reklama

Kwietnióweczki 2008

No prosze chwile mnie tu nie ma i zaleglosci jak nie wiem co.....

Mnie tez mecza skurcze i denerwuje sie powiem wam szczerze bo one ani sie nie nasilaja ani nie ustaja wiec nie wiem co amma mysklec o tym.....ciagle bole jak przed @....
 
reklama
spadam pozmywac naczynka, bo strasznie mnie dołuje widok pełnego zlewu.Chyba sprawię sobie zmywarkę, wszyscy chwalą ten sprzęt bardzo, a u nas zawsze wojna o to kto zmywa naczynia. Wszędzie piszą, że na kilka tygodni przed porodem, kiedy to brzusio się obnizy łatwiej oddychac i w ogóle kobiety mało skrzydeł nie dostają, a u mnie jakoś odwrotnie. Mimo, że moja kruszynka juz dawno wstaiła się główką w kanał to mam wrażenie jak bym coraz bardziej się dusiła momentami. Nie wiem o co chodzi.
 
Lene ja też tak mam czasem :tak: ale damy rade, to już kilka dni :-)
Ja to chyba sie przejde na dwór, odetchne świezym powietrzem i przy okazji kupie sobie cos slodkiego :-p A skoro mam ten centymetr rozwarcia to chyba teraz spacery wskazane, tylko zeby sie tak chcialo jak sie nei chce :sorry2:
 
Hej, i ja na chwilkę.
Po wtorkowym USG okazało się , ze Marcelek wazy jakieś 3400 i chyba jezscze poczeka w srodku do teminu porodu:tak: Czyli pewnie dobije do 3600 (co najmniej:sorry2:).
Szyjka przepuszcza jeden palec:blink: Juz mięknie.
Te skurcze o których piszecie mam i ja. I to bardzo dobrze, bo to własnie praca główki dziecka nad naszymi szyjkami:-) Ja w sobote miałam regularne skurcze co 5 min. Myslelismy, ze to juz, ale ucichło. Tak widocznie Marcel pracował nad wyjsciem.

Z jednej storny chciałabym juz urodzić, a z drugiej hmm bedzie mi brakowało tego luzu, który mam teraz.

Lekarz powiedział, ze trzeba "zaprzyjaźnić" się z męzem bo seks a przede wszytskim nasienie zmiekczają szyjkę. Tak więc polecam;-)
 
Witam ! Ja ciągle w dwupaku i ciągle bez objawów przepowiadajacych.
Iwonka zadzwoń do szpitala i zapytaj o te ktg. Ja jak dzwoniłam to mówili żeby przyjść w terminie porodu to zrobią ktg i usg. I jest to bezpłatne.
Lady, Iza ja zmywania nienawidzę dlatego jak się wprowadzaliśmy do mieszkania to pierwszą rzeczą jaką kupiłam to była wielka zmywarka! Bez telewizora bym się obyła ale bez zmywarki ani rusz! Ktoś kto wynalazł to wspaniałe urządzenie powinien nobla dostać!
Masiu, Silka ja swojego chłopa też wypuszczam, a nawet wypycham żeby gdzieś wyszedł z kolegami. Jakoś taki zawsze bardziej kochający wraca z takich imprez.

Kachurku, nie można chłopa tak trzymać ciągle w domu :tak: Niech sobie wyjdzie, ale tylko od czasu do czasu... Co za dużo to nie zdrowo. Tym bardziej jak jest taki maluszek w domku :tak: A jak tam samopoczucie u Ciebie ??

Iwonka miałyśmy dzisiaj rodzić a tu nic............ szczypiemy brzuszki??

Asia, Wy poczekajcie jeszcze trochę... Najpierw ja muszę urodzić ;-);-);-);-):-D:-D:-D:-D Żartuję... Ja pewnie urodzę jak się stawię na wywołanie 14-tego kwietnia :baffled: Chociaż może coś ruszy wcześniej... Dziś znowu mam straaaaaaaaaaaasznie obfitą wydzielinę, ale bez krewki... Eh....... Mam ciągle nadzieję, ale już się nie nastawiam :sorry2:

Lady, te skurcze Twoje, to przepowiadające :tak:Spokojnie... A jak się rozkręci, to najwyżej urodzisz i będziesz miała spokój :-D:-):-D:-):-D:-):-D

A ja się biorę za prasowanko i obiadek... :tak:
 
NIby do terminu jeszcze troche ale jak byłam z synkiem w ciązy nic takiego nie miałam jak sie zaczęło to sie rozkręciło a teraz nie rozkręca sie:crazy:

No patrz Asia - ja tak samo. W noc poprzedzająca poród, to czułam dość mocne skurcze ale były jeszcze nieregularne a następnej nocy to już byłam w szpitalu. A tu od wielu miesięcy twardnieje mi brzunio a od dłuższego czasu do tego twardnienia doszedł ból właśnie jak na okresik.

ASIU:-D:-D:-D spokojnie ale nerwami nie przyśpieszysz....:tak:;-) ciekawe jak ja będę gadała za parę dni mam jeszcze 14 do terminu a za makismum 10 dostanę depresji i nerwicy....a mi dalej leci tylko woda z cycyków...:baffled: czyzbym miała bezbarwne mleko....:-D:-D:-D

A no fakt, Ada, Ty przecież z Renatką rodzisz i obie już możecie :))

To która się dzisiaj rozsypie? Ma ktoś jakieś wizje? Przeczucia? Bo ja spotkałam pod blokiem sąsiadkę, emerytowaną położną. Spojrzała, zmrużyła oczy, powiedziała: "no jeszcze 2-3 dni" i poszła sobie hahaha :-D.

Komu żelków - miśków? Bo właśnie się obżeram... Pobiegłam do sklepu kupić sobie prostownicę - koniec z loczkami haha, teraz będę się prosto nosić :)
Lady - ja od wielu dni codziennie po kilka razy wbiegam na to moje 4 pietro, latam po Gdyni, zakupy noszę siatami i dup.....ka wołowa, nic z tego :) Mój promyczek uparty jak to baranki...
 
Lene ja też tak mam czasem :tak: ale damy rade, to już kilka dni :-)
Ja to chyba sie przejde na dwór, odetchne świezym powietrzem i przy okazji kupie sobie cos slodkiego :-p A skoro mam ten centymetr rozwarcia to chyba teraz spacery wskazane, tylko zeby sie tak chcialo jak sie nei chce :sorry2:

Pamietam jak przy pierwszej ciązy usłyszałam ze mam 1 cm rozwarcia. O tamtego momentu urodziłam za jakieś 15 h:blink::nerd:
Miałam wtedy masaż szyjki. Ale nie polecam bo kiedy organim nie jest gotowy a my go sztucznie napędzamy okropnie się cierpi. Lepiej poczekaj, wtedy jest łatwiej i ...chyba tak nie boli:sorry2:
 
Hej, i ja na chwilkę.
Po wtorkowym USG okazało się , ze Marcelek wazy jakieś 3400 i chyba jezscze poczeka w srodku do teminu porodu:tak: Czyli pewnie dobije do 3600 (co najmniej:sorry2:).
Szyjka przepuszcza jeden palec:blink: Juz mięknie.
Te skurcze o których piszecie mam i ja. I to bardzo dobrze, bo to własnie praca główki dziecka nad naszymi szyjkami:-) Ja w sobote miałam regularne skurcze co 5 min. Myslelismy, ze to juz, ale ucichło. Tak widocznie Marcel pracował nad wyjsciem.

Z jednej storny chciałabym juz urodzić, a z drugiej hmm bedzie mi brakowało tego luzu, który mam teraz.

Lekarz powiedział, ze trzeba "zaprzyjaźnić" się z męzem bo seks a przede wszytskim nasienie zmiekczają szyjkę. Tak więc polecam;-)

Hej NiaNiu :-)

No to ładnie Marcelek urósł :tak: Duży chłopak będzie :tak: No i z tym seksem to wiem, tylko mój luby się obawia, żeby nic małemu nie uszkodzić i się wzbrania :baffled::baffled::baffled::baffled: I co tu poradzić ?????????????????????????? A My już po terminie :baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Rozwarcie... Heh... Ja mam na 2 cm i wewnętrzne też prawie 2 :laugh2: Tak mi powiedziała moja ginka przy wypisie ze szpitala 3 dni temu... I nic się nie dzieje:baffled::baffled::baffled::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry