Witam,
moja młoda nadal nie ,śpi, a ja mam za sobą mega zapracowany dzień i chciałabym by wreszcie padła i aby nastał spokój;-)
Zdecydowaliśmy się Lenkę oddać na 2h dziennie do Klubu Malucha. Zwiedziliśmy dwa okoliczne i wybraliśmy ten drugi, mamy go 30m od domu, więc w razie czego zbiegam ze schodów i jestem. Pani miła, dzieci 3, dzisiaj tylko 9miesięczna Natasza była z którą Lenka od razu złapała kontakt. W ogóle to byliśmy z M. w szoku, bo nasze dziecko wcale nie zamierzało iść do domu. W poniedziałek z nią pójdę aby się zaklimatyzowała, posiedzę trochę i jak się uda to wyjdę be sprawdzić jej reakcję. Zależy nam by miała kontakt z innymi dziećmi, a w te 2h to ja sobie na pocztę czy do ori spokojnie skoczę.
Byłam też u fryzjera ale szaleństwo się nie udało:-( Chciałam popielaty jasny brąz, ale moje kudły za ciemne. Musiałabym dekoloryzację robić, a ona bardzo niszczy włosy a moje i tak wypadają, łamią się i są mega osłabione, więc odpuściłam i zrobiłam kolor jak zawsze.
Popołudnie spędziłam na kręceniu filmów i jak mi się po prawie 2h udało nakręcić taki film idealny to go zapisałam i mega zadowolona pobiegłam po M. aby zobaczył. Włączamy a tam po 40sekundach obraz się zacina i słychać tylko głos

No i nakręcać muszę od nowa. Mykam, bo mnie noc zastanie..