To jak Iza ?? Jutro rodzimy ?? 



Witaj Silka!
Bardzo się cieszę, widząc Cię już w lepszym humorku i samopoczuciu

No to rodzimy

Ja już od dłuższego czasu jestem nastawiona i czekam, ale chyba za bardzo przeżywam i coś mi się "przyblokowało". Albo Patrysia zwyczajnie nie dojrzała do wyjścia. Ale tak jak myślałam, dzisiaj już mi zeszło to całe napięcie całe szczęście. Chociaż w nocy około 2:00 miałam jakieś tam skurcze, wygrzewałam sobie brzusio o półśladki mężusia i jakoś zasnęłam.
Silka, my możemy jeszcze 2 tygodnie czekać, byle nasze dzieciątka urodziły się zdrowe i silne no nie?
Lady - słoneczko nasze, troszkę Ci się pory wschodzenia pomyliły hehe

) Ale nawet jak jesteś niewyspana i wymęczona to masz super humor, jak Ty to robisz kociczko

) Nam też od razu sie do Ciebie buzie szczerzą.
Tak wogóle dzień dobry kochane dziewuszki

)
Ja dzisiaj lecę do ginka, zobaczymy co w trawie piszczy (a trawa wygolona heh, wczoraj kusiłam mężusia na małe co nieco

).
U mnie w domu od rana psoty i żarty, a u Was? Prima Aprilis?