• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

HEJ IWONKA wieczorkiem....

Jak samopoczucie....ja tu leże jednym okiem w neta drugim w tv.... :-)

A ja się dziś dowiedziałam w końcu ile to kosztuje u nas poród rodzinny i kosztuję 150 zł a znieczulenie zoo kosztuje 350 zł
 
reklama
Ja współczuję Wam , ze musicie płacić za znieczulenie, bo u mnie jest za darmochę, tylko nie każdej rodzącej dają. Ja tam będę walczyc! :angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
Mi już mała nie ciśnie tak mocno na pęcherz, w nocy oczywiście wstaję, ale ogólnie jest trochę lepiej. Kurna, jak ja zazdroszczę tym naszym dziewczynom takich porodów!!! a moze wszystkie kwietniówki tak urodzimy- i tego Wam i sobie życzę:-):-):-):-):-):-):-):-):-)a i odpukać w niemalowane moja zgaga trochę przystopowała! oczywiście nie poszła sobie w cholerę, ale odczuwam znaczną popraw ę. Powiedzcie dziewczyny, że to symptom zbliżającego się porodu:sorry2::sorry2:
:sorry2::sorry2:
 
Witam 2w1:-)

Idę cokolwiek zrobić do zarełka bo padnę, dziś nie miałam weny do jedzenia i generalnie zjadłam 3 jabłka i bułke na sniadanie:baffled: Teraz padam z głodu. Brrrrrr nie znosze takiego stanu bo nie wiem na co mam ochote i same śmieci najpierw idą:wściekła/y:

Jezusicku T już jutro jest:-p:-D:laugh2::happy::happy::happy:
 
Witam siez wieczorka i mykam zaraz spac bo jestem padnieta..a czym ? zabijciemnie bo nie wiem.....:baffled:

Iza mi lekarka mowila ze mam juz mikka szujke ....aleo co tu chodzi konkretnie ze mieka to co znaczy?

Iwonka kachurek i reszta co maja terminy na jutro trzymam kciuki za moze punktualne niunie!!!!!!

Ingrid--fajny porod niespodziewany takie njlepsze macie racje....

Mi maz gadal ze fajnie jak by maly wytrzymal do maja bo bedzie mial wolne a ja do niego takiego wala tyle czekac nie bede !

Adula moze faktycznie pochodzimy jutro po tych schodach??Renia co wy na to jakis maratonik?

Masiu nasz biedny zmeczony pewnie caluski dla Ciebie i Leonka...

Dobra lece sapc jutro sie melduje a teraz naprawde mykam ....bo mam wrazenie jakby przed chwila wrocila z pracy.... buzka Dobrej nocki...:-D
 
Wiecie, mój maluch chyba rzeczywiście się dziś obniżył bo czuję ucisk, ból, rozpieranie między nogami...pół minuty właśnie wstawałam z kanapy (z pomocą męża) tak boli przy ruszaniu się i chodzeniu:baffled: I ciągle parcie na pęcherz. Proszę, powiedzcie, że w takim wypadku to juz tuż tuż:-D
Heh, noo maksymalnie 17 dni:sorry2:.
 
LUCKY kochana to jutro twój szczęśliwy dzień:-):-):-):-) i jedz coś jak tak można cały dzień nie jeść...ja na brak apetytu nie moge narzekać ale mdłości....hmmmm....fuj...ale to kwestia paru dni i już bedzie po....


LADY to ja mam pomysł...wy z RENIĄ pochodzicie po schodach a ja na Was popatrzę:-p :-D bo mam lenia na maksiora....ja też dziś padnięta jestem...czekam jeszcze godzinke na mojego lubego i spać bo jak wróci to mnie cholera jedna obudzi więc się nie kładę....też czytam książkę Język Niemowląt i jak na razie mi się bardzo podoba....:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry