• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

Wróciłam właśnie ze szpitala z ktg i usg. I to całe szczęście że wróciłam. Ktg miałam robione pponad godzinę , kolejkę zablokowałam. a to dlatego że przez pierwsze 40 minut Mały sobie przysnął i nie chciał się poruszać! A wczesniej przez pół ranka buszował i jak jechaliśmy samochodem to myślałam że mi dziure w brzuchu zrobi no i tak się wymeczył że na ktg sobie ładniusio przysnął. Kładli mnie z prawej na lewą no i w koń cu jak sie wkurzył że mu przeszkadzami to w 20 minut naliczyłam ze 40 kopniaków i tak fika do tej pory. Powiedzieli że całe szczęście że się obudził bo tak musieliby mnie zostawić na obserwację a w szpitalu taki kocioł że ani jednego miejsca podobno nie ma. Lekarz mówi że tak falami te porody, jeden tydzień rodzą jak szalone a następny puchy na oddziale. Mówi ze dzisiaj w olsztynie generalnie w żadnym szpitalu już nie ma miejc.:baffled: No ale przecież dzisiaj nie rodzę. Jedyna pociecha.:tak: A T musi kupić żyletkę żeby miał czym przeciąć pępowinę w razie jakbym miała rodzić w domu!

A co mnie zaciekawiło to to że ktg wykazuje że mam skurcze , z 6 na godzinę i to takie porządne a ja ich kurka prawie nie czuję. No jak tak spokojnie leżałam to może gdzieś tam na dole ociuuuuuuuuuuupinkę pociągało a na wykresie skala w górę rosła że hej! Daje mi to pewną nadzieję, że może prześpię poród, hehehe!:-D

No i na usg wyszło że klocek ma juz 3670g!!!!!!!!!!!:szok:

Mam się zgłosić do szpitala za tydzień już żeby połozyli na oddział na obserwację. Ale już przecież urodzę do tego czasu coooooooooooo????????????
 
reklama
Kachurku - mi w wieczór przed porodem wykres skakał prawie na maksa a rano tuliłam córcię :) Więc może to nawet jutro już być u Ciebie :) A o miejsce się nie martw, jak tak rodzą to też wychodzą.... Na pewno znajdzie się jakiś kącik i łóżeczko dla Ciebie i Iwa.

Lucky - to dzisiaj TEN wielki dzień? :) Wiesz mi też się kręciło z rana bo się głupia wzięłam na głodnego za zmywanie, jak to zwykle z rana. Jednak się przeliczyłam, poród, nawet krótki to jednak spore obciążenie i czułam się jak babcia stara... :) ale po śniadanku przeszło.
 
Kachurek - szczęsciara mówisz że masz skurcze i ich nie czujesz tylko pozazdroscić. Oby tak dalej - tj lekkiego porodu. A czy masz rozwarcie??? i po tygdniu kłada to chyba dobrze, mam nadzieje ze mnie 2 tyg nie bedą przetrzymywać.
 
Kachurku - no to dobre wieści! Jak ja byłam na ktg parę dni temu to nie miałam żadnej akcji skurczowej, a u Ciebie kilka w ciągu godziny to już się chyba coś nieźle dzieje..czego Ci szczerze życzę. Może dziś, może jutro...?:blink:
 
KACHURKU życzę ci naprawdę z całego serca aby ci się rozkręciło i żebyś trzymała już swego kochanego synka w ręku....czop leci i masz termin i skurcze ktg wykazało więc trzymam kciuki za Ciebie i synka....

LUCKY heloł ja też mam kołowrót we łbie....:baffled::baffled::baffled: jakiś dzień taki...

ASIU witam się.....

IWONKA Tobie tez życzę aby sie rozkręciło raz dwa....
 
Jeju to już mało nas zostanie. Zresztą już teraz nie znamy dnia i godziny i kazda moze zacząć rodzic.

Ja mam wizyte u ginia we wtorek po terminie bede i bede sie stresowac żeby mi nie walnął ze jak przennosze 2 tyg to sie do szpitala mam zgłosić, moze poprosz o jakis masaż szyjki czy coś żeby przyśpieszyć ale to chyba boli, nie wiem czy mozna o to prosić w przychodni. Ja już tez bym chciała swoje maleństwo tulić, a synka kilka dni przenosiłam, wiec moze taka uroda mojej macicy
 
ASIU już każda z nas sie niecierpliwi....ciąża to mimo wszystko męczący okres dla kobiety....nawet jak ja przechodzi bez większych dolegliwości....ale nasze porody mogą nastąpić w każdym momencie.....oby nastąpiły szybko....:-)
 
A ja się tak zastanawiam kto został na placu boju....

KACHUREK.IWONKA.ASIA.LADY.RENIA.LUCKY.LUCY.LENE. Ludzie kto jeszcze ale mam zaćmę na mózgu....
 
reklama
No dobra koniec marudzenia trza przystapić do działania! Idę myć podłoge chciaż wyjątkowo małż niedawno mył i się błyszczy że hej! No ale czego się nie robi dla utulenia swojego maluszka!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry