aniez
Fanka BB :)
W ogóle dla mnie to porażka ciągnąć dzieci tak małe, gdzie jest największe skupisko bakterii.
Po pierwsze czasem nie ma wyjścia
po drugie ja wolę spożywkę kupować przez net, niż ganiać dookoła marketu, a jak nie mogę, to albo wieczorem jedno z nas jedzie (jak już dzieci śpią), albo jedno jedzie do parku z dziećmi a drugie do sklepu... a czasami jedziemy wszyscy razem :-) zależy- jak dzieci są zdrowe, to ja nie widzę przeciwskazań
Poza tym w myśl tej zasady musiałabym odizolować Bartka od Kuby, bo ten, to dopiero skupisko bakterii!Witam się, śmigam na śniadanko i spacerek

moje dziecie nawet w najwczesniejszym niemowlestwie tyle nie przespalo. zazdroszcze bardzo takiego wyniku!
Ehh nie dałam rady pogoniłam tatę i padłam...... Chyba po raz pierwszy nie dałam rady
Na szczęście tatusiowi się udało marudka uspać i aż do 4 miałam spokój.... Szczerze mówiąc z dnia na dzień te często nocne pobudki mnie wykańczają i już nawet przestaję słyszeć, że mały płacze i trzeba mnie budzić.
...ale wrocila przeszczesliwa, tatus wykonczony, cukierasow cala fuuura, wiec wszyscy happy..