reklama

Kwietnióweczki 2008

Cześć mamuśki!
na 19 kwietnia mam termin a spuchłam jak świnka,,,,macie jakieś cudowne rady albo zlote myśli jak tu człowiekowi ulżć ...bo nie mam już sił!
Pozdrawiam
 
reklama
Mysza ja niestety za dużo ci nie pomoge, bo sama puchnę ale tylko troszkę, a to ponoć normalny objaw :tak: jezeli az tak baaaaardzo spuchlas to ja bym radzila kontronie isc na wizyte do ginka, moze on cos doradzi albo chociaz zadzwonic :tak:
Kilka dziewczyn tu tez ma problemy z puchnięciem ale pewnie jeszcze śpią spryciule :-) Zaglądaj częściej, a skąd jesteś i co tam chowasz w brzuszku?
 
:-D:-D:-D czy myślicie ze jakbym tak na "prima aprilisowy" zarcik powiedziala mezowi ze rodze to by był niesmaczny zarcik? :rofl2:

Oj Iwonka, ty bestyjko!!! Uśmiałam się po pachy!!! Aż cały mój okrąglutki brzunio się trzęsie :))
Niesmaczny na pewno nie, ale okrutny bardzo hihihih.

Myszko - po pierwsze gratuluję dzieciątka i współczuję problemu. Ja niestety pomóc raczej nie mogę bo tylko krótko miałam spuchnięte paluszki i kostki i białkomocz, ale to było z chorobą związane. Ginka poleciła wtedy jeść mniej soli i dużo pić (mało odkrywcze, wiem, ale może pomoże?).
 
Już ja widzę, jak Ci się oczka świecą do tego żarciku :) Ależ z Ciebie diabliczka hehe... Ciekawe jakby nasi panowie na to zareagowali, pewnie łatwo by przewidzieli że to żart. Chyba, że zagrałybyśmy aktorsko, jakieś stękanie, odgłosy parcia hihihi.

Miłego seansu :)
 
Cześć dziewczyny!

Iwonka o tym psikusie to ja myślałam ale mnie mój uprzedził ze mu tak mam nie robić, bo jak zaczne za serio to nie uwieży i obiecałam ze mu tego nie wywine,

te skurcze przepowiadająces tez sie wam robią coraz mocniejsze??? W nocy mnie obodziły i bardzo bolało, ale przeszło już nie tylko silne napiecie ale tez ból.

dzisiaj nie chce rodzić - wole w srode lub czwartek tak by ma weekend wyjsc do domciu.
 
A najśmieszniejsze będzie jak któraś z nas NAPRAWDĘ zacznie rodzić i zadzwoni do swego... a ten powie: "głupi żart" i się rozłączy hehehe.
Wtedy to dopiero będzie ubaw po pachy :))

Hej Asiu - no ja mam już co noc i czasem w dzień. Dzisiaj ok. 2 w nocy musiałam brzusio ogrzewać o mężusia, żeby zasnąć, ale zanim to nastąpiło to się nieźle powierciłam. Taki pojawiający się i znikający ból jak podczas 1 dnia miesiączki i twardnienie brzusia....
 
reklama
NO macie racje :tak: odpuszcze hehe
Ja to nie wiem ale strasznie sie wczuwam w takie glupie sytuacje w serialach no i wogóle w filmach :baffled: najgorzej jak ktos zone zdradza :wściekła/y: albo coś i sie wkurzam, mysle i nawet plakac moge :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry