reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
O Elvie podkreca atmosferę :-) trzymam kciuki żeby to było już :tak:
Nie jest mi dane się wyspać :no: M. Wczoraj od 15 wymiotywal bidulek mój do tego wodnista kupa. Co zjadł lub wypił to po 5 minutach paw :no: dawalam mu już potem po lyzeczce herbaty co 15 minut a on mi biedny tak płakał i pić wolal. Aż się trzask na widok szklanki, a jak mu mówiłam ze nie mogę mu tak dużo dać to płakał tak żałośnie i wolal Mąka pić, Maka pić da! Moje! Serce mi się krajalo... W końcu o 3 dostał szklankę i po łyczku mu co chwile dawalam. Wypił całe i zasnął... Ale o 6 już wstał...teraz za to odsypia...a ja nieprzytomna bo od 12 w nocy z nim walczyłam bo na widok męża wolal nie taty nie taty mamy

Kittek, aniam sile wam pogodę u nas już tak ciepło ze szok
 
Witam, nadal 2w1, położyłam się i skurczybyki po godzinie minęły, wrrrr:baffled: Szału można dostać. Ciągnie mnie wszystko na dole, chodzić nie mogę, sikam na potęgę, cała noc zarwana, do tego M. kaszle jak oszalały:wściekła/y:
 
Hejka

Helenka przeziębiona, w nocy gorączka i gileposampas nadal i to zielone :no:

Elvie poczekaj do jutra, kawę wypijemy, Aniezowa cię do szpitala zawiezie a ja się Lenką zajmę;-)

Kittek, Aniam słoneczko wysłane, bawcie się dobrze dziewczyny:-)

Agnieszka zdrówka dla M i siły dla ciebie.

Maonka udanego wyjazdu.

Katik zdrówka dla Polinki

Pozostałe kobietki pozdrawiam i zmykam do mojego smerfa marudy.
 
Oj Maciek, Maciek....

U nas, a jakze- leje.... Polka bardzo goraczkuje, naklejalam jej w nocy zeloqy plasterek chlodzacy na czolko....
 
Katik - zdrówka dla Polci! Sprawdzają się te plasterki? U nas one chyba od 3rż są.

gosienka - uparciuch się nie spieszy jak widać, więc pewnie poczeka i się już później z obietnicy nie wywiniecie:-D
 
Elvie- plasterki same w sobie nie zbijaja temperatury, ale sa takie zelowo- mietowe i tak chlodza czolko. Pola czasem sobie nakleic nie daje, i zrywa od razu, ale jak np dzis w nocy nawet uwagi nie zwrocila i biega z nim do teraz bo one chyba do 8 godzin sa.
 
witam
przeczytałam posta Elvie i nagle słyszę sygnał smsa i myślałam, że to już, ale widzę, że jednak nie. Nie pcha się chłopak na takie upały. Ja sobie tak pomyślałam wczoraj, że może Maciuś się 3 maja urodzi.
Zdrówka dla M
zmykam pić kawkę
 
Kawkę popijam, czekam na męża jak wróci z pracy i jedziemy :-) Już nie mogę się doczekać, pogoda cudna, a jestem biała jak ściana, mam nadzieję, że przez te dni choć trochę się opalę.
Alicja od rana chodzi i mówi, że jedziemy na wycieczkę. Ma taką torbę, zapakowała do niej kocyk i wszędzie z nią chodzi. Reszta ekipy już na nas czeka nad wodą. Przyjechali rano i trzymają miejsce.
Elvie jednak fałszywy alarm
Agnieszka zdrówka dla Mareczka
Reszcie chorujących też
Wypoczywającym dużo słońca życzę
 
reklama
Alarm fałszywy, teraz nic się nie dzieje.
M. praktycznie ciągle śpi, tylko na jedzenie i leki go budzę, więc zaraz pobudka na obiad. Do lekarza oczywiście nie pójdzie, choć kaszle jak gruźlik:no:
A ja z Lenką wojuję, oglądając "Przepis.." w tle, bo zaległości na 9 odcinków sobie narobiłam;-)
Jak temperatura spadnie to pójdziemy na spacer.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry