2: KUR** ale zła jestem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry