• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

ufff, znalazłam:tak: widzę, że też trochę myślicie o zoo, dzięki Kachurek za info. A jza czytałam trochę i jeśli chcecie coś więcej na ten temat to na stronie
Poród bez bólu / Poród / Ciąża i macierzyństwo - poradnikzdrowie.pl
jest sporo na ten temat. Bardzo ciekawie napisane. Z tym Poznaniem to szok, ale myślę, ze tak robią w większości szpitali, kręcą ile się da i na czym się da. Ja idę rodzić z moim małżem, a on wie, że ja jestem cienias jesli chodzi o ból, więc myslę, że sam będzie walczył o to znieczulenie dla mnie, nawet, jak trzeba bedzie zapłacić. buziole.
 
reklama
Lucky to super że T wraca....:-):-):-):-):-) ja też gotuje se obiadek...

KASIU uuuuuuu...spacerek z Maksikiem ale super....ja też idę z moim szkrabem na spacerek hehehe.....tylko ja na razie jak kangurzyca hehehe....sila była i se poszła....odpoczywa może....
 
Naprodukowałyście że ho ho ;-)
Masiu narazie moge tylko sobie wyobrażać co czujesz jak tak hrabia ciagle placze, marudzi i na cycu wisi (swoją drogą myślę że jakby u mnie tak było to bym siedziała i ryczała :-() ale faktycznie może to taka faza przejściowa i zaraz sie unormuje :tak: Trzymam kciuki!
Kachurku no ja mam te objawy, wszystkie przepowiadające, ale i tak dzidziucha nie chce wyjść, a u ciebie mało objawów i pewnie znając życie to weźmie raptem i urodzisz :-pA powiedz mi byłaś na ktg? I co będziesz robiła w piątek jak sie nie urodzi? Idziesz może na ktg czy usg?
Co do zzo to ja tam nikomu za brdzo nie doradze, a sama też czytałąm podzielone opinie, wiec sie pewnie nie zdecyduje :sorry2: pytalam w szpitalu to "niby" dają wszystkie znieczulenia bezpłatnie ale pielęgniarka powiedziała "że jakbędzie taka potrzeba":dry: wiem że będzie bolało ale łudzę się myślą że dam rade :tak:
Asiu ja bez twego suwaczka to nie pamietam kiedy ty rodzisz, po mnie czy przed? pamiętaj o smsku jakbyś już była w szpitalu to może bym sie w ten dzień wybrałą na ktg :tak: o ile moja mała nie zechce wyskoczyć pierwsza :-)
 
Mycie okien:sorry2: tylko uwazaj bo ja ostatnio zaszalalam i oprocz bolu brzucha ( bo kobieta w ciazy nie powinna dlugo trzymac rac w gorze, bo sie wiazadla te od macicy naciagaja:baffled:) nic sie nie dzialo, takze szalej ale ostroznie:tak:



Ja to bym na siare stawiala:tak: a nie na wode:-D



Kachurku Ty sie nie martw jak Ci wywala to nie bedziesz wiedziala za ktory lapac najpierw:-D;-), i nie sugeruj sie tym ze nie masz i nie bedziesz karmic-glupota:tak:, mozna wiem po sobie:tak:
A co do daty fajna:tak:pewnie, moj pierdorodny ma wlasnie jutro urodzinki i nie chcialabym mu brata powic w prezencie:-D:-D



No i dzien dobry wszystkim

A co do mnie glowa dziwnie nie przechodzi:baffled:, moze i cos w tym jest, z tym przed porodem, jedynie dobre tyle ze czop mi schodzi ale czysciutki takze jeszcze 2 tyg i urodze:-D:-D:-D

Iwonka Asia Wy to przynajmniej skurczyki macie:sorry2:

Ada a Ty co;-)- rodzic

Sila to fakt jak nie czas to niczym tych diabelkow nie wygonisz:rofl2:
Lene, Lady, Masiu hejka

Ide na miasto polaze, pomecze moze a noz cos sie ruszy:baffled:
Odezwe sie wieczorkiem, i rodzcie juz nooooo:zawstydzona/y: (tego Wam zycze na dzisiaj:laugh2:)

łeee Renia jak Ci czop odchodzi to tez moze byc lada chwila ojoj moze to Ty pierwsza z Nas nam powiesz "juz po wszystkim"hihihi:-)

jestem nie wiem ile da mi odsapnąć. nie wytrzymałam i dałam butlę ile można siedzieć na cycku. je 20 minut spokój i po nie całej godzinie nerw, dałam mu cyc znowu pojadł 20minut i chwile spokojny położyłam go na leżaczku by sobie trochę popatrzył ryk, przewijam, tulę, bujam nerw. W końcu nie wytrzymałam dałam mu butle, przewinęłam, utuliłam i co śpi..... złośliwy czy co.
wczoraj koncert zaczął już przed przyjściem położnej, ta go tylko szybko obejrzała, zważyła i uciekła. nie powinnam ale mam dość.
wolałam go jak siedział w brzuszku

A moze Masiu sprobuj jak maly spi sciagnac mlezko do buteleczki swoje i mu zapodac jak sie obudzi albo jak bedzie jego pora karmienia i nawet na spiaco mu dac....

kachurku w tym problem że on sam nie wie co chce, cyc, butla i dalej nerw, smoka nie, otulę i pobujam chwile spokoju, w wózku chwila spokoju i znowu nerw. na rękach bujać w tą bujać w tamtą i ciągle coś.
wiem już że to przez jego niedojrzałość nerwową i staram się być spokojna, ale przyznaję się że mam już trochę dość, jestem zmęczona a przy tym nerwowa.
Pocieszam się, że w piątek idziemy do neurologa:nerd: mam nadzieję, że pani pediatra dzisiaj coś pomoże.

A moze zaczynaja sie jakies koleczki skoro taki lekko poddenerwowany? brzuszek mu sie nie prezy? nie wierzbi nzokami nie prostuje ich czasem tak gwaltownie?..Jednym slowem Kasia ma racje...jesli przejdziesz na mleczko sztuczne to coraz mniej bedzie sie produkowalo Twojego i w taki sposob pokarm z czasem zanika....

Bry:-)

T wraca w piątek:happy::happy::happy::happy:

No to tyle radości. Poczytam Was i ide gotować obiado:-)

To swioetna wioadomosc Luky...eno to mała Mi wytrzyma napewno do piatku ;)jak fajnie ze T miał taka wlasnie mozliwosc wczesniejszego powrotu...super....:-D

Ja juz wstałam...ale co mi po tym dalej jestem spiaca oczy same mi sie zamykaja,,,,,chodze poprzytomna zjadlam sos z bulka i nic mi sie nie chce....kompa tylko odpalilam no bo przeciez was sobie nie moglam odpuscic hahaha....zaraz poogladam powtorke pierwszej milosci moze na filmie tym sie lekko rozkrece....godzinka mi tam zleci..... jeju nawet nie moglam usnac.... i tak ciezko sie lezy nie ma sie jak ulozyc dretwieją mi uda..ani nogi nie mozna podkulic bo wieksze odczucie oproznienia moczu..i wogole ludzie....

Kasia spacerek no my narazie spacerujemy ale z brzuszkami hahahahaha

Kachurku--- moja siora mial takie wlasnie biole krzyzowe jeju myslała ze skona one sa ponoc najgorsze co moze sie przydazyc kobiecie podczas calego porou...

Wiecie co? ja sie boje strasznie nacinania...wczoraj weszlam se w google i wpisalam porod film...kurde tyle tych filmow sie naogladalam tam ze hej i te nacinanie...jak krew sie leje i dziecku po budzi i ajkie sine wychodzi nie no omal nie zemdlalam dobrze ze tego ja ogladac nie bede a meza chcialam zmusic jeju...nawet takich pamiatek to ja za chiny nie chce,,...bojciu pewnie to boli a potem te szycie jeju....:szok:
 
czesc
ide na spacer .. :-)
co z silka???
calusy kozy rodzic dzieci :-pjak wroce ze spaceru maja juz byc wszykie :nerd::-D

Kasia, ale Ci fajnie... Już sobie z Maksiem na spacerki możesz wychodzić :tak: Zazdroszczę Ci Kozucho !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja jestem, jestem :-) robiłam obiad ( gołąbki, a to trochę czasu trzeba ) Ja od wczoraj dziwnie się czuję, już pisałam, że jak byłam u tej fryzjerki, to mnie nie źle brzuch napierdzielał, potem jak przyszłam do domu, to się uspokoiło, dziś znowu coś nie tak... Dobrze, że Mały się rusza, to się nie martwię, co z Nim, i dobrze, że dziś już wtorek... Do piątku nie daleko :-)


Bry:-)

T wraca w piątek:happy::happy::happy::happy:

No to tyle radości. Poczytam Was i ide gotować obiado:-)

Lucky, to świetnie !!!!!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-):-):-):-):-):-):-)

Kurtki znalezione z rana u sasiadow na balkonie.
A jesli chodzi o te znieczulenie to powiem wam szczerze wyglada dla mnie na dzien dzisiejszy strasznie,ale co nie ktorzy sobie chwala.:-)Jak zwykle i na kazdy temat opinie podzielone.:-)

Katja, hehe :-D Mi też pranko się poprzewracało na balkonie i w ogóle wiesz, co ?? ŚNIEGU NAPADAŁO :szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D

A co do mnie glowa dziwnie nie przechodzi:baffled:, moze i cos w tym jest, z tym przed porodem, jedynie dobre tyle ze czop mi schodzi ale czysciutki takze jeszcze 2 tyg i urodze:-D:-D:-D
Ada a Ty co;-)- rodzic

Sila to fakt jak nie czas to niczym tych diabelkow nie wygonisz:rofl2:

Ide na miasto polaze, pomecze moze a noz cos sie ruszy:baffled:
Odezwe sie wieczorkiem, i rodzcie juz nooooo:zawstydzona/y: (tego Wam zycze na dzisiaj:laugh2:)

Renia, no jak czop schodzi, to już dobrze !! Najwyżej jeszcze ze 2 tygodnie, tak jak mówisz :-D A może Ciebie złapie znienacka, np.dziś :-D i synkowi na urodziny prezencik zrobisz :-D A jeszcze co do czopu, to mi zszedł jak byłam w szpitalu, z krwią... I już dwa tygodnie bez czopka chodzę i nic :-D I na dodatek z rozwarciem na 2 palce :-D Moja ginka mówiła, że w ciągu tygodnia ( od odejścia czopu i tego rozwarcia ) na pewno urodzę :-D:-D:-D:-D:-D:-D Hehe... Już im nie wierzę :crazy:

PS. JAKIE MASZ ŚLICZNE DZIECIACZKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-)

Silka to zanczy, ze musisz płacić za znieczulenie? własnie słyszałm, ze w niektórych szpitalach trzeba płacić nawet w granicach 500 zł, sporo. W moim szpitalu robią za darmo na szczęście. Postanowiłam, ze jak tylko wjadę na porodówkę to juz od progu będę się darła , ze chcę ZNIECZULENIE!!!! i koniec, moje koleżanki i siotra tak rodziły, wszystkie bardzo chwalą i mówią, ze nie wyobrażają sobie inaczej.

No moja koleżanka chciała zzo, spytała swego ginekologa i on powiedział, że 900zł. kosztuje ( w nas w szpitalu ) :szok::szok::szok::szok: No toż to szok w trampkach :szok::szok::szok::szok::szok::szok: Dzięki, ale za tą kaskę będę miała leżaczek-bujaczek, pieluchy i mnóstwo innych rzeczy dla małego, więc jakoś się pomęczę i odpuszczę sobie tą przyjemność :sorry2:

SILA ja też mam takie brązowe że szok i powiem ci że mi też piersi ściemniały...mam na nich brązowe plamy jakbym nie równo się samoopalaczem posmarowała....brr....brzydko wygląda....

Wiem Ada o czym mówisz :sorry2: Mi się moje piersi teraz w ogóle nie podobają :-(:zawstydzona/y: Ale może troszkę wrócą do siebie jak skończę karmić ;-) To jedyna pociecha :tak:

A ja sobie siedzę, oglądam jakąś telenowelę, gołąbki się gotują... Zaraz pójdę się wykąpać i... No właśnie... Co tu robić ?????????????????
 
Lady, ja też boję się nacinania :tak::-( Masz rację, wygląda to strasznie... Też oglądałam filmy o porodzie... Mam tylko nadzieję, że to będzie tak jak mówi moja ginka, że wykonuje się je w szczytowej fazie skurczu, tak że skóra jest maksymalnie napięta i nic nie czuć...
 
Naprodukowałyście że ho ho ;-)
Masiu narazie moge tylko sobie wyobrażać co czujesz jak tak hrabia ciagle placze, marudzi i na cycu wisi (swoją drogą myślę że jakby u mnie tak było to bym siedziała i ryczała :-() ale faktycznie może to taka faza przejściowa i zaraz sie unormuje :tak: Trzymam kciuki!
Kachurku no ja mam te objawy, wszystkie przepowiadające, ale i tak dzidziucha nie chce wyjść, a u ciebie mało objawów i pewnie znając życie to weźmie raptem i urodzisz :-pA powiedz mi byłaś na ktg? I co będziesz robiła w piątek jak sie nie urodzi? Idziesz może na ktg czy usg?
Co do zzo to ja tam nikomu za brdzo nie doradze, a sama też czytałąm podzielone opinie, wiec sie pewnie nie zdecyduje :sorry2: pytalam w szpitalu to "niby" dają wszystkie znieczulenia bezpłatnie ale pielęgniarka powiedziała "że jakbędzie taka potrzeba":dry: wiem że będzie bolało ale łudzę się myślą że dam rade :tak:
Asiu ja bez twego suwaczka to nie pamietam kiedy ty rodzisz, po mnie czy przed? pamiętaj o smsku jakbyś już była w szpitalu to może bym sie w ten dzień wybrałą na ktg :tak: o ile moja mała nie zechce wyskoczyć pierwsza :-)

Iwonka ja termin mam po Tobie ginio wyliczył 12 kwiecień, dam znać, chyba że w noc zaskoczy to potem nad ranem puszcze smsa:-)
 
reklama
SILA heloł....my zjedlismy juz gołąbki mojemu smakowały bardzo...:-D:-D:-D dzis robie rybę z warzywami w piekarniku....sila może cie cos chyci jak sie tak dziwnie czujesz cio....no nic trza miec nadzieję i śnieg powiadasz:szok: boże to straszne......

ja też się boje nacinania ale damy radę jakoś i nie ogłądam tych filmów też bo inaczej nie pójde rodzic jak to zobaczę:-D:-D:-D ja słyszałam,że macięcie robia w trakcie bóli i że rzekomo nie czuc bardzo...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry