reklama

Kwietniówki 2010!!!

Agnieszka podziwiam Cię że dajesz radę... ja ledwo żyję i nie jestem w stanie prawie nic zrobić... pisanie mnie męczy, a co jakbym miała jeszcze się zająć dwójką chorych dzieciaków... RESPECT normalnie!!
 
reklama
hej hej hej
jednak byłam dzis w miescie bo jednak pare sprawek wpadło i od razu załatwiłam net.

Nata- wysłane.:-)
beti- odłanczaja odlanczaja od 11 juz net znikl.
necia- witam , udzielaj sie a poznasz nas szybciutko.
CHOROWITKOM ZDRÓWKA
a teraz ide odpoczac jesli to tak mozna nazwac zabawe z małym, po sprzataniu,załatwianiu spr, obiedzie .....
 
Ostatnia edycja:
No jestem na bieżąco - przynajmniej na tym wątku:-D

Isabela – najlepszego dla Antoniny na 11 miesięcy:tak:
Beti – dla Justunki też zaległe życzenia i Salamandra dla Adasia również:-)

Kittek – ważne, że Twoja przyjaciółka ma Ciebie – w takich chwilach potrzebny jest ktoś bliski.
A dla Majeczki gratulacje za pierwsze kroczki.:-)

Wronka – ja też lubię bardzo filmy z Nicolasem C. Przeważnie gra w dobrych filmach ale nawet w badziewiastym potrafi zagrać wyjątkowo.

Agnieszka – chciałam napisać trzymajcie się ale skoro to jazda bez trzymanki to…szybkiego powrotu do zdrowia życzę:-(

Kici – Ty też zdrowiej

Kittek – turystę też widziałam i też polecam. Czarny łabędź dla mnie super film – lubię takie psychologiczne thrillery

Mamusia – gratki też dla Natalki za pierwsze kroczki.

Marta – dziękuję
Filonka – udanej wyprawy



A my dzisiaj same z Zosią „siedzimy” bo Weroncia pojechała do studia nagrywać płytę z zespołem do którego chodzi, K ją oczywiście zawiózł bo też tam jakiś podkład muzyczny nagrywa no i wzięli przy okazji Edysię. W południe byłyśmy z małą na spacerku - jak ją ubierałam to piękne słoneczko świeciło ale zanim ja się ubrałam i zeszłam z 4 piętra to już deszcz zaczął padać ale i tak poszłyśmy na trochę bo nawet nie było tak zimno. Teraz cały czas już pada.
A i Zosia też już pierwsze kroczki stawia i bardzo ją to cieszy i nas też:-)
 
kici, agnieszka zdrówka!

u nas też snieg, a już miałam nadzieję ze wiosna będzie na całego...

cały weekend siedzę sama z 2 i już mam tak dość że chyba coś mnie trafi:-(
 
kici, agnieszka zdrówka!

u nas też snieg, a już miałam nadzieję ze wiosna będzie na całego...
,
cały weekend siedzę sama z 2 i już mam tak dość że chyba coś mnie trafi:-(

taaaaaaaaaaaaa, możemy sobie ręke podac, tyle ,że mój następny zapowiada sie identycznie:-(. Do tego Wercia cos chora ma temperature 38 `C i nic wiecej, a ni kaszlu ani kataru, no chyba,że wszystko jeszcze przed Nami...oby nie...tfu, tfu*9+*+
9/*+-
 
sorki za te znaki...to synus:-)
a ja patrze na ten Twoj post, i patrze, i sie zastanawiam, czy to jakas nowa forma jak "&-trzymanie kciukow" czy co hahaha


Jak tam dziewczyny weekendowanie?
U nas Polusinka odsypia, bo poranna drzemke odwalila krotka na zakupach, bo po co spac, skoro w sklepach tyyyyyyle dobroci ;-)
Pozatym pogoda nam sie schrzanila. Piekna wiosne juz mielismy, a jak przyszedl weekend to slonko poszlo spac. Wiec ze spacerowania z Tatusiem nici...

Zdrowka dla wszystkich chorowitkow!!!!!!
 
witam sobotnio
ależ maskaryczna pogoda dzisiaj
JA CHCE WIOSNĘ!!

Alicja jednak dostała antybiotyk. Wczoraj znowu miała stan podgorączkowy wieczór, dzisiaj robiliśmy badanie krwi, CRP podwyższone, więc lekarka stwierdziła, ze już za długo to trwa i dała antybiotyk.
Ja na szczęście czuje się już lepiej, tylko katar jeszcze mi został.


Necia witamy, pisz jak często możesz.
Nasze starsze chłopaki prawie w identycznym wieku są.

Agnieszka zdrówka dla Ciebie i chłopaków. Ależ Was ścięło.
Kici Tobie też zdrówka.

I oczywiście Oleńce
Jak jeszcze kogoś pominęłam, to wszystkim chorowitkom
;-)

witami zaraz zmykam Natalke do babci odwieźć a sama do szkoły ehhh muszę wkońcu zacząć pisać pracę bo będzie kiepsko
miłego dnia dziewczynki

ps. moja córka potrafi sama przejść kilka kroków :D cóż za radość w domu nastała :))

gratulacje dla Natalki

Witam sobotnio. Przepraszam, że mnie tak długo nie było (pewnie i tak nikt nie zauważył), ale tydzień taki, że czasem nie wiedziałam jak się nazywam i jaki dzień tygodnia. Zośka wstawała sobie koło 5, w dzień spała tylko do południa jak była u babci, jak ją odbierałam po pracy to do wieczora już tylko przy "mojej nodze". Raz udało mi się zajrzeć na chwilę na bb ale nawet jednego dnia nie poczytałam już nie mówiąc o napisaniu czegokolwiek a mała gwiazda już wrzask bo mama na chwilę oddaliła się na 3 kroki. I tym sposobem mam 16 stron do nadrobienia na tym wątku.

i się mylisz, ja wczoraj właśnie myślałam, że gdzieś zniknęłaś.

B zaplanował romantyczny wieczór, kolacja i szampan, pewnie na coś liczy:-p
więc uciekam
 
reklama
U nas tez się pogoda zrypała i nie było spacerku:-( Za to młode ziemniaczki z koperkiem i gulaszem młodej posmakowały - zjadła w taaaaaaaakiej ilości, że oboje z M. się zastanawiamy gdzie ona to zmieściła?!:szok: Teraz już grzecznie lula, a my aby nie zazdrościć annieoj kce otwieramy winko i robimy sałatkę;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry