reklama

Kwietniówki 2010!!!

Halo halo czy ktoś mnie jeszcze pamięta?:-)
Trochę się zaniedbałam z BB, ostatnio necik to tylko farma na szybko i tyle.
Ciężki początek roku w pracy, non stop siedzenie po godzinach, P też ciągle w pracy więc wieczory na przypomnienie dzieciakom, że matkę mają i na nic więcej czasu już nie starczało.
Teraz mam nadzieję, że już lepiej będzie.
Zosiula przekochana, coraz śmielej poczyna sobie z chodzeniem, mamusiowa córusia, jak jestem w domu to z oczu na sekundę zniknąć nie mogę, bo jest ryk.

Wronia zdrówka dla córci, szkoda wiosny na choróbska.

Okienny temat się pojawił, mnie ta akcja na szczęśliwie omija, chłopa sobie wytresowałam i to on jest od mycia okien, w życiu ze dwa razy okna umyłam.

Zmiana czasu to dla mnie masakra, nieważne w którą stronę, dobry tydzień chodzę nieprzytomna.

Aniam mój P też się upiera, żeby Zosię maszynką przelecieć, bo piórka ma nędzne, ale do urodzin ma zakaz potem zobaczymy
 
reklama
melduję się popołudniowo niedzielnie. leki działają... lepiej dzisiaj funkcjonuję no i nawet smak odzyskałam bo mi jedzenie zaczęło smakować.

Agnieszka mam nadzieję, że u Ciebie też już lepiej

Magda witam witam, dawno się faktycznie nie było, dobrze że Twoja Zosia zdrowo rośnie ;-)
 
Dzień dobry :)

Ufff...rodzinka pojechała- druga impreza urodzinowa zaliczona, a ja padam. Mam juz dość!
Mała dokazuje a ja tak chce spac ze zaraz na siedzaco padne...
sprobuje co nie co ponadrabiac :)
miłego popołudnia
 
Witam się i ja...

Czytam i czytam... jejku ile chorowitków!!! Zdrowiejcie! Ja myślałam że mi przeszło ale od rana mam taki katar...
wczoraj M. mnie wkurzył, grał sobie na kompie-ok, ja obejrzałam "seks w wielkim mieście" 23- kładę się, a on dalej gra, czekałam do 1 w nocy i zasnęłam. Nie wiem co go tak wzięło, nigdy nie gra na kompie i to tyle! W rezultacie po zmianie czasu wstaliśmy po 10 rano!!! M. pojechał do Zosi mamę zmienić. Ja zrobiłam obiad, posprzątałam i @ wreszcie dostałam, więc czuję się totalnie fatalnie!

Wczorajszy śnieg też mnie zszokował, wstałam po 6 (byłam w szpitalu) patrze i patrze w to okno, o co tu chodzi? Śnieg? Dobrze że już go niema.
W szpitalu też pełno infekcji i do tego znowu rota, dobrze że nie na naszej sali. Jutro wraca nasza doktor po urlopie, ciekawa jestem jej reakcji na Zosię bo nie było jej 2tyg (przepraszała ale to zaległy urlop... ja tam się nie dziwie, przecież to tylko człowiek i też odpocząć musi) pewnie sie ucieszy że tak ładnie poszła operacja, ona zawsze się cieszy z sukcesów Zosi i widać że szczerze:-)
 
Witam się z wami...
u nas troszeczkę lepiej...ale tylko troche. Niby dzisiaj od rana gorączki nie bylo ale teraz znowu M. ma ponad 38... J. już tylko 37 z małym hakiem
ja obolała od kaszlu... Ale czuje sie zdecydowanie lepiej...dzisiaj to nawet posprzątałam cały chorobowy bałagan ...
dobra lece do dzieci
 
Beti jazda probna udana w 100% Ola dawno taka grzeczna nie byla na spacerze, dotad jezdzila zwrocona w moja strone, teraz sie zmienilo i Ola zachwycona:) nawet pod kosciolem ladnie i grzecznie lezala a ostatnim razem urzadzala koncert:)
judysia ja dzis tez @ dostalam i czuje sie podobnie:/


melduje ze wszystkie okna wczoraj pomylam. zbieralam sie dlugo ale grunt ze wkoncu to zrobilam...

dzisiejszej nocy prawie wogole nie spalam bo Ole meczyly dziasla, potem brzuszek, zasnelysmy okolo 4 a o 6 juz wogole po spaniu. mam nadzieje ze dzisiejsza noc bedzie lepsza bo jutro jedziemy do audiologa

ide Olke budzic bo drzemie jeszcze a zaraz czas na kapanie...ciekawe jak jej sie uda zasnac juz na noc jak jeszcze tak jasno....
 
Witam i ja;-)
Wystroiłam się w szpilki 10cm i poszłam na rodzinny spacer - w połowie już się od kretynek wyzywałam:-D Wszystko przez to, że balerinki mam jeszcze w Rio a tu tylko kozaki i szpile, a tak wiosennie chciałam;-) Zdjęcia nam M. pocykał, to później się pochwalę;-) Teraz grzejemy się herbatką wiśniowo-migdałową Dilmah - polecam, bo pyszna!
 
Wczoraj odkryłam że Zosia ma juz 4 ząbki a nie 2!!! Najlepsze jest to że tatuś i babcia wiedzieli ale po co mamie mówić, taki to szczegół przecież. Mam wrażenie że jestem czasami niepotrzebna w tej rodzinie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry