• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

NO Adus wyobraz sobie ze juz inny! za duzy wybor a ze ja nie umiem tego wyboru dokonac to medrkuje....


Ciekawa jestem jak tam niebo i chlopaki jej...kiedys do nie pisalam ..drugi raz ale cisza na sto dwa!....mam nadzieje ze wszystko w porzadku i ze brak odezwu to z braku czasu a nie ze zlych wiesci....pfuyuuu wypluje.... zaraz mykam juz spac mialam ciezki dzien niby tak malo sie w nim dzialo ale boli mnie miedzy nogami.....w kroczku ......nawet na wage nie chce mi sie juz wchodzic....
 
reklama
wiesz pewnie zabiegana jest kurcze ma dwa brzdące przy jednym kupa roboty a przy dwóch....napewno wszystko dobrze....

A wybierz se jeden model i już nie oglądaj im więcej tym gorzej.....

 
No chyba tak robie amowie i bedzie juz po fakcie tylko teraz wacham sie nad wersja spacerowa czy gleboka kurde.... ja to mam....

A Ty jak sie czujesz? samopoczucie lepsze juz????
 
Ja ok sie czuje w nocy miałam skurczę ale zauważyłam,że zazwyczaj mam w nocy ostatnio:confused: nie wiem czemu....trochę jestem kopnieta ale co chcieć na tej końcówce nie ma czego oczekiwać od życia czasami za dużo od siebie wymagam....ciąża to ograniczenia duże....a końcówka to już w ogóle jakbym chciała już mieć tego brzdąca obok siebie bo ciężko tu cisnie tam gniecie ach taki nasz żywot trza było się chłopem urodzić
 
Hej babeczki i bejbuski :))

Isia i Patrysia meldują się jeszcze w duecie :) te skurczyki to był jednak fałszywy alarm... Z jednej strony troszkę żałuję, bo się zaczęłam pomału nastawiać a z drugiej to mój kwiatuszek tak ostro wczoraj mamę kopał, że aż mnie rozczulała i się bawiłyśmy w łaskotanie wystawianych piętek.

Lady - fajnie, że zrobiłaś wafelki, chociaż to drogi przepis to szybko się robi a potem tylko paluszki oblizuje mniam, ja też się nimi ostatnio obżarłam ostro :)) A wózeczek to może kryta spacerowa, bo tej gondoli to zbyt długo nie poużywasz... niedługo wiosna i lato....

Wczoraj padłam jak kawka w trakcie Bonda, mąż z synem sobie oglądali a ja między nich wtulona zasnęłam w trakcie i wyśniłam sobie własne zakończenie tego filmu, totalny odjazd hehe. Obudziłam się na samo zakończenie, wysłałam młodego do mycia zębów a sama obróciłam się na drugi boczek i poszłam dalej spać.

Ada - może jak będzie grzeczne to zasłużymy sobie w przyszłym wcieleniu na bycie chłopem :)) I wtedy nadrobimy za wszystkie czasy heh. Albo będziemy wzorem wszelkich cnót jak szanowny małżonek Iwonki :))
 
reklama
Witajcie rano,dzis to juz mnie moj sen rozwalil,maz chcial sie ozenic z druga kobieta miala na imie Kaska,zebyscie wy wiedzialy jak ja ryczlam,nic juz nie mowiac ze mialam cale policzki mokre jak sie przebidzilam musialo byc nie zle.Nie zle schizy nas nachodza,a jak chce sie zenic to niech tylko poczeka jak urodze:-).
Milej niedzielki,slicznych palemek.Jade do mamy na imieniny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry