• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

IWONKA ja myślę,że możesz podejść jutro najwyżej mu powiesz że byłaś na ktg w szpitalu i lekarz kazał ci podejść do niego i zwalisz na tego lekarza i już,,,może ci zrobi badania....tzn sprawdzi w środku usg czy co....nie wiem....
 
reklama
Witam się i ja

A więc po ktg to nic nowego, skurczyki są ale to jeszcze nie to a nawet Wam powiem że dziś je poczułam bo tak to nie wiedziałam hahah że to one:-):-)
Teraz w środę mam ktg i z tego powodu że termin na 17 to od razu wizytę u mojej lekarki, ma decydowac co i jak robimy więc zobaczymy. Na razie czekam więc do środy chyba że szybciej chwyci coś ale wątpię bardzo.
GRATULACJE dla Kolejnej MAMY-KATJA:-):-)

A teraz idę zalec miłej i w miarę przespanej nocki dla Was:-):-)
 
Heja nie ma co ogladac w tv leeeee....maly siedzi dzis na laptopie wiec nie mam za bardzo do Was dostepu teraz je kolacje juz druga chyba apetyt mu wraca wiec korzystam i odzywam sie hihi:)

Kasia co tam u Ciebie pojechałas nad ten Oecan i Cie wcielo noooo!!!

Aula jak tam ruchy Amirka?wierci sie juz cos???? bo moj syneczek szaleje jak nie wiem...cos mu sie pochrzanilo powinien sie juz uspokoic i pchac tam w dól a nie na boki rozpychac....

ciagle mam bole podbrzusza jak na okres do dupy z takim czyms...albo sie rodzi albo nie po co takie zmylki tylko stresuja nic wiecej...niby macica sie przygotowuje...

I co tu robic naprawde te dni sa tak monotonne.ze szok....
 
Adus no tosmy sie zachowaly po swinsku;-):-D:-D-wybacz

KATJA GRATULACJE!!! UCALUJ SOFIJKE!

no wlasnie a nasz Kasiek gdzie?

z tymi ruchami to spokojnie dziewczyny:tak:, jak sie rusza to sie rusza i jest ok, a jak kest cisza to napijcie sie czegos zimnego i odczekajcie 20 minut:tak:, maluszki tez duzo spia, maja tak samo dosc jak my wszystkie pod koniec ciazy:-D;-):-D

ide nynac i trzymam kciuki za kolejne porody:tak::-)
 
Witamy się z rana z Patrysią :)

Iwonka - mi lekarka też mówiła, że po terminie nie mam do niej chodzić, tylko do szpitala na ktg w 7 dobie a na wywołanie w 10. A w szpitalu powiedzieli że na wywołanie w 7 dobie. Dobrze że Patrysia sama zdecydowała kiedy bo jakoś mi się to wywoływanie nie uśmiechało.

Ala - jejku jak Ty mnie zawsze umiesz rozbawić :)) z tym makijażem i fryzurką przed porodem co by się maluch mamy nie wyparł hihihi. Dobree!!! Jak tam synuś? Pisałaś że mu lepiej? Strasznie mnie to cieszy!

Katja - witaj z powrotem z córcią :))

I cześć czołem pozostałe cioteczki :)

Ja wczoraj miałam sądny dzień, hormony szalały znowu - beczałam bo mąż nie dał Patrysi drugiego imienia a tak chciałam, żeby chociaż na drugie miała Malwinka... No ale cóż, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, już się tego nie odkręci.
A kapturki - super sprawa, suteczki już tak nie bolały ale mi się dziecko nie najadało i strasznie co chwilę płakała i budziła się często więc troszkę mi nadszarpnęła zdrowia :) Zrezygnowałam z kapturków i jest ok teraz już.

Dzisiaj wizyta patronażowa - muszę zrobić listę pytań bo jak zwykle wszystko mi z głowy wyleci.

DD strasznie zakręcony na tle siostrzyczki, o wszystko pyta o wszystko ciekawy, o pępuszek, o mleko, o jej cipuszkę a ja biedna matka muszę się rumienić i odpowiadać zgodnie z prawdą hihihi. Niestety jeszcze troszkę kaszle więc staramy się trzymać go z dala, żeby jej nie zaraził.

No zbieram się pod prysznic, duże słoneczne pozdrowienia ode mnie i moich pociech słodko śpiących w łóżeczkach :)) Miłego dnia kochane kobietki!
 
I jeszcze ciekawostka przyrodnicza :)

Jakiś czas temu, w ciąży, pod prawa pachą wyskoczył mi guz, na początku bolał, potem przestał. Ginka powiedziała, że to węzeł chłonny i wysłała mnie do ogólnego. Ogólny powiedział, że to nie węzeł chłonny i trzeba zrobić usg. Nie zdążyłam, urodziłam, wylądowałam w szpitalu a na 3 dobę guz urósł i strasznie bolał.
No i pielęgniarka od laktacji mnie oświeciła, że pojawił się w ciąży gdy pojawiło się mleko w piersiach a podczas nawału się powiększył i bolał. Po prostu mam pod pachą dodatkowe zraziki laktacyjne wypełnione mlekiem :) Dziwna sprawa - czy którejś z Was też dotyczy taki problem?
Poradziła żebym masowała przed lub w trakcie karmienia, potem zrobiła okład z kapusty zbitej i chodziła jak najczęściej z wałeczkiem z pieluchy tetrowej, ciasno zwiniętej. Pomogło, zmniejszył się i nie boli.
 
Dzień dobry
Witm z rana Iza :-) nie zaniedbujesz cioteczek widze, to pewnie dzieki twojemu aniołkowi :tak:
Tak se pomyślalam, że moge iść i powiedzieć w szpitalu że lekarz kazał mi sie wstawic do szpitala w 7 dobie :-p takie małe kłamstewko dla dobra sprawy hahaha, no albo faktycznie dzis tam do niego poleść, może mi zajrzy chociaż pod podwozie, oceni jaka szyjka i czy rozwarcie jakies widać :nerd:
A dziś z ranka mój mąż tak ładnie sie do mnie uśmiechał i powiedział że wyglądam bardzo sexi w tej ciąży :zawstydzona/y::-):-):-) no to ja jeszcze w takim razie moge troszke pochodzic :-D a wczoraj to mi w pracy wydrukował wielkie serce z napisem że mnie kocha :rofl2: bylam w szoku jaki romantyczny sie zrobil hihihi
W nocy sie obudzilam na sikanko i stwierdzilam ze nie spie póki nie urodze :baffled: poszczypałam brzunio, pomasowalam suteczki,powiercilam sie z boku na bok i co? zasnelam :sorry2: z rana jakies baraszki ale ja to juz przestaje wierzyc w te przyspieszacze :no:
 
Wooow Iwonka :) Gratuluję męża, niech tak trzyma, jest słodki! I jeszcze ma rano siły na baraszkowanie, to już w ogóle plus totalny. Mój rano przewraca się z boku na bok i od czasu do czasu się "poświęca" hehe. A ja rano kwitnę i tryskam energią i to moja najlepsza pora na bara bara, a on woli wieczorem gdy umieram ze zmęczenia pod całym długim dniu...

Czy dobrze zrozumiałam, że chcesz iść na wywołanie w 7 dobie po terminie z walizką do szpitala? Czy tylko na ktg i sprawdzenie co słychać u Natalci?


Kurcze, rano tak słonko świeciło ładnie, a teraz znowu mgła, zaczynam się czuć jak UK :)) A jaka tam u Was pogoda babeczki? Przyślijcie mi trochę słonka..... chociaż w sumie mam tu przy sobie moje dwa małe :) Dominisia i Patrysię :)
 
reklama
Iza raczej na sprawdzenie, ajakby cos sie juz dzialo to moga mnie zatrzymac :tak: nie pogniewam sie za wczesniejsze wywolanie o ile to nie zaszkodzi dzidzi :tak: Ale wiesz ta bezczynnosc po terminie jest okropna, bo ani nie mam zadnej daty zeby sie zglosic na usg albo ktg, ani zadnej na wizyte u lekarza :baffled: to dołujące, następnego weekendu nie przeżyje :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry